Skąd się wziął pomysł na waszą nową płytę? I dlaczego jest ona aż tak inna stylowo?
Pomysł na CLC rodził się stopniowo. Całość procesu tworzenia tej płyty trwała trzy lata. Cel był jeden: dokonać kolejnego kroku w rozwoju Sweet Noise i zrobić to za wszelką cenę pamiętając jednocześnie o tym wszystkim co w naszym zespole najważniejsze. Eksperymenty nie mogły zabić pasji, szczerości i przekazu. Elektronika był nam niezbędna do uzyskania nowych przestrzeni, dynamiki i wielu narzędzi, które sprawiły, że CLC jest tak zaskakujący. Ta płyta miała szokować i intrygować. Wciągać za każdym przesłuchaniem głębiej i być przede wszystkim na ostrzu. Tak świeża jak to tylko możliwe. Sądzę, że wielu artystów marzy o tym żeby po nagraniu trzech płyt odrodzić się na nowo, zaskoczyć samych siebie. Powtarzanie tego co juz raz zrobiliśmy byłoby zbyt łatwe i banalne. Koniec Wieku był tylko jeden i tak jest dobrze. Teraz mamy Czas Ludzi Cienia, nowa historia, projekt z całą swoja głębią i filozofią.
Czy preferujecie jakiś konkretny rodzaj muzyki czy każda wasza nowa płyta będzie czymś innym?
Trudno powiedzieć co zrobimy następnym razem. Chcemy być szczerzy wobec samych siebie i naszych fanów. Zawsze uważałem, że jeżeli nasza muzyka daje nam energię i moc to tylko wtedy możemy zarazić nią innych. My nie umiemy udawać i oszukiwać. Znam takich, którzy tylko bywają muzykami i nie mają nic przeciwko temu, że są zawodowymi metalowcami lub hard corowcami itd.
To jest gówniana postawa - niestety bardzo popularna. Ze Sweet Noise jest inaczej. W nas zawsze była treść i tego szukali ludzie na naszych płytach. Słów i energii. Konkretnej postawy i szczerości, która może być nawet bolesna. Dla nich to, że muzycznie się zmieniamy nie powinno być zaskoczeniem i problemem gdyż sedno naszej sztuki jest cały czas rozpalone do czerwoności i prawdziwe. Uważam, że dopóki tak jest nie należy obawiać się o SN. Jeżeli rozwój będzie wymagał zmian w muzyce będziemy to robić.
Skąd tyle odwołań do "rapu" w waszym nowym materiale?
Najważniejsza na CLC jest komunikacja, zrozumiałość tekstu i naturalność. Prawdziwym ostrzem i dynamitem tej płyty są słowa. Forma ich przekazywania jest podporządkowana tym rzeczą, o których wcześniej wspomniałem. Pracowałem nad tym bardzo długo i uważam, że stworzyłem swój własny styl, który należy oceniać przez pryzmat polskiego języka. To zmienia wszystko.
Wasze teksty są wykonywane w języku polskim co jest dość rzadkim zjawiskiem na naszej scenie muzycznej w tego rodzaju muzyce, czy jest jakiś konkretny powód i czy to się nie zmieni? (oby nie!)
Polski język nasi fani rozumieją najlepiej i dla tego zdecydowaliśmy się na ten krok. My nie kryjemy się za angielskim zasłaniając np. brak treści i żenująco niski poziom emocjonalny. Długo uczyłem się interpretacji w polskim języku i teraz przyszedł czas żeby to w pełni wykorzystać. Dać ludziom treść w taki sposób w jaki nikt przed nami tego nie robił.
Wiele waszych słuchaczy skarży się na wysokie ceny waszych kaset i płyt! Dlaczego nie wydajecie się w jakiejś małej „niezależnej” (MNIEJ KOMERCYJNEJ) wytwórni?
CLC wydała nasza wytwórnia NOISE INC. wraz JAZZ’n’JAVA RECORDS więc jest to wydawnictwo jak najbardziej niezależne. Płytę dystrybuuje Pomaton Emi. Cena sugerowana to 29 zł. Niestety nie ma obowiązku stosowania się do tych cen i stąd wynikają różnice w cenach. Jak najbardziej dbamy oto aby ceny naszych płyt były jak najniższe. Na Woodstock 2002 płyta była w cenie 26 zł. Wszystkim, którzy nie chcą przepłacać polecam kupowanie w internecie poprzez naszą stronę www.sweetnoise.org Proste i tanie.
Czy pomysł na scenografie sceniczną na Przystanku Woodstock był wasz. Co on wyrażał?
Pomysł był nasz i Vahana Bego (ormiański artysta plastyk). Chcemy tworzyć i dawać ludziom rzeczy wyjątkowe. Woodstock był okazją do zrobienia potężnego show i skorzystaliśmy z okazji tworząc jednocześnie nowy standard dla koncertów polskich zespołów. Udowodniliśmy, że można. Ponad 30 osób pracowało nad tym koncertem. Wszystko po to żeby dać fanom coś czego nigdy nie zapomną. Symbolika zawsze była nam bliska i chcemy się dalej rozwijać w tym kierunku. W przyszłości przewidujemy udział naszych fanów związanych z Noise Nation (dział artystyczny z pracami fanów SN na www.sweetnoise.org) w koncertach Sweet Noise.
Jeżeli cokolwiek tworzycie i chcecie żeby poznał to świat i inni fani SN to zgłaszajcie się do Noise Nation. To jest wyjście z cienia na cały świat. W przyszłości planujemy wydanie albumu z pracami naszych fanów (poezja, malarstwo, rysunek, fotografika, muzyka itd.)
Pozdrawiam wszystkich przyjaciół od całego Sweet Noise. Miłość i szacunek dla Was.
|