 |
Sweet Noise Forum
www.sweetnoise.one.pl
|
Przesunięty przez: longas 2006-02-08, 19:11
|
Przysięgam! Ja nie słucham SN! |
| Autor |
Wiadomość |
zwierzak
Zły Mod


Wiek: 43 Dołączył: 06 Lis 2004 Posty: 5016 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 2006-11-29, 15:47
|
|
 |
Tak Malgosiu, slonce, czepiam sie. Powiedzmy, ze to taka mala prowokacja
Underworld, otoz troche sie mylisz. Znam osobiscie ludzi, ktorzy SN sluchaja wlasnie nie dla przekazu w tekstach, tylko dla muzyki. Oczywiscie teksty slysza, nawet czasami sobiep odspiewuja (np na koncertach), ale nie przywiazuja do nich duzej uwagi. I takich ludzi jest sporo. Mnie np duzo tekstow sie podoba, ale tez nie wszystkie, a mimo to jak na plycie dojdzie do kawalka, ktory mniej mi sie podoba, to nie przelaczam go dalej. |
_________________ http://ntn.knives.pl/wp-c...n7a-600x200.jpg |
|
|
|
 |
Agasus
Ziarno Chaosu

Wiek: 40 Dołączyła: 17 Sie 2006 Posty: 15 Skąd: Skarżysko Kamienna
|
Wysłany: 2006-11-29, 16:24
|
|
 |
| Underworld napisał/a: | | Dla mnie przysięganie, ze się czegoś nie słucha, jest zwykłym brakiem szacunku w stosunku do samego siebie i wstydzeniem się własnej osobowości. Jeśli muzyka jest dla ciebie ważna, kochasz ją, to się jej nie wyprzesz. Wyrzekanie się własnego ja. Jak dla mnie słuchanie czegokolwiek nie jest powodem do wstydu, jeśli tylko nie słucha się tego, żeby być na siłę lubianym w towarzystwie. A już tym bardziej jeśli chodzi o muzykę Sweet Noisa. Właściwie to dziwne, żeby się wyprzeć akurat SN. SN, który w swoich tekstach porusza przecież kwestię szacunku, godności, bycia sobą i tym podobnych tematów. Przecież jeśli się tego słucha, dlatego, że te teksty do Ciebie trafiają, to pomagają zrozumieć masę rzeczy. Budują, pomagają uwierzyć w to, że trzeba walczyć, mieć własną godność, być sobą. Albo to ja jestem dziwna, albo ci, którzy się siebie wypierają. |
Zgadzam się w 100%
Poprawilem cytowanie. zwierzak |
| Ostatnio zmieniony przez zwierzak 2006-11-29, 18:04, w całości zmieniany 1 raz |
|
|
|
 |
Małgosia
Pacjentka doktora Dżi.


Wiek: 37 Dołączyła: 17 Lip 2006 Posty: 3534 Skąd: Bydgoszcz
|
Wysłany: 2006-11-29, 17:12
|
|
 |
Mała prośba, Agasus, zaczęłam czytać Twój ostatni post i mówię sobie, gdzieś to już czytałam, potem olśniło mnie że to cytat Underworlda i należało by to zaznaczyć jako cytat, bo się połapać nie można
Ale poleciałam Zwierzakiem, czepianie i mi się spodobało |
_________________ www.facebook.com/gosiaczek8807
www.lastfm.pl/user/gosiaczek8807 |
|
|
|
 |
Underworld
Piękny Roman

Wiek: 35 Dołączyła: 28 Lis 2006 Posty: 5
|
Wysłany: 2006-11-29, 17:30
|
|
 |
| zwierzak napisał/a: | | Underworld, otoz troche sie mylisz. Znam osobiscie ludzi, ktorzy SN sluchaja wlasnie nie dla przekazu w tekstach, tylko dla muzyki. Oczywiscie teksty slysza, nawet czasami sobiep odspiewuja (np na koncertach), ale nie przywiazuja do nich duzej uwagi. I takich ludzi jest sporo. Mnie np duzo tekstow sie podoba, ale tez nie wszystkie, a mimo to jak na plycie dojdzie do kawalka, ktory mniej mi sie podoba, to nie przelaczam go dalej. |
To widać, że ja jestem inna niż Ty i Twoi znajomi. Jak mnie denerwują słowa, to raczej ich nie słucham. Jest kilka wyjątków, ale są naprawdę bardzo nieliczne. A tak powracając do tematu... Nawet jak się podoba sama muzyka, bez słów, to nie zmienia to faktu, że idiotyczne jest wypieranie się tego, że się to podoba. |
_________________ Rozmyślanie o śmierci jest rozmyślaniem o wolności. /Morrison/ |
|
|
|
 |
zwierzak
Zły Mod


Wiek: 43 Dołączył: 06 Lis 2004 Posty: 5016 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 2006-11-29, 18:10
|
|
 |
| Małgosia napisał/a: |
Ale poleciałam Zwierzakiem, czepianie i mi się spodobało |
Szybko sie uczysz
Underworld. Oczywiscie w pewnym sensie masz racje. Ale jesli mi sie podoba muzyka a nie podobaja slowa to nadal slucham czegos. Po prostu tekst utworu (w zasadzie raczej chodzi o wokal) jest dla mnie tylko jednym z instrumentow komponujacych sie w calosc. I tekst nie jest wcale polowa utworu. To nie jest podzial 50/50. Muzyka jest dla mnie duzo wazniejsza niz slowa. Takze jak dla mnie podzial jest raczej 80/20%. I slaby tekst nie dyskwalifikuje dla mnie utworu. Jakbym patrzyl na muzyke przez pryzmat tekstow to nie sluchalbym przynajmniej polowy zespolow, ktore slucham
Natomiast przyznam ci stuprocentowa racje w tym, ze glupie jest wypieranie sie tego, ze slucha sie jakiegos zespolu. Oczywiscie w przypadku gdy sie go slucha. |
_________________ http://ntn.knives.pl/wp-c...n7a-600x200.jpg |
|
|
|
 |
Underworld
Piękny Roman

Wiek: 35 Dołączyła: 28 Lis 2006 Posty: 5
|
Wysłany: 2006-11-29, 20:41
|
|
 |
Przyznam Ci rację w tym, że muzyka jest ważna. Jest nawet bardzo ważna. Choć właściwie to zależy od konkretnego zespołu. W Sweet Noise wszystko się fajnie zgrywa - i wokal, i muzyka, i tekst. Jest jednak kilka zespołów, które lubię ze względu na muzykę, czy wokal, a niekoniecznie tekst. Nie zmienia to jednak faktu, że tekst jest dla mnie ważny. Chociażby moje zaznajomienie się z SN - najpierw przeczytałam teksty, które są w większości świetne, wokal Glacy doskonale kojarzyłam i na tej podstawie stwierdziłam, że muszę skołować więcej płyt niż mam. Ale były też zespoły, które urzekły mnie samą muzyką, czy wokalem, jak np. Guns n' roses. Gdybym miała patrzeć na sam tekst, to bym zrezygnowała ze ściągania większej ilości utworów niż znałam z radia, czy telewizji.
Podsumowując - nie mogę jednoznacznie stwierdzić, że coś jest złe jeśli nie do końca podoba mi się tekst, ani że jest złe, jeśli nie podoba mi się muzyka. W zależności od zespołu jedna z tych rzeczy może być lepsza i skłonić mnie do słuchania tego.
A tak w ogóle to chciałam zauważyć, że to właściwie jest nie na temat. |
_________________ Rozmyślanie o śmierci jest rozmyślaniem o wolności. /Morrison/ |
|
|
|
 |
Agasus
Ziarno Chaosu

Wiek: 40 Dołączyła: 17 Sie 2006 Posty: 15 Skąd: Skarżysko Kamienna
|
Wysłany: 2006-11-30, 12:45
|
|
 |
Dzięki za poprawki. Chciałam to zacytować ale tak jakoś źle mi się zrobiło |
|
|
|
 |
|
|
| |
|
| |