Przesunięty przez: longas 2006-02-08, 19:11
|
"Pentagram Revolta" |
| Autor |
Wiadomość |
Amat3uR
Overkill.pl


Wiek: 41 Dołączył: 28 Paź 2004 Posty: 3130 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 2005-03-07, 10:14
|
|
 |
| Więc w takim razie czemu miały służyć akcje promocyjne, kompromisy, itp? Jak się poza sceną buntuje zespół? |
_________________ http://www.facebook.com/GajewskiMaciek
[url]http://twitter.com/#!/gajewskimaciej[/url] |
|
|
|
 |
westa
Chassis

Dołączył: 07 Paź 2004 Posty: 1676
|
Wysłany: 2005-03-07, 10:34
|
|
 |
| kaś- GOŚĆ napisał/a: | | westa napisał/a: | Albo niesmiale dopowiedzenia o "starym forum" |
Co ty o mnie wiesz? |
Nie rozumiem o co chodzi w tym stwierdzeniu. Czy napisalem, ze piszę o Tobie? Nie, napisalem ogolnie co mi sie wbilo po tej calej dyskusji. Nie bylem na tamtym forum, wiec nie wiem w czym rzecz. Ale jesli mam sie zamknac bo mam inne zdanie, to nie ze mna te numery. Odebrac mi glos? Kto jest bez grzechu niech rzuci pierwszy....
Tak, zawiodlem sie. Ale dalej bede sluchal SN - wyciagne cos jeszcze dla siebie, ale bede mial na uwadze, ze to nie jest do konca prawdziwe. Teatr to nie zycie, bunt sceniczny to nie bunt realny. Nie jest to czyste, niewinne - jest tez w tym brud. Kompromis by moc dalej istniec i tworzyc. Nie ma calkowitej niezaleznosci, gdyz wtedy SN juz by nie istnialo.... |
|
|
|
 |
komiks_girl
Ziarno Chaosu

Wiek: 44 Dołączyła: 08 Sty 2005 Posty: 25 Skąd: poznań siti
|
Wysłany: 2005-03-07, 11:51
|
|
 |
| bravo Westa, bravo Garion, ktoś wreszcie przelamal mur uwielbienia......moze wrecz zaslepienia.....SN to dobry zespol, bardzo dobry, ale od jakiegos czasu tylko muzycznie.... |
_________________ "anarchizm, komunizm, faszystowskie gówno....by być sobą, nie musisz mieć symboli" |
|
|
|
 |
Sweet
Dita Von Teese

Wiek: 41 Dołączyła: 01 Lis 2004 Posty: 2920 Skąd: Obecnie USA.
|
Wysłany: 2005-03-07, 12:21
|
|
 |
Jaki moor uwielbienia he ...
Zgadzam sie z tym co nizej napisał Zwierzak ... Madrze prawisz bracie . |
| Ostatnio zmieniony przez Sweet 2005-03-07, 13:03, w całości zmieniany 2 razy |
|
|
|
 |
zwierzak
Zły Mod


Wiek: 43 Dołączył: 06 Lis 2004 Posty: 5016 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 2005-03-07, 12:56
|
|
 |
| Jest jeszcze jedna sprawa. Czesc z ludzi ktorzy tu pisali (nie mowie o sobie) zna zespol dosc dobrze. Przesiedzieli razem niejedna noc na rozmowach. I chyba wlasnie te osoby wiedza troche lepiej co mysla poszczegolni czlonkowie zespolu. I o jakim murze uwielbienia mowa. Co najwyzej szacunek. Jest to moim zdaniem bardzo dobry zespol. Ale do uwielbienia to jeszcze duzo brakuje. |
_________________ http://ntn.knives.pl/wp-c...n7a-600x200.jpg |
|
|
|
 |
a$artana
Zaawansowany

Dołączyła: 15 Paź 2004 Posty: 323
|
Wysłany: 2005-03-08, 10:12
|
|
 |
| Amat3uR napisał/a: | | Więc w takim razie czemu miały służyć akcje promocyjne, kompromisy, itp? Jak się poza sceną buntuje zespół? |
Jesli chodzi o rzeczywiste, bezkompromisowe dzialania SN to przede wszystkim
odejscie od wielkiej, krwiozerczej wytwórni, nagranie CLC- nie mowie tu o kwesti muzyczno- tekstowej ale traktuje ta plyte ogolnie jako odwazny krok,odrzucenie pewnych schematow, etc, dalej nagranie Revolty- tutaj mamy bunt przeciwko schematom w muzyce, schematom bardzo zakorzenienonym, co widac po reakcjach na te plyte, tak samo widze zagranie na koncercie Pei oraz zaporoszenie go do siebie- nie jest to wiec czcze gadanie o "revolcie" lecz aktywne dzialanie- pokazanie ze i w Polsce na jednej plycie zagrac moze Vader i Peja. Nieprzyjecie Fryderyka- bunt przeciwko showshitowi, postawa przy odebraniu Grand Prix na Yach Festival, ktora zaowocowala m.in chora sytuacja i olaniem kolejnych teledyskow zespolu podczas kolejnych festivali, a takze dziwnymi mailami od co bardziej uczciwych czlonkow jury/organizatorow, tlumaczacych dlaczego nie moga wziac pod uwage klipow zespolu. Postawa godna artysty podczas koncertu z utworami Jacka Kaczmarskiego- owszem, przygotowanie sie do wystepu i szacunek dla autora tekstow nie powinien byc czyms wyjatkowym, ale niestety wsrod "artystów" poskiej sceny bardzo czesto jest. Stworzenie NoiseNation, czyli nie tylko bierne krytykowanie showbiznesu ale aktywna proba stworzenia silnej sceny z pozytywnym przekazem, wychodzacej poza jeden styl i co najwazniejsze podnoszacej poziom w sztuce i dajacej szanse mlodym, tworczym ludziom. Z dzialan mniej buntowniczych ale rowniez bedacych odzwierciedleniem tekstow zespolu jest chociazby odwiedzenie dzieciaków z Domu Dziecka w Czernicach
| Cytat: | | bravo Westa, bravo Garion, ktoś wreszcie przelamal mur uwielbienia......moze wrecz zaslepienia..... |
Dam Ci jedno takie slowo, ktore zburzy mur
ok teraz to mi znudzila sie juz ta rozmowa:) Mur zburzony, mozemy wreszcie spokojnie zaczac sluchac muzyki:) |
_________________ Nie ma El Dupy gdy rozum lodem skuty |
|
|
|
 |
Amat3uR
Overkill.pl


Wiek: 41 Dołączył: 28 Paź 2004 Posty: 3130 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 2005-03-08, 11:15
|
|
 |
O ile wiem przykłady jakie A$artana podawała to normalne posunięcia każdego artysty scenicznego. Np. wszystkie te posunięcia mógłbym przypisać na przykład Metallice a nawet dużo dużo więcej. Część z tych działań to dbanie o swój image i honor, część to działania promocyjne.
Myślałem o jakichś happeningach, pogadankach, manifestacjach, działaniach...tymczasem powyższe przykłady niczym nie wyróżniają SN od reszty zespołów.
Uprzedzę kontrargument: NoiseNation. Tak, to jest bardzo fajne i to jest kolejny powód do docenienia zespołu. Ale czy to na pewno ma związek z buntem? |
_________________ http://www.facebook.com/GajewskiMaciek
[url]http://twitter.com/#!/gajewskimaciej[/url] |
|
|
|
 |
a$artana
Zaawansowany

Dołączyła: 15 Paź 2004 Posty: 323
|
Wysłany: 2005-03-08, 11:45
|
|
 |
ale ja nigdzie nie mowilam ze SN jest zespolem jedynym i wyjatkowym w tym co robi. Chociaz jesli chodzi o polska scene to czesto takim bywa.
Dla mnie to o czym pisalam to jest wlasnie dzialanie, czyli wychodzenie poza samo spiewanie o pewnych problemach, NoiseNation jest tez takim dzialaniem i ma zwiazek z buntem przeciwko marnosci w sztuce i sztuce pelnej podzialow. Buntujemy sie przeciwko schematom w istniejacej scenie, chcemy stworzyc cos innego. |
_________________ Nie ma El Dupy gdy rozum lodem skuty |
|
|
|
 |
Amat3uR
Overkill.pl


Wiek: 41 Dołączył: 28 Paź 2004 Posty: 3130 Skąd: Warszawa
|
|
|
|
 |
KAPSYDA
Wtajemniczony

Wiek: 40 Dołączyła: 10 Gru 2004 Posty: 102 Skąd: S-DZ
|
Wysłany: 2005-03-14, 18:26
|
|
 |
Ile pytań dotyczących idei przeszywających i walki z systemem oraz pytań o 'ogólną tożsamość' z których nic już potem nie wynikało Panie zadały samemu Glacy? Ile? Jak na nie odpowiedział?
Scena świata się zmienia... |
_________________ "CHOĆ MAŁO ROZUMIEM A DZWONY FAŁSZYWE COŚ MÓWI MI ŻE JESZCZE WSZYSTKO BĘDZIE MOŻLIWE" |
|
|
|
 |
Sweet
Dita Von Teese

Wiek: 41 Dołączyła: 01 Lis 2004 Posty: 2920 Skąd: Obecnie USA.
|
Wysłany: 2005-03-15, 08:09
|
|
 |
Ho ....za duzo tych pytan naraz .... |
|
|
|
 |
Mi
Mi-nadżer

Dołączyła: 06 Paź 2004 Posty: 3730 Skąd: Nottingham
|
Wysłany: 2005-03-16, 11:18
|
|
 |
dlaczego za duzo naraz?? ja zawsze mowie, ze jezeli kotos ma jakies pytania to zapraszam na koncert - po koncercie kazdy moze swoje pytania spokojnie zadac temu, komu chce i na pewno uzyska odpowiedz
a zarowno zwierzak jak i magda dobrze mowia, zoladkowej im dac |
_________________ Grzeczne dziewczynki idą do nieba a niegrzeczne tam gdzie chcą
fejsbuk:)
Mi na Myspace
Fotoblog Mi
LAST FM - Mi |
|
|
|
 |
KAPSYDA
Wtajemniczony

Wiek: 40 Dołączyła: 10 Gru 2004 Posty: 102 Skąd: S-DZ
|
Wysłany: 2005-03-16, 16:15
|
|
 |
| ja pytania zadałam z górą dwa lata temu. chodziło mi o pewną koncentrację na problemat przedstawiany przez Westa. |
_________________ "CHOĆ MAŁO ROZUMIEM A DZWONY FAŁSZYWE COŚ MÓWI MI ŻE JESZCZE WSZYSTKO BĘDZIE MOŻLIWE" |
|
|
|
 |
Collien
Uzależniony

Wiek: 35 Dołączyła: 15 Paź 2004 Posty: 471
|
Wysłany: 2005-03-28, 18:31
|
|
 |
Przepraszam jednak na naprawde nie lapie o co chodzi
Wiec o co chodzi? |
_________________ my burning heart meets aching soul |
|
|
|
 |
longas
|admin|

Dołączył: 29 Wrz 2004 Posty: 3746
|
Wysłany: 2005-03-28, 19:27
|
|
 |
przeczytaj dokładnie temat |
|
|
|
 |
|
|