Jak tam plany wakacyjne?! czy w związku z wydaniem i promocją płyty macie wakacje?!
Nie mamy wiele czasu na wakacje, ale sądzę że każdy coś wyrwie dla siebie. Jednak teraz najważniejsza jest płyta CLC
Co poczuliscie gdy dowiedzieliście się, że mp3 utworu "Dzisiaj mnie kochasz, jutro nienawidzisz" znalazło się w necie?!
To było wliczone w ryzyko. Spotyka to wszystkich nawet Korn więc sadzimy że i tak mieliśmy dużo szczęścia.
3 lata to bardzo długi okres czasu jak na nagrywanie płyty. Dobrze pamiętam, że przed trzema laty, niektóre z utworow na "CLC" brzmiały zupełnie inaczej. Czy WY zauważyliście to, że Wasza muzyka ewoluowala przez ten okres czasu?!
To był długi proces dojrzewania do podjęcia ostatecznych decyzji. Mogliśmy tyle razy zbłądzić i obrać złą drogę. Dlatego pośpiech był naszym wrogiem Numer jeden. Trudność w zrobieniu tej płyty polegała na tym, że mało kto w Polsce mógł nam pomóc. Daje to jednak potężną satysfakcję z ukończenia pracy.
Kiedy ustaliła się koncepcja całego albumu?! przed powstaniem utworów, czy może w trakcie ich powstawania?!
Koncepcja powstała po przygotowaniu demo CLC. Niektórzy przekonywali nas, że powinniśmy je wydać. Zdecydowanie na tym etapie pomysł na album był już bardzo dojrzały
Pierwotnie Wasz najnowszy album miał się nazywać 'N.U.E.R.H.A. - ład, system, porządek - pierdolę'. Co oznacza ten skrót?!
Zmieniliśmy tytuł już dawno. Ten skrót to "new era" - nowy czas.
Ponoć płyta ta była tak ambitnym przedsięwzięciem pod względem technicznym, że wielu realizatorów nagrań było zmuszonych do zrezygnowania z powodu barier sprzętowych. Który z nich był tym najtwardszym i sprostał wymogom Waszej muzyki?!
Adam Toczko zmiksował CLC. Podszedł do pracy z nami z szacunkiem i skupieniem. Jesteś zadowoleni z pracy z Goldhandem Oczko.
Kto miał największy wpływ na muzykę na albumie "Czas ludzi Cienia"?!
Magic i Glaca. To nasza produkcja. W dużej części realizacja dźwięku też jest naszego autorstwa. Chcieliśmy uzyskać kontrolę absolutną. Tego wymagał CLC. Znaczący wkład miał Henry Tod. On z pewnością wszystkich nas jeszcze zaskoczy.
Wasze poprzednie dokonania (Ghetto i Koniec Wieku) były wydawane w wersjach anglojęzycznych a dystrybucja obejmowała również zagranicę. Czy podobnie będzie w przypadku "Czasu Ludzi Cienia"!?
Nie sądzę. Chociaż ostatnio mój przyjaciel z USA wspominał coś o dystrybucji w Anglii. Zobaczymy. Teraz najważniejsza jest dla mnie Polska. Mamy dużo tyle pracy do zrobienia, każdy dzień jest ważny.
Klimat płyty zdaje się być bardzo cyber-punkowy, czy działalność internetowa zespołu (noisenation, sweetnoise.org, noiser club) ma uzupełniać wizerunek zespołu, czy jest po prostu dodatkiem do tego czym zajmuje się SN?!
Internet jest dla nas bardzo ważny .Szczególnie w takim kraju jak Polska gdzie media udają że tych wszystkich dzieciaków które przyjeżdżają na Woodstock nie ma, nie istnieją. Mówimy tu o prawie pół milionie ludzi, którzy swojej muzyki muszą szukać w internecie.
My pomyśleliśmy o nich na długo przed premierą. Strona www.sweetnoise.org powstawała wiele miesięcy. Twórcami są Bartek Rogalewicz i Jacek Karaszewski. Idea jest bardzo złożona. Interaktywne forum gdzie m.in. zespół udziela odpowiedzi na pytania fanów jest najszybszym sposobem komunikacji. Kolejną częścią jest NoiserClub. Ponad 700 Noiserów może oczekiwać samych rarytasów. Będą to mp3 z niepublikowanymi nagraniami plus koncert Woodstock 2001 (po przedstawieniu ostatniego utworu zostanie stworzona specjalna okładka). Kolejnym pomysłem jest historia powstawania CLC "Czas Ludzi Cienia 1000 dni i nocy" która będzie się ukazywać regularnie. Inne pomysły powstają na bieżąco i pochodzą od zespołu lub od naszych fanów.
Oddzielna i naprawdę najbardziej rewolucyjna część www.sweetnoise.org to NoiseNation. Tutaj będziemy przedstawiać prace artystów i fanów którzy nadeślą je do SWEET NOISE. Będą to poeci, malarze, muzycy i fotograficy. NN będzie ich wspierał i promował w miarę możliwości. Przy tak dużej odwiedzalności naszej strony można przypuszczać, że dla wielu ludzi może to znaczyć prawdziwe wyjście z cienia.
W przyszłości chcemy oddać ślady z najnowszej płyty do miksowania naszym fanom. Dodatkowo za namową Bartka sami stworzyliśmy specjalną muzykę na nasze www. Jak widzisz to jest bardzo poważne wyjście w kierunku ludzi i możliwość tworzenia własnych struktur. NoiserClub rośnie i z czasem będzie miał wpływ na polską scenę muzyczną. Wszystko w rękach naszych ludzi. Respect
Na Forum Sweetnoise.org wielkie kontrowersje wywołały Wasze pozdrowienia, zamieszczone we wkładce, dla Michała Wiśniewskiego, lidera Ich Troje. Jakie jest Twoje stanowisko w tej kwestii, czy był to zwykły, ironiczny żart, czy też może prawdziwe podziękowania?!
Te podziękowania są prawdziwe. My nie szydzimy z ludzi prawie nigdy.
Czy bierzesz aktywny udział w dyskusjach na Waszym forum?!
Staram się odpowiadać na zadawane zespołowi pytania
Jesteście na świeżo po koncercie na Woodstock 2002, jakie wrażenia?! Dobrze Was przyjęto?!
Dziękuje wszystkim którzy podzielili się z nami swoją energią na Woodstock 2002.To był piękny koncert. Warto było przygotowywać go miesiąc. Dla takich ludzi gotowi jesteśmy na wielkie poświęcenia. Dziękuję w imieniu całego SN.
Jak długo przygotowywaliście się do tego całego przedstawienia?!
30 osób przygotowywało ten show przez ponad dwa miesiące. Ogromny wysiłek. Dziękuję im za to z całego serca. Mam nadzieję, że ten koncert dał im potężną satysfakcję.
Zmieniamy wspólnie rzeczywistość i to jest najpiękniejsze.
Czy będziecie próbowali swoich sił na festiwalu teatralnym Malta 2003 w Poznaniu?! jak dotąd nigdy nie udało się Wam wystąpić tam z różnorakich przyczyn...
Zobaczymy. Vahan (Vahan Bego, Ormianin, twórca oprawy plastycznej na Wood 2002)jest strasznie upartym artystą .Na pewno przed nami wielki spektakl. Nie
wiadomo gdzie i kiedy , ale on z pewnością się odbędzie.
Od jakiegoś czasu jesteś ojcem, jak zmienił się sposób postrzegania przez Ciebie świata po narodzinach Sary. Czy Twój system wartości uległ jakiejkolwiek zmianie?!
Kocham Sarę i z pewnością ona zmieniła mój świat. Jednak mój światopogląd nie uległ zasadniczym zmianom. Chciałem żeby Sarimaka się urodziła i przygotowałem się na jej przyjście. Co miało się zmienić, zmieniło się przed jej urodzeniem.
Czego sie najbardziej boisz w swoim życiu?!
Marazmu i stagnacji.
Czy wierzysz w Boga!?
Nie. Wierzę w człowieka.
Dzięki za rozmowę, na koniec proszę o 'słowo na niedzielę' dla czytelników hardzone.pl
Bądźcie sobą. Jest w Was wielka moc i tylko od Was zależy jak ją wykorzystacie.
Pozdrawiam. Uważajcie na siebie .
|