Sweet Noise Forum Strona Główna Sweet Noise Forum
www.sweetnoise.one.pl

BaneryBanery  FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: longas
2006-02-08, 19:10
9/1 kolejny raz [*]
Autor Wiadomość
_SaNa_ 
Ziarno Chaosu



Wiek: 35
Dołączyła: 28 Maj 2006
Posty: 23

Wysłany: 2006-08-24, 21:29   
Takich czynów naujczesciej sie podejmuje jak psyha siada.. z nim naprawde musialo być źle
 
 
 
Hans_Giebenrath 
Typowy Średniak



Dołączył: 27 Sie 2006
Posty: 174
Skąd: Kaer Morhen

Wysłany: 2006-08-29, 22:32   Emocje należy wyrażac
W waszych wszystkich wypowiedziach moi kochani jest mnóstwo emocji, co jest zupełnie naturalne, gdyż takie informacja o takich wydarzeniach zawsze je powinny budzić. Czasem emocje tak dominują nad człowiekiem, ze po prostu jego reakcje, wypowiedzi, są nimi przesycone przez to mniej racjonalne, mniej przemyślane, także naprawde wszystkich tu rozumiem. Osobiscie uwazam równiez, że należy dzieciakowi współczuć, przeciez nie zrobil tego z własnego kaprysu, musiał mieć poważne problemy, zakończyło się to tragedią. Zostawił po sobie ból wielu ludziom i stymulacje do refleksji np. naszych. j uważam, ze powinno sie otakich sprawach mówić jak najwiecej, może kur*a niektórzy zaczną widzieć, czuć, myślec. Spłętuje to według mnie bardzo istotnym i madrym komentarzem Glacy :
"Prawdziwa historia, która wydarzyła się we Francji. Przeczytałem o tym w gazecie. Z powodu braku zrozumienia i porozumienia z otoczeniem, sfrustrowany nastolatek ostatecznie wychodzi na ulicę, gdzie zabija dziewięć osób, a ostatnią kulę pakuje sobie w głowe. Młodzi ludzie bardzo często szukają bez skutku kontaktu z dorosłymi, z otaczającym światem. Czasem frustracja, lęk i samotność mogą doprowadzić do tragedii."

Poza tym jeśli kogos interesuje jak to sie dzieje, ze jeden człowiek ksztautuje sie tak , a inny inaczej, a u jednego np. wystepuja poważne zaburzenia poddaje się szaleństwu polecam ksiazkę Stephena M. Johnsona,,Style charakteru". Naprawdę warto. Dzieki za uwagę.
_________________
Take me away
 
 
PePe 
..PiPa..



Wiek: 40
Dołączyła: 14 Lis 2004
Posty: 3529
Skąd: Żary / Wrocław


Ostrzeżeń:
 2/3/6
Wysłany: 2006-08-30, 13:20   
a czy ta książka to nie jest przypadkiem jednym z tytułów wykorzystywanych w toku studiów psychologii? wydaje mi się, że ktos mi keidyś o niej mówił i chyba nawet czystałm kawałeczek... trzeba by rzucić okiem ;)

Hans - pozdrowienia z wiedźmińskiego siedliszcza ;) (ale popraw byka w jego nazwie ;) )
_________________
http://mordred-deschain.blogspot.com/

Why can we not be sober?
 
 
 
Hans_Giebenrath 
Typowy Średniak



Dołączył: 27 Sie 2006
Posty: 174
Skąd: Kaer Morhen

Wysłany: 2006-08-31, 21:48   Thanx PePe
Tak, ta ksiażka wchodzi w zakres programu studiów psychologicznych.
Dzięki PePe za pozdrowienia i zwrócenie mi uwagi na błąd. To mi się podoba, zamiast złościć się i okazywać złość po prostu subtelnie napisałes mi co jest nie tak, tylko w ten sposób można coś osiągnąć.
Widzisz robienie takich błędów to skutek ciagłych walk z potworami.
Bywaj Bracie.
Ledwo wszedłem i muszę już kończyć bo Brat mnie wypieprza!
_________________
Take me away
 
 
PePe 
..PiPa..



Wiek: 40
Dołączyła: 14 Lis 2004
Posty: 3529
Skąd: Żary / Wrocław


Ostrzeżeń:
 2/3/6
Wysłany: 2006-09-01, 12:45   
My, wiedźmini, musimy trzymać się razem ;)
Wyślij brata na Mordownie nastepnym razem, jak będzie chciał usiąść do kompa. Od czasu kiedy w siedlsizczu pojawił się internet mało któy wiedźmin wychodzi ze swoich "komnat" ;) A kondycja leci na pysk... Brata na Mordownie, Ty do kompa, a potem zamiana :)
_________________
http://mordred-deschain.blogspot.com/

Why can we not be sober?
 
 
 
Anima-Vilis 
Piękny Roman


Wiek: 38
Dołączył: 27 Paź 2006
Posty: 6

Wysłany: 2006-10-27, 20:01   
Nie wiem co przezyl ten kolo, ale jedni maja bardziej przerombane zycie i nie siegaja po bron i nie z usmiechem wala kulke w lep komus.
 
 
 
Hans_Giebenrath 
Typowy Średniak



Dołączył: 27 Sie 2006
Posty: 174
Skąd: Kaer Morhen

Wysłany: 2006-11-06, 08:13   Brak wyobraźni
Skąd mozesz wiedzieć jak omawiany bohater miał przerąbane zycie? Znałes go? Poza tym jak poznać kto ma bardziej przerąbane.Jesli tak wielu z nas ukrywa swoje problemy czasem nawet przed samym sobą, ale przychodzi chwila,nawet po bardzo długim czasie kiedy ich skutki bardzo sie uzewnetrzniaja wówczas dochodzi np.do takich tragedii. Bardzo ciężko jest stwerdzic co kto przeżywa jesli tak mało się o nim wie. Pamiętajcie, ze jeżeli czegoś nie widać to nie znaczy,że tego nie ma. Nie mówiąc już o wszelakich pozorujacych stan ucieczkach.
_________________
Take me away
 
 
Amat3uR 
Overkill.pl



Wiek: 41
Dołączył: 28 Paź 2004
Posty: 3130
Skąd: Warszawa

Wysłany: 2006-11-06, 09:48   
Co za bzdura i usprawiedliwianie zwyrodnienia.

Nic nie tłumaczy morderstwa.
_________________
http://www.facebook.com/GajewskiMaciek
[url]http://twitter.com/#!/gajewskimaciej[/url]
 
 
 
Hans_Giebenrath 
Typowy Średniak



Dołączył: 27 Sie 2006
Posty: 174
Skąd: Kaer Morhen

Wysłany: 2006-11-06, 18:26   załamujący brak
Poważne zaburzenia psychiczne to żadna bzdura! Może to dotyczyć kazdego z nas, a skutki tych zaburzeń mogą spowować katastrofalne zdarzenia pozostawiajace traumatyczy ślad nawet do końca naszych dni. Przeciwdziałać temu można poznając przyczynych takich zdarzeń W przeciwnym razie z pewnoscią nic się nie poprawi w tym kierunku.A tacy jak Ty nadal będą mogli swoją złość kierować do zjawisk, kórych nawet nie chcą pojąć. Lepiej więc nie wypowiadać się na tematy, o których nic się nie wie. Jedna z najgorszych zbrodni to ignorancja,która w efekcie kontynułuje takie właśnie akty.To stawia Cie w bardzo komfortowej sytuacji bo łatwiej znajdujesz winnych , którzy są gorsi od Ciebie bo widać to gołym okiem.
Trochę więcej wyobraźni i wiedzy.
_________________
Take me away
 
 
Momus 
Idée fixe



Wiek: 37
Dołączył: 26 Kwi 2005
Posty: 1496
Skąd: POZnan*

Wysłany: 2006-11-06, 22:44   
hans dobrze gada, ale jak to zwykle bywa prawda leży gdzieś po środku...
_________________
Рукописи не горят
Każda świnia trafi kiedyś na rzeźnika
 
 
 
Amat3uR 
Overkill.pl



Wiek: 41
Dołączył: 28 Paź 2004
Posty: 3130
Skąd: Warszawa

Wysłany: 2006-11-06, 22:51   
Takie gadanie o tolerancji, zrozumieniu, wybaczaniu....a jestem pewien, że gdyby taki popapraniec zajebał Ci jedyną córeczkę z dubeltówki w szkole myślałbyś tylko o jednym....jak go zabić, by jak najdłużej cierpiał.
_________________
http://www.facebook.com/GajewskiMaciek
[url]http://twitter.com/#!/gajewskimaciej[/url]
 
 
 
Hans_Giebenrath 
Typowy Średniak



Dołączył: 27 Sie 2006
Posty: 174
Skąd: Kaer Morhen

Wysłany: 2006-11-06, 23:07   Cudze myśli
Muszę krótko bo brat mnie wypieprza. Powiem Ci tylko tyle przebaczyc, a zrozumieć to dwie rózne sprawy. A gdybać o tym co ja bym sobie myślał na nie wiele sie zda. Bo Nawet teraz zbyt mało wiesz o moich myślach,przeżyciach i reakcjach na skrajnie okrutne sytuacje. Ale gdybaj sobie jesli to Ci pomaga weź, tylko pod uwagę, ze szczególnie jesli chodzi o czyjes mysli, dotego w przyszłych hipotetycznie sytuacjach mozesz byc w dużym błędzie. Emocje sa niezwykle ważne jednak to nas rózni od zwierzat, ze mamy szanse sie onich dystansować, by spojrzec bardziej racjonalnie.
_________________
Take me away
 
 
Amat3uR 
Overkill.pl



Wiek: 41
Dołączył: 28 Paź 2004
Posty: 3130
Skąd: Warszawa

Wysłany: 2006-11-07, 10:36   
Powiem Ci szczerze, że nie mam pojęcia nawet co może ktoś czuć w takiej sytuacji, bo mam raptem 22 lata i o tej części życia jeszcze mało wiem, tym niemniej myśląc teraz całkiem na zimno teraz i spokojnie i racjonalnie myślę, że nie zważając na konsekwencje prawne zabiłbym skur**ela.
_________________
http://www.facebook.com/GajewskiMaciek
[url]http://twitter.com/#!/gajewskimaciej[/url]
 
 
 
PePe 
..PiPa..



Wiek: 40
Dołączyła: 14 Lis 2004
Posty: 3529
Skąd: Żary / Wrocław


Ostrzeżeń:
 2/3/6
Wysłany: 2007-04-23, 09:38   
po tym co się stało na virginia tech kilka dni temu, zastanawiałem się czy ktoś odgrzebie ten temat; może to niepotrzebna archeologia, ale ja dalej jestem w szoku, że takie historie powtarzają się regularnie, a ludzie nadal nie są w stanie im zapobiec.

nine for them, one for you...

i kolejna świeczka, tyle że tym razem dopiero kiedy nieco opadły emocje...

[']
_________________
http://mordred-deschain.blogspot.com/

Why can we not be sober?
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Styl by gokin. Modified by longas