Sweet Noise Forum
www.sweetnoise.one.pl

Koncerty - Poznań\ CK Zamek\ Koncert\ Wrażenia

longas - 2005-01-15, 21:15
Temat postu: Poznań\ CK Zamek\ Koncert\ Wrażenia
no to czekamy na pierwsze relacje !! 8-)
Mirage - 2005-01-16, 10:33

Koncert oceniam raczej przecietnie. Co do setlisty to na 99% jestem pewny ze bylo:
9/1, Bruk (na bisie), Ghetto, Down (z Docentem), NUERHA (z Docentem), Dzisiaj Mnie Kochasz Jutro Nienawidzisz, skur**el, Gdzie Jestes, Wszystko, Z Ukrycia I Cienia, Manipulacja, Godnosc/Dignity [czesc po angielsku] (na bisie), Respect, W Imie Boga, Bede Trwal, We Will Rock You, Quasimodo, trzy piosenki wykonane z Peja-Jeden Taki Dzien z Revolty SN / Ile Jeszcze oraz drugi ktorego tytulu nie pamietam z Najlepsza Obrona Jest Atak Peji. Ludzi bylo raczej malo, in my opinion bawili sie moze dobrze, ale oczekiwalem wiecej, a bylo gorzej niz w innych miastach.
Jako support byl tylko Shahid.

komiks_girl - 2005-01-16, 10:43
Temat postu: no i po ptokach
no jak dla mnie panie i panowie koncercik pierwsza klasa, pelen profesjonalizm i zaangazowanie mimo tego ze sala nie pekala w szwach, kurde noiserzy gdzie wy byliscie kiedy was wczoraj tam nie bylo????????? osobiscie myslalam ze zabraknie biletow i przyjda starzy wyzeracze, a tu kupa :( :(
gdyby kazdy artysta dawal na scenie z siebie tyle co chlopaki z SN to naprawde moglabym byc dumna z polskiej sceny muzycznej, a te popluczyny plynace w radiu sprawiaja ze reka automatycznie sama wyciaga wtyczke z gniazdka :> :>
bravo chlopaki za fantastyczne brzemienie, bravo Vahan za fantastyczna oprawe artystyczna, bravo Peja...za usmiech na mojej twarzy :rotfl:
moge powiedziec z czysciutkim (a to sie rzadko zdarza) ;) sumieniem ze koncert byl fajny w ryj ;) ;)
no i czekamy na nowa plytke, chociaz z tego co uslyszalam, wydaje mi sie ze bedzie to totalny meksyk, cos co ma niewiele wspolnego ze starym SN, hmmmm....zobaczymy
pozdro
ulka von grzesznica :P
p.s - Saper a Rydzyk cie nie sciga za to bujanie sie w koloratce?????? :hihi: :hihi: :hihi:

[ Dodano: 2005-01-16, 10:46 ]
aha, jeszcze jedno, zapomnialam zapytac - bylo w koncu to after party w Dragonie????? no i jak sie bawiliscie???

[ Dodano: 2005-01-16, 11:15 ]
podobno skleroza nie boli....chyba jednak nie w tym przypadku :?
przeciez jeszcze jedna rzecz jest istotna niesamowicie :] wystep SHAHID, nigdy ich w ogoole przedtem nei slyszalam, a tu prosze takie fajne zaskoczenie, baaaaaaarrdzo dobry wystep, niesamowicie wymiataja na gitarkach :hihi: :hihi:
no to teraz juz wszystko :rotfl:

KaSiaaaa - 2005-01-16, 11:44

JejQ koncercik byl PIĘKNY!!!!!!!!!!!!!!!!! :D
Ale opisze swoje wrazenia potem, bo teraz padam ze zmeczenia...ide spac :P

"...kurde noiserzy gdzie wy byliscie kiedy was wczoraj tam nie bylo?????????..." - komiks_girl :> Nie mow,ze nikogo z forum nie widzialas!!Przeciez duzo ludkow nosilo identyfikatory..ZwierZ zaczepil mnie (no wlasnie..ZwierZ poznales mnie czy po idencie? :) ). Ja i Saper biegaliismy podczas koncertu przed scena..ja robilam fotki, Saper sie obijal :lol: :>

Dobra ide spac, bo wszystko mnie boli! Przegapilismy ze zwierzakiem pociag i oni czekali na pospieszny, a ja expresem pojechalam..50 zl bilet, ale chyba bym umarla :(

Ale ja pisze haotycznie :lol: :lol:

Setliste zostawilam w torbie,a torbe w Poznaniu, wiec napisze jutro jak do mnie wroci, jakie byly kawalki. No chyba,ze ktos wczesniej to zrobi :P

Buziaczki dla wszystkich, z ktorymi sie bawilam!!! :*******

komiks_girl - 2005-01-16, 12:09

ja nie mowie o ludziach z forum Kasiaaaaa..... :) :) tylko o starej ekipie ktora poszlaby kiedys za Glaca w ogien, to wlasciwie bylo pytanie retoryczne....a Saper rzeczywiscie sie obijal, nawet sznurka nie chcialo mu sie trzymac :rotfl: :rotfl:
KaSiaaaa - 2005-01-16, 12:16

Ahaa...nie zajarzylam :P

Taaa...nie chcialo mu sie i musialam ja to robic przez moment...a potem na kokardke zawiazalam..delikatnie - jak to Saper powiedzial :lol: :lol:

westa - 2005-01-16, 12:40

Ja moja dluuga relacje napisze za pare dni jak sie porzadnie wyspie i zbiore mysli. Bardzo mnie cieszy ze wykonali Quasimodo :) Jak dla mnie bomba, a kto nie byl ten traba :D
Gloria - 2005-01-16, 13:17

westa napisał/a:
Ja moja dluuga relacje napisze za pare dni jak sie porzadnie wyspie i zbiore mysli. Bardzo mnie cieszy ze wykonali Quasimodo :) Jak dla mnie bomba, a kto nie byl ten traba :D

tak zagrali swietnie Ja jeszcze dzis nie spalam wiec tez napisze pozniej ale bylo niesamowicie o to byl dla nie naprawde jeden ze szczesliwszych dni
SWEET NOISE sa w moim sercu , sa czescia mojej duszy jestem szczesliwa :twisted: ide spac :!:

westa - 2005-01-16, 13:18

(s)AINT napisał/a:
Co do setlisty to na 99% jestem pewny ze bylo:

Zagrali jeszcze Cisze i Jestes (rozpoczeli od tego numeru :) )

yanki - 2005-01-16, 13:27

Witam Was wszystkich - to mó pierwszy post i od razu mam sporo do napisania.

Byłem na koncercie. Pierwsze wrażenie to pustki na sali... Rock`n` roll umarł??? No a tak po za tym to parę razy ciary na plecach miałem :) Szczególnie przy Quasimodo, Bruk i Jesteś, no i jeszcze przy paru utworkach. Rewelacyjna scenografia, porządne nagłośnienie i oświetlenie - tu SN jest już zawodową kapelą. Set lista była spora, no i chyba zagrali wszystko o czym można zamarzyć. Dwa utwory z Docentem - rewelacja. Co do Peji - to kiepsko. Szczególnie słabo wypadł Rychu, którego głos gdzieś tam ginął przy potędze Glacy... Peja śpiewał niewyraźnie i po prostu kiepsko... Nawet miałem wrażenie, że trzecią piosenkę zaśpiewał z półplaybacku.
Wrażenia ogólne - może już jestem stary, ale za dawnych czasów to były koncerty.... W sobotę publika momentami sił nie miała, sporo osób stało i nawet nogą nie ruszali, no i ta frekwencja...
Co so SN to oczywiście pełen profesjonalizm, zaangażowanie no i chłopaki dali z siebie wszystko! Także pod względem muzycznym dla mnie pełen wypas.

No to chyba wszystko...

Mirage - 2005-01-16, 14:00

westa napisał/a:
(s)AINT napisał/a:
Co do setlisty to na 99% jestem pewny ze bylo:

Zagrali jeszcze Cisze i Jestes (rozpoczeli od tego numeru :) )


Fakt... Nie bylo tylko Nie Bylo.

Groszek - 2005-01-16, 14:02

setlista :
1. Intro
2. DMKJN
3. Wszystko
4. Cisza
5. Ghetto
6. W Imię Boga
7. Gdzie jesteś ?
8. Quasimodo
9. Będę Trwał
10. 9/1
11. Z Ukrycia I Cienia
12. Manipulacja
13. skur**el
14. Kostek - We Will
15. Wciąż
16. Ile Jeszcze
17. JTD
18. Respect
19. Z Głębi Siebie
20. NUERHA
21. Down
22. Bruk
23. Nie Było
24. Godność

taka jest łoficjalna tracklista :>

Mirage - 2005-01-16, 14:05

yanki napisał/a:
Byłem na koncercie. Pierwsze wrażenie to pustki na sali... Rock`n` roll umarł???


Frekwencja byla tragiczna. Tluklem sie z Lodzi myslac, ze beda niezle tlumy, a tu pustki. A zeby jeszcze ta gromadka jakas, bez skojarzen, ruchliwa byla... niestety, wiekszosc osob wymiekla po trzech kawalkach, poza paroma osobami uprawiajacymi raptem od trzeciego rzedu wstecz pogo. Szczerze mowiac, nie mam zielonego pojecia jak przy takiej frekwencji moze sie oplacac koncert... moze mnie ktos uswiadomi, bo z gospodarka u mnie ciezko.

[ Dodano: 2005-01-16, 14:06 ]
Groszek napisał/a:
setlista :
1. Intro
2. DMKJN


To musiala sie zepsuc po drodze, bo miedzy Intro a DMKJN bylo Jestes, a po Jeden Taki Dzien byl jeszcze jeden utwor z Peja. Nie Bylo raczej nie bylo poza tym.

ZwierZ - 2005-01-16, 14:43

KaSiaaaa napisał/a:
..ZwierZ zaczepil mnie (no wlasnie..ZwierZ poznales mnie czy po idencie? :) ...



...poznałem bo przecież masz fotke w avatarze no i jeszcze w dziale "hyde park - fotki" też coś znalezłem ... i jak tu nie rozpoznać tej buźki ???;-) ,ponadto coś było ,że robisz zdjątka więc problemów ,że Ty to Ty nie było (a jeszcze kojarzyłem Mi i Sweet :D )...

...a co do koncertu:
drugi raz na SN , przedtem w Bolkowie 2003 gdzie zagrali świetnie i wyszalałem się za cały festiwal - najlepszy występ na nim (mimo ,że gustuje w klimatach jakie tam grały).
A teraz Poznań i ... w zasadzie to nie było zaskoczenia - znowu się wyszalalem ,a SN świetnie zagrał , aż w pewnym momencie poczułem jakby zmeczenie ,a oni ... jeszcze grają i grają :) ))))).
Wiele zespołow może tylko pozazdrościć SN takiej jakości i oprawy koncertu , a i samej postawy Glacy i spółki ( też sporo stracili sił wczoraj ).
Wiec bardzo się podobało , aż mnie ciary prezchodziły jak grali (i to na każdym utworku :) ))))))) ).

Ponadto chciałem napisać "dzieki" za spotkanko wczoraj grupce z Dragona , miło było poznać - fajne z Was ludziska ;-) .
Mam nadzieje ,że jeszcze kiedyś, gdzieś się zobaczymy :) ))))))))))

yanki - 2005-01-16, 16:08

Aha! Miałem jeszcze napisać o fatalnym zachowaniu ochrony. Goście, którzy "wylądowali" przed bramkami byli brutalnie wypychani za bramki, po prawej stronie sceny (patrząc ze strony publiczności). Nie można było pokazać ręką, którędy mają wyjść tylko było trzeba chamsko wypychać. Ale nie wiem czy zespół ma wpływ na ochronę, która jest na koncercie...
ja-kaś - 2005-01-16, 16:16

-----------------
zwierzak - 2005-01-16, 16:25

Koncert byl moim zdaniem bardzo dobry. Pomimo tego, ze ludziki niedopisali to byl chyba lepszy niz te warszawskie. Jak zwykle naglosnienie, muza i w ogole cala oprawa byla super. Kostek przeszedl sam siebie swoim solo przed We will rock you. Docent jak zwykle wymiatal. Co do kawalkow z Peja, to sa calkiem fajne, ale faktycznie Peja troche niewyraznie spiewal. Ale nic to. I tak mi sie podobalo. Przed SN zagral Shahid i jak zwykle Kamil byl nienajlepiej naglosniony. Miejscami nie bylo slychac co spiewa. I gdyby nie znajomosc tekstow to byloby slabo. Wiec, ci, co slyszeli Shahid pierwszy raz mogli byc troche zawiedzeni.

Afterparty w Dragonie zaczelo sie kiepsko, bo okazalo sie, ze jest za malo miejsca. Ale w miare uplywu czasu i wypitych piw (albo i czegos mocniejszego) atmosfera robila sie coraz lepsza i juz nawet brak miejsca nie przeszkadzal. Ogolnie bylo bardzo fajnie. Dzieki wszystkim ktorzy byli i z ktorymi moglem sie swietnie bawic.

Krze - 2005-01-16, 19:00

Echhhh... koncercik marzenie. Nie pamiętam, żebym kiedyś był na bardziej energetycznym występie niż ten. Glaca powinien robić wykłady ze sposobu wyrażania emocji na scenie. A oprawa koncertu to chyba jest najlepsza w Polsce. Peja też był dobry - w pewnym momencie to chyba nawet zaczął skakać po tej scenie o ile dobrze widziałem. Szkoda, że nie zrozumiałem tekstów, które śpiewał (poza JTD) i tego co mówił między piosenkami. Co do frekwencji, to ponoć prawie wszystkie bilety zostały sprzedane...

Tak ogólnie to ten koncert miał jednego wieeeeeeeeeeeelkiego mynusa - był za krótki.

westa - 2005-01-16, 19:19

A propos Peji - mialem niezly ubaw jak zaczal "diabelki" pokazywac :lol: A jego teksty pomiedzy - w jednym cos o Policji bylo (raczej niezbyt o panach w wasach :P ), ale tak cienko go bylo slychac ze nie zakumalem do konca :)
Groszek - 2005-01-16, 19:22

to było coś w stylu (mniej więcej!)
Peja :
"kto ma ręce w górze!!! kto ma ręce w górze!!"
(wtedy dużo osób podniosło ręcę i za chwile Rysiu dodaje)
"ten trzyma z policją!! hihi"

ja-kaś - 2005-01-16, 19:43

------------
KaSiaaaa - 2005-01-16, 21:44

Hmm no to czas na mnie...pospalam prawie 7 godzinek i moge pisac :)

Wystawa. Moim zdaniem poszlo szybko, sprawnie i ladnie :) Wystawa wypadla moim zdaniem bardzo fajnie :) Zainteresowanie pracami bylo duuuzee :) Ale to moze dlatego, ze zwierzak stal kolo obrazow i wszystkie panny lecialy,zeby ogladac Go...hahaha :lol: ;)

Koncert. Mmmmhhhhhh poprostu miodzio!!!!!! Moim zdaniem Sweet Noise wypadli revelacyjnie. Glaca wyskoczyl na scene jak burza i az zaskoczona bylam ta jego energia, ktora zreszta dostrzec mozna bylo az do konca koncertu :D Ciarki przechodzily po mnie non stop..mmmhhh.. :D Glaca jak zawsze nie mogl ustac 5 sekund w jednym miejscu i czasami mialam problemy z odnalezieniem Go na scenie :lol: Np. po zrobieniu foto dla Magica nie moglam Glacy zauwazyc na scenie..patrze, a on stoi kolo mnie hahaha :D Albo nie mam pojecia jak on znalazl sie raptem ponad scena :D Biedna zderzylam sie raz z nim pod scena, a pozniej juz staralam sie jak najszybciej zejsc mu z drogi jak biegl :D
Wystep z Peja...dla mnie swietne! Podobalo mi sie jak zaspiewali i nie mam zadnych zarzutow co do jego wystepu. Na twarzy Peji widac bylo obawe jak to sie przyjmnie,ale wiidzialam jak Glaca sie cieszy, ze ten wystep sie udal.Moim zdaniem bylo OK. A co do tego powiedzenia z policja..hehe..no cos mu nie wyszlo i slyszalam jak zareagowala sala :]
A wlasnie...co do ludzi na sali. Ilosc osob zaskoczyla i mnie, spodziewalam sie tlumow. Hmm czasami publicznosc mnie negatywnie zaskakiwala glupota wykrzykiwanych hasel...ale coz..bywa.

Koncert Shahid...mniam mniam :D Uwielbiam chlopakow...sluchac :lol: :D i lubie jak sie usmiechaja do mnie :D hihihi! Podobal mi sie ich wystep :) Co do wokalu Kamila, to na pewno lepiej wypadl niz ostatnio na koncercie w Progresji (nie do porownania). Zaluje tylko, ze nie moglismy uslyszec "Swiadka" w wykonaniu Shahid i Sweet Noise.

Afterparty. Nooo tutaj jest troche zastrzezen. Na poczatku wygladalo to nieciekawie. Bylo bardzo duzo chetnych na ta pokoncertowa impreze, a klub byl zdecydowanie za maly,zeby pomiescic tyle osob. No i troche bylo zamieszania z zarezerwowanymi miejscami. Kostek mnie troche zaskoczyl..ale nie bede tego wiecej komentowala. Pozniej jednak kazdy znalazl sobie jakies miejsce i sie troche rozkrecilo.

Ludzki z forum. Jak zwykle mile zaskoczenie :) Poznalam kilka nowych osobek, a ja-kasie widzialam z bliska hehe :) Sweet uswiadomila mnie, ze to ona :D
Zwariowany Groszek...:D :lol:

Jakos nie moge sie ogarnac jeszcze, kazdy koncert to dla mnie wielki pozytywny szok, wiec jak cos mi sie przypomni, to bede dopisywala :)

Ks.SAPER - 2005-01-16, 22:06

Ja się wcale nie obijałem tylko pracowałem umysłowo z Vahanem i Magicem w garderobie. Obmyślaliśmy co z tą "kurtyną" i co w ogóle dalej. Tutaj respect dla zwierzaka który w okuszczaniu i trzymaniu sznureczka jest najlepszy 8-) . Więcej napiszę jak wróce do domu a tak baj de łej to jutro od 8 rano jestem w centrum bo czekam 2 godziny na pociag :/ Kasiuuuuu pomoz :( umre tam z nudów
arcz - 2005-01-16, 22:13

Dotarlem do Wawy :> Wreszcie :>

Najsampierw podziekowania dla ekipy samochodowo-hotelowej - a$a, Łukasz, Stoper ;) i Kasiaaa - danke za wspolny czas :) i za rozne smieszne sytuacje, teksty itp.. /tak, tak Stoperku, teraz mamy co cytowac ;) / dalej podziekowania dla forumowiczow obecnych na koncercie, milo bylo Was widziec. Special thx dla nowopoznanych - malej.cl, Groszka, Kasi i paru innych osob. Milo bylo widziec Acedie :)

(kaś- GOŚĆ - czy mi sie dobrze pamieta ze to Ty obdarowalas mnie paroma komplementami odnosnie prac? :> )

Bla bla bla, pewnie jeszcze co do podziekowan mi sie pare rzeczy przypomni pozniej.

Sam wyjazd bardzo, bardzo pozytywny. Piekny Zamek - jak z bajki - wszystko bylo takie piekne :) Wiecznie marudzący Saper (czasem sie to przydawalo, przyznaje;)), śpiący Łukasz itp itd, pewnie przy jakichs spotkaniach beda opowiadane roznoe historie z wyjazdu, wiec na razie SZA!

Koncert bardzo udany IMO, kawalki z Peja cudne ;) bylo 'Bede Trwal' wiec wiecej do szczescia mi nie bylo potrzeba. Pokazali klase jak zwykle. No i Kostek skreczujacy 'znamy sie tylko z widzenia' (chyba, moglem sie teraz jerdolnąć)..

Shahid widzialem po raz drugi i podobalo mi sie bardziej niz w Stodole. Ciekawa kapela, ciekawa!

Hmmmm.. o wlasnie - wielkie - od serca - podziekowania dla Acedii, Groszka i kolezanki za pomoc przy rozmontowywaniu wystawy!!!

Co do zdjec to troche ich robilem. Jutro jakos zgram na kompa, ocenzuruje i przesle komus dalej zeby to umiescil w sieci :)

Co do sesji forumowiczow z Glaca, to fotki wysle na priva jutro/pojutrze!

Jeszcze raz dzieki i do nastepnego!

ja-kaś - 2005-01-16, 23:01

------------
Mi - 2005-01-17, 10:26

podsumowanie koncertu : kur*a, teraz bede musiala kupic plyte peji... :rotfl:

:D :D :D :D w ogole ten ziom jest wyczesany w kosmos, kostek mimow szystko JEST bogiem, w dalszym ciagu potezebuje pozyczyc dyktafon, wszystko mnie boli a szczegolnie ogromny siniak od barierki :|

kto tam pisal ze sie publika nie bawila?? trza bylo sie dopchac do pierwszego rzedu i zobaczyc :P

Garion - 2005-01-17, 12:42

no to wogole dzien dobry bo pierwszy raz na forum :)

Co do samego koncertu Sweet Noise no to pierwsza klasa, poprzednio widzialem ich na PW 2003 a jeszcze wczesniej to w czasach Getto w Poznaniu i musze powiedziec ze nadal trzymaja bardzo wysoki poziom, chyba najlepszy koncertowy band w polsce. Fajnie ze graja bardzo przekrojowo przez wszystkie plyty, przy 9/1 szalenstwo bylo maksymalne. Jedyny minus zwiazany bezposrednio z zespoelm to Peja, wezcie przestancie sie tym zachwycac przeciez ten kolo jest tragiczny...

z innych spraw to wkurwiajaca byla ochrona, ktora niezbyt sympatycznie sie zachowywala oraz fotoreportezy ktorzy caly czas latali pod scena cale szczescie wiekszosc z nich szybko zniknela, ale jedna wyjatkowo uparta latala jak spieprzem i caly czas utrudniala odbior koncertu ludziom pod barierkami.. Kiedys krotko z koniecznosci musialem bawic sie w fotoreportera na koncertach i znajomy ktorego zastepowalem nauczyl mnie jednej rzeczy, rob wszystko zeby nie przeszkadzac ludziom, ale widac nie wszyscy uznaja takie standardy...

bardzo zaluje ze nie obejrzalem koncertu shahid, ale niestety przybylem troche spozniony i juz bylo po, mam nadzieje ze zagraja jeszcze w poznaniu i wtedy to nadrobie :(

a i gratuluje wystawy fajnie wyszlo pomimo chyba dosc skromnych srodkow :)

Mi - 2005-01-17, 12:48

Cytat:
z innych spraw to wkurwiajaca byla ochrona, ktora niezbyt sympatycznie sie zachowywala oraz fotoreportezy ktorzy caly czas latali pod scena cale szczescie wiekszosc z nich szybko zniknela, ale jedna wyjatkowo uparta latala jak spieprzem i caly czas utrudniala odbior koncertu ludziom pod barierkami..

hmmm... to byla kasiaaa z forum :P

bez przesadyzmu, stalam w pierwszym rzedzie posrodku i widzialam wszystko dobrze, nieraz widzialam fotografow ktorzy mi wszystko na koncercie zaslaniali, ale kasiaaaa nie przeszkadzala ani troche, a ze bozia poskapila mi wzrostu to latwo mi cos zaslonic :>
btw. witaj na forum :)

Garion - 2005-01-17, 13:05

Mi napisał/a:
Cytat:
z innych spraw to wkurwiajaca byla ochrona, ktora niezbyt sympatycznie sie zachowywala oraz fotoreportezy ktorzy caly czas latali pod scena cale szczescie wiekszosc z nich szybko zniknela, ale jedna wyjatkowo uparta latala jak spieprzem i caly czas utrudniala odbior koncertu ludziom pod barierkami..

hmmm... to byla kasiaaa z forum :P


hmm nie wiem kto to byl nie znam tej pani, ale takie bylo moje odczucie, moglaby mniej pod ta scena latac ;)

KaSiaaaa - 2005-01-17, 13:09

Garion napisał/a:

z innych spraw to wkurwiajaca byla ochrona, ktora niezbyt sympatycznie sie zachowywala oraz fotoreportezy ktorzy caly czas latali pod scena cale szczescie wiekszosc z nich szybko zniknela, ale jedna wyjatkowo uparta latala jak spieprzem i caly czas utrudniala odbior koncertu ludziom pod barierkami..


LoL :shock: :>
Jak tu juz Mi wspomniala, to pewnie o mnie chodzi :> Wybacz, ze Ci przeszkadzalam :> Mam wyrzuty sumienia normalnie, ze nie dalam obejrzec Ci w spokoju tego koncertu...boshh. Zastanawiam sie teraz czy to przypadkiem nie z Toba zamienilam kilka slowek...
Ahhh i dziwne, ze caly czas utrudnialam odbior koncertu, jak jeszcze przed wystepem SN z Peja schowalam sie z boku sceny i ogladalam koncert. Dopiero kiedy Peja wyszedl na scene zrobilam kilka fot i zmylam sie znow na bok... :) :)

Groszek - 2005-01-17, 13:12

KaSiaaaa napisał/a:

Zwariowany Groszek...:D :lol:
eee, a o co cho? :>
westa - 2005-01-17, 13:15

Ja nie mialem zadnych problemow z ogladaniem, dobrze Mi ze nie jestes wysoka i mi nie zaslanialas przynajmniej :P Chociaz wkurzal mnie reflektor swiecacy po galach, ale nie narzekam - miejsce pierwsza klasa, siniakow zadnych, sorki Mi ze robilas jako moj ochraniacz przed barierkami :lol:
KaSiaaaa - 2005-01-17, 13:15

Hahaha jak o Tobie pomysle Groszek, to mi sie banan na ustach pokazuje :D Taki zwariowany pozytywnie czlowieczek..dawno takiej osoby nie poznalam ;)
Mi - 2005-01-17, 13:16

westa napisał/a:
Ja nie mialem zadnych problemow z ogladaniem, dobrze Mi ze nie jestes wysoka i mi nie zaslanialas przynajmniej :P Chociaz wkurzal mnie reflektor swiecacy po galach, ale nie narzekam - miejsce pierwsza klasa, siniakow zadnych, sorki Mi ze robilas jako moj ochraniacz przed barierkami :lol:


za to ty robiles jako ochraniacz przed ludkami z tylu :P
ale miales przez wiekszosc koncertu usmiech fajny na mordce, taki 150 % :D :D :D

westa - 2005-01-17, 13:20

Naprawde? Nawet nie wiedzialem, ale mozliwe bo w koncu 2,5 roku na to czekalem. I banan mi sie robi na sama mysl o Poznaniu. :D
a1ien - 2005-01-17, 13:32

koncercik byl bardzo udany.. ale tesh mam wrazenie, ze niezbyt liczna publicznosc nie bawila sie najlepiej... zastanawi mnie po co Glaca tyle sie przebiera..troche to dla mnie bez sensu.. kawalki z Peja chyba mi sie podobaly...brzmialy fajnie ale nie mam pojecia o czym byly...
no a teraz pytanie do Was: przed piosenka..chyba Respect Glaca cos nawijal po polsku i angielsku o kims z USA... ze coś tammm...no wlasnie o co chodzilo?
jak zapowiedzial DMKJN to pomyslalem, ze Anna Maria sie pojawi... ale jakos jej nie dojrzalem...
Kaś-Gość- to z Toba sie przywitalem w Dragonie? bylo jakos znajomo ale nie spodziewalem sie Ciebie tam spotkac i dopiero na drugi dzien zakumalem, ze to Ty... bo to bylaś Ty :?: :?: ;)
pozdro

ja-kaś - 2005-01-17, 14:12

-----------
zwierzak - 2005-01-17, 15:52

Nie wiem, czemu twierdzicie ze publicznosc sie nie bawila? Czy myslicie, ze jedyna forma zabawy na takich koncertach jest pogo? Ja sie bawilem swietnie, a w pogo nie bylem wcale. Stalem sobie w drugim rzedzie, bo niestety do pierwszego sie nie dopchalem. Nie udalo sie, bo na poczatku trzeba bylo flage opuscic :) Jedyne co mnie wkurzalo to taki maly koles obok mnie, co rozne dziwne rzeczy krzyczal. Ale nic to. Kas-Gosc. Chyba sie w sumie nie poznalismy, ale wydaje mi sie, ze na koncercie stalismy obok siebie. Moze nastepnym razem bedzie okazja sie poznac :)
ZwierZ - 2005-01-17, 17:01

...w brew pozorom ludki niezle sie bawily.Co prawda pogo bylo niewiele ,ale jednak.
Ja akurat bylem troszke z tylu (a raczej wsrodku na wysokosci drzwi wejesciowych an sale) gdzie bylo wiecej luzu (do szalenia potrzebuje go troche:) ),bo scisku nie lubie zbytnio i moge powiedziec ,ze kazdy sie jakos bawil: a to rece w gorze, skakanie, rzucanie wloskami ,spiew a i kilka osob nieraz probowalo pogo rozkrecac .Tak wiec nie piszcie juz ,ze publika byla niemrawa , jak dla mnie bylo wporzadku tylko szkoda jedynie ,ze mogloby byc wiecej ludzi....

...hehe a mnie jeszce emoje trzymaja i tak mi sie nic nie chce robic innego poza tym,ze : ja chce jeszcze koncert SN i taka noc !!!:):D;)

KaSiaaaa - 2005-01-17, 17:46

Co to za okreslenie "pogo" ? :shock:
Sweet - 2005-01-17, 17:52

NO to SWEET DOTARŁA DO DOMU ...Ja powiem krootko , BYŁO ZAJEBISCIE :twisted: :twisted: :twisted: ...
Mała Cl i MI składacie sie mi na laryngologa :rotfl: :rotfl: :rotfl: ....no normalnie I LOVE YOU NOISERS & SWEET NOISE :) ...
No AFTER PARTY HEHEHE i "BABCIA " .... :/ :lol: :rotfl: :rotfl: :rotfl: :rotfl: ....nie nio jak dojde do siebie to cos napisze bo własnie dotarłam do domu :twisted:

ZwierZ - 2005-01-17, 17:58

KaSiaaaa napisał/a:
Co to za okreslenie "pogo" ? :shock:



:hihi: :lol: to chyba to cos kiedy ludki skacza i obijaja sie o siebie jak jakies kulki :lol: :hihi:
a skad sie wzielo okreslenie to ja nie mam pojecia :lol: :hihi:

Kamil Haidar - 2005-01-17, 18:07

czesc Ludki
Wielkie dzieki za wsparcie w Posen!!! po prostu lubi dla Was grać i tyle :)
take care

westa - 2005-01-17, 18:21

ZwierZ napisał/a:
KaSiaaaa napisał/a:
Co to za okreslenie "pogo" ? :shock:

a skad sie wzielo okreslenie to ja nie mam pojecia :lol: :hihi:


O ile dobrze mi wiadomo to nazwa powstala od takiego urzadzenia do podskakiwania co na amerykanskich filmach jest a przyjela sie w latach 70 podczas koncertow punkrockowych grup w Anglii.

Sweet - 2005-01-17, 18:46

Heheh jakis ty madry :P :P :P :) ...
zwierzak - 2005-01-17, 18:55

Czasami mu sie zdarza zablysnac :rotfl: :rotfl:
westa - 2005-01-17, 18:59

:oops: Sie gra sie ma 8-)

Zebym w szkole byl taki madry to moze bym wszystko zaliczal w terminie :lol:

mala.cl - 2005-01-17, 19:09

Ok - wyspana, wypoczęta i zadowolona z życia mogę coś napisać
Sweet - ile razy ci mówiłam żebyś nie stawała między mną a Mi w czasie koncertu
Westa- miło Cię było poznać i wracać razem z koncertu (dodam tylko że miałeś cieplej w pociągu, w Inowrocławiu wsiadłam do nie ogrzewanego :x )
Zwierz & Kasiaaaaaaaa - jakim cudem udało się wam przegapić opóźniony pociąg ?????????
Arcz – miło się gadało i bawiło z Tobą – czekam na zdjęcia z sesji z Peją i Piotrem – szkoda że nie udało się dorwać Deksa po koncercie :P
Groszek – nie dokończyliśmy jeszcze rozmowy :P

zwierzak - 2005-01-17, 19:16

Nie wiem jakim cudem. Ja i Kamil zasnelismy, a Kasia miala pilnowac, bo powiedziala ze nie chce jej sie spac. I tak pilnowala ze pociag powinien byc okolo 6:25 a ona nas obudzila o 6:35.
Sweet - 2005-01-17, 19:17

Mała Cl dobra dobra odrobicie w polu heheheheehe :lol: :lol: :lol: :lol: :lol:
KaSiaaaa - 2005-01-17, 19:33

zwierzak napisał/a:
Nie wiem jakim cudem. Ja i Kamil zasnelismy, a Kasia miala pilnowac, bo powiedziala ze nie chce jej sie spac. I tak pilnowala ze pociag powinien byc okolo 6:25 a ona nas obudzila o 6:35.


zwierzak??!!??!! Ja mowilam, ze nie chce mi sie spac??!! Spizdzaj!!!!!!! Nie pokazuj mi sie na oczy lepiej!!!

mala.cl - 2005-01-17, 19:42

KaSiaaaa napisał/a:
zwierzak napisał/a:
Nie wiem jakim cudem. Ja i Kamil zasnelismy, a Kasia miala pilnowac, bo powiedziala ze nie chce jej sie spac. I tak pilnowala ze pociag powinien byc okolo 6:25 a ona nas obudzila o 6:35.


zwierzak??!!??!! Ja mowilam, ze nie chce mi sie spac??!! Spizdzaj!!!!!!! Nie pokazuj mi sie na oczy lepiej!!!


Nie kłócić mi się dzieciaki 8-)

zwierzak - 2005-01-17, 19:48

No mowilas ze ty nie zasniesz. My mowilismy ze idziemy spac i zebys nas obudzila. Ale nie wazne. To my siedzielismy na dworcu do 10:49 i na pewno nie mam ci tego za zle. Po prostu wyjazd do Poznania sie przedluzyl :)
westa - 2005-01-17, 19:56

zwierzak napisał/a:
Po prostu wyjazd do Poznania sie przedluzyl :)


Pomimo spoznienia jednak sie bawiles dluzej niz ja ;) A w pociagu to sie nie liczy i tak :P

KaSiaaaa - 2005-01-17, 20:00

zwierzak i tak nie pokazuj mi sie na oczy :P :> wstreciuchu :*

A przypomnialo mi sie jak rozdawalam ulotki...hahaha :lol: Podchodze do grupki ludzi, rozdaje ulotki i nawijam "zapraszam na afterparty..tralalala" :D A jakis gosc do mnie "Co to za ulotki?" ...Ja patrze, a to ulotki Shahida :lol: :lol: Troszke sie rozpedzilam i nie te ulotki wzielam :D :lol: :rotfl:

_M_W_ - 2005-01-17, 20:33

KaSiaaaa napisał/a:
Co to za okreslenie "pogo" ? :shock:
masz Internet i jeszcze nie wiesz, co można z tym zrobić? ;)
wpisz "pogo" w góglarkę i zobacz jakie głupoty ci wypluje ;)

Mi - 2005-01-17, 22:09

hehehe ja nic nie poradze na to ze mnie slychac :>
sweet kup sobie stopery :P

zwierzak - 2005-01-17, 22:17

Hehe. Niezly pomysl. Glaca moze to i Sweet moze stopery nosic.
a$artana - 2005-01-18, 00:45

Fuck! Napisalam moja calkiem obszerna relacje z koncertu i mi wywalilo. Niech to :( Nie mam sily powtarzac, ide spac, napisze cos rano :evil:
Groszek - 2005-01-18, 09:35

mała.cl : pamiętaj, masz krócej ;)
Sweet - 2005-01-18, 11:53

Mi napisał/a:
hehehe ja nic nie poradze na to ze mnie slychac :>
sweet kup sobie stopery :P


Mi a zebys weidziała ze to zrobie hehehe :lol: :lol: :lol: ... :)
Zwierzak hehehe A woowczas bedziecie mogli wrzeszczec do upadłego :rotfl: :rotfl: :rotfl: :twisted:
Przemowiłam hehehe :twisted:

a$artana - 2005-01-18, 14:52

ok no to raz jeszcze: Koncert bardzo udany! Wspaniala dawka energii przed sesja he he. Shahid wypadl moim zdaniem duzo lepiej niz w Stodole, naprawde fajny koncert no i wreszcie slyszalam glos Kamila :!: a co tu duzo mowic, to naprawde ciekawy wokal :D hehe Muzycznie jak zwykle chlopcy dali rade, perkusja i gitarki brzmia swietnie. Kawalki : Sumud ( cholera strasznie do mnie trafia ten kawalek od pierwszego wysluchania dawno temu:) Desert Crime ( zywa energia) Shaheed, Shalom ( coraz bardziej mi sie podoba:) no i Swiadek caly w wykonianu Kamila - wyszly swietnie, przeskakalam je stojac obok arcza :D
Kamil dzieki tez za slowa o NN, to dla mnie wazne :)
Sweet Noise - hmmm wystarczylyby w zasadzie te dwa slowa aby opisac ten koncert. Tak to byl po prostu cudowny halas, masa emocji i energii. Po pierwsze intro Vahana strasznie mnie zaskoczylo ( przed koncertem mowil ze zrobi cos innego, wiec bylam bardzo ciekawa:). To byla magia, zawsze gdy Vahan wychodzi na scene i zaczyna koncert to mam wrazenia jakbysmy wchodzili normalnie w czas sacrum;) nie no zartuje, ale po prostu intro wyzwala zawsze takie napiecie i oczekiwanie na poczatek koncertu, ze gdy chlopaki zaczynaja grac to emocje siegaja zenitu;). Kocert bardzo dobry, strasznie ciesze sie ze zagrali Respect- uwielbiam sie przy tym bawic, Nuerha i DOWN ( bardzo lubie ten kawalek) zagrane z Docentem to poezja:) Solowka Magika w Manipulacji- jak zwykle niekończaca sie opowiesc:) Juz dawno Bruk nie wzbudzil we mnie tylu emocji jak na tym koncercie, ale to pewnie dlatego ze widzialam mamę Glacy na balkonie i swiadomosci ze ona jest na sali tuz obok mnie gdy Glaca spiewa ten kawalek spowodowala ze znow strasznie zywo odbieralam te slowa.
Kawalki z Peja- kurcze dla mnie duzo lepsze niz JDT, przynajmniej koncertowo wychodza niezle i sa takie hmm wsciekle :D , zreszta szanuje Peja za to ze ma odwage wyjsc i zaspiewac przed publika, ktora generalnie hh nie slucha i moze roznie zareagowac. Zreszta to ze takie akcje sie udaja wydaje mi sie czasem wrecz niesamowite :shock: ;) Zreszta Peja zaskoczyl mnie energia, niezle ganial Glace po scenie;)
Wystawa wyszla moim zdniem swietnie, dostalismy duza pomoc od Zamku, jestem bardzo zadowolona. Dziekuje wszystkim, ktorzy pomagali nam w pracy, hehe Paula chyba sie naprasowalas za cale zycie;)
Groszek, jaKasia, Mirage, Muf, Acedia.... ciesze sie ze moglam Was zobaczyc
Pozdro tez dla naszej ekipy samochodowej arcz, Saper, Lukasz, Kasia i Gagarin:P behehe. Swietnie sie z Wami bawilam, zrobilismy niezla Nore nie?? zreszta jak zawsze :rotfl:
Afterparty tez ostatecznie wyszlo nienajgorzej, na poczatku tylko bylo kiepsko z miejscem, ale w miare uplywu czasu i piva:) klimat stawal sie coraz milszy:) Czekam na fotki!! i do nastepnego:)

KaSiaaaa - 2005-01-18, 16:22

Aaaaaaa jak czytalam posta a$artany, to normalnie lzy mi do oczu naplywaly. Zgadzam sie z nia w 100000%%%%!!!!!!!! :) Bylo pieknie!!!!!

<ryczy_ze_szczescia> :lol:

Ks.SAPER - 2005-01-18, 19:44

Uprzejmie donoszę iż Gagarin przejechał kolejne 240km i siedzi teraz ze mna przy komputerze. Oblazł dosć mocno bo schowałem go w husteczke higieniczną tak że wygląda załośnie ale mozna to uznać za bielizne :roll:
KaSiaaaa - 2005-01-18, 21:13

Co to, kto to Gagarin?! :shock:
Ks.SAPER - 2005-01-18, 21:33

Hy hy hy to wiedzą tylko wtajemniczeni i tylko oni go znaja osobiście :> Jakbyś z nami wracała samochodem to poznałąbyś go chociaż.... nie no nie zmieściłabyś się bo z nim było 5 osób. Powiem Ci tylko że gagarin jest bardzo mocno powiazany z Noisenation i poznańska wystawą. To dzięki niemu na ścianach trzymały sie wiersze błehehehe :rotfl:
KaSiaaaa - 2005-01-18, 21:38

Buhahahahahhaah :lol: :lol: :lol: Pozdro 600 dla gagarina :lol:
arcz - 2005-01-18, 21:48

taaa Gagarin ;] jak juz ustalilismy oficjalna maskotka NN ;]
pozdrow go Saper łode mje ;]

Sweet - 2005-01-19, 10:25

Trele morele ja byłam maskotką NN :lol: :lol: :lol:
SAPER O TY :P :P :P

Ks.SAPER - 2005-01-19, 12:03

Piękne czasy przeminęły! Teraz swoje przysłowiowe 5 minut ma Gagarin :P
mala.cl - 2005-01-19, 21:50

Ks.SAPER napisał/a:
............ To dzięki niemu na ścianach trzymały sie wiersze błehehehe :rotfl:


będe miła i nie powiem Ci co z tym robiłam aby wiersze na ścianach trzymało 8-) :rotfl: :rotfl: :rotfl:

KaSiaaaa - 2005-01-19, 22:43

Taaaaa :lol: mala.cl pelnila funkcje opiekunki Gagarina :D Nie mogla go zostawic samego, bo bala sie, ze sie zgubi biedak i jak bedzie potrzebny, tonikt go nie znajdzie.
Fakt...lepiej zebys nie wiedzial w jaki sposob mala.cl molestowala Gagarina :lol: :rotfl:

Ks.SAPER - 2005-01-20, 01:56

eeee... :| Ten post okazuje moje zaniepokojenie...
jenny89 - 2005-01-20, 17:28

(och mam upragniony dostęp do netu:D)

Koncert był suuuuper:) zaskoczył mnie Vahan, ale bardzo pozytywnie! dobrze, że mi nie przyłożył tym kijem;-)) Wystawa też niczego sobie i chyba cieszyła się zainteresowaniem. Shahid podobał mi się bardziej niż w Stodole. A nasza gwiazda wieczoru rewelka. Nie piszę tak z przyzwyczajenia, ale koncert naprawde był ekstra:) N.U.E.R.H.A. i Down z Docentem wypadły jak zwykle... Dj Kostek i "Znamy się tylko z widzenia" - myślałam, ze przelecę przez barierkę hehehe! Aaa i jeszcze Rysiu... No powiem tylko, ze ja chce jego nową płytę, jeśli brzmi ona tak jak na gigu to jestem pełna podziwu! Peja to spoko ziom joł:P
Podsumowując: Ja chcę następny koncert!! Dzięki wszystkim za zajefajną zabawę i pozdrawiam Was kochani:**********

KaSiaaaa - 2005-01-20, 17:50

Hmmm na forum zarejestrowala sie Pam44...czy to jest tak poznanska "pam-param-pam-pam" , za ktora ganiala nasza Mi-pijaQ ?? hahahahhahaha :lol: :lol: :lol: :rotfl: :rotfl: :rotfl:
carrion - 2005-01-20, 18:30

Przede wszystkim witam całość,bom nowy!

Koncert w Poznaniu?Jeszcze mam problemy z dojściem do siebie.Zostałem zgniecony,potem na chwileczkę otrzeźwiony,ale po to tylko,by znów zetknąć się z potężnym Halasem...

Inna sprawa,że chodziłbym jak zahipnotyzowany nawet gdyby zespół zagrał akustycznie.Okres 7-letniej absencji na poznańskiej ziemi to cholernie dużo...I dlatego warto było czekać i się doczekać!

pozdrawiam

zwierzak - 2005-01-20, 19:28

KaSiaaaa napisał/a:
Hmmm na forum zarejestrowala sie Pam44...czy to jest tak poznanska "pam-param-pam-pam" , za ktora ganiala nasza Mi-pijaQ ?? hahahahhahaha :lol: :lol: :lol: :rotfl: :rotfl: :rotfl:

Tez sie nad tym zastanawialem. Ale pam-param-pam-pam bylo niezle. Nie ma to jak glupawka o okolo 4 nad ranem :P

KaSiaaaa - 2005-01-20, 19:29

Ja mam glupawke 24h / dobe :lol: :lol: :lol:
zwierzak - 2005-01-20, 19:30

Ale ty jestes inna :rotfl: :rotfl: Nie no zart. Ale przynajmniej jest wesolo :)
KaSiaaaa - 2005-01-20, 19:34

zwierzak napisał/a:
Ale ty jestes inna :rotfl: :rotfl:


:shock: :shock: :shock: :| :shock: Dzieki... :|

Przypomnialo mi sie jak wychodzac na after chcialam, zebysmy szli na impreze ta kolo naszego miejsca noclegu :) Tak tam elegancko bylo..mozna bylo potanczyc z nozki na nozke :) hehe

zwierzak - 2005-01-20, 19:37

Ej nie obrazaj sie. Inny nie znaczy gorszy :) W twoim przypadku to calkowicie pozytywne okreslenie. A co do tej imprezki obok waszego pokoju to mysle ze niezle bysmy sie tam bawili :P Ale po kilku glebszych ;)
Groszek - 2005-01-20, 19:39

jeno alkohol w głowie :>
zwierzak - 2005-01-20, 19:40

A ten abstynent sie znalazl :lol:
jenny89 - 2005-01-20, 21:38

zwierzak napisał/a:
KaSiaaaa napisał/a:
Hmmm na forum zarejestrowala sie Pam44...czy to jest tak poznanska "pam-param-pam-pam" , za ktora ganiala nasza Mi-pijaQ ?? hahahahhahaha :lol: :lol: :lol: :rotfl: :rotfl: :rotfl:

Tez sie nad tym zastanawialem. Ale pam-param-pam-pam bylo niezle. Nie ma to jak glupawka o okolo 4 nad ranem :P


hehehehe :hihi: jak sobie to przypomnę to... pam pa ram pam:) czesto to teraz powtarzam hihihih Kasiaaaaaaaa rulez!!

Sweet - 2005-01-21, 09:58

No ja tez czekałam na Pam ktoora ma zabrac Mi a ona sobie spokojnie tam w pubie siedziała CUTE :lol: :lol: :lol:Było zajebiscie :D :D :D :D :D
Pam44 - 2005-01-21, 11:06

Ka-boom :)
A miałam być w innym miejscu :?: :twisted:
Pozdrówki :D

Mi - 2005-01-21, 11:08

pam, bylas w miejscu idealnym :D :D:D
jeszcze raz dzieki :P

KaSiaaaa - 2005-01-21, 11:17

O jednak o ta pam-param-pam-pam chodzi :D A Ty Mi wogole pamietasz pam-param...?? hehehe :lol:
Mi - 2005-01-21, 11:20

hehe ja pamietam duuuuuuuzo :P lacznie z powrotem do domu :P
Sweet - 2005-01-21, 11:25

A nie wygladałas na to bys pamietała heheh CUTE jeju :lol: :lol: :lol: :lol: ...co my z tobą mamy :lol: :lol: :lol:
Mi - 2005-01-21, 11:28

a ciekawe jak ty bys wygladala, jakby cie wlasciciel pubu ciagal co chwila ze on jest happy z afterparty i musi sie z tioba woodki napic a potem ci drinki z niewiemczego robil :P :P:P:P:P


hehe koniec offtopa, to je temat o koncercie, nie o piciu :P

Pam44 - 2005-01-21, 11:31

KaSiaaaa napisał/a:
O jednak o ta pam-param-pam-pam chodzi :D A Ty Mi wogole pamietasz pam-param...?? hehehe :lol:

Chodze i chodziłam :D :D :D

KaSiaaaa - 2005-01-21, 11:33

Buhahahaha :lol: :lol: :lol:
Wiesz co...bawilysmy sie na w jednym pubie, a ja nawet nie wiem ktora to Ty! hehe :D

Sweet - 2005-01-21, 12:05

Mi napisał/a:
a ciekawe jak ty bys wygladala, jakby cie wlasciciel pubu ciagal co chwila ze on jest happy z afterparty i musi sie z tioba woodki napic a potem ci drinki z niewiemczego robil :P :P:P:P:P


hehe koniec offtopa, to je temat o koncercie, nie o piciu :P

Top nastepnym razerm bierze sie Sweet jako pomocnika hehehe :lol: :lol: :lol: ...Zart :twisted:

KaSiaaaa - 2005-01-21, 16:55

SETLISTA:
http://members.lycos.co.uk/aparatkaaaa/lista.jpg

westa - 2005-01-21, 17:44

KaSiaaaa napisał/a:
SETLISTA:
http://members.lycos.co.uk/aparatkaaaa/lista.jpg

To w koncu bylo nie bylo czy go nie bylo? Bo wg mnie nie bylo nie bylo a z tego wychodzi ze jednak bylo :rotfl:

jenny89 - 2005-01-21, 18:04

"Nie było" nie było... jak dla mnie to po JTD był jeszcze jeden numer Peji... sama nie wiem...
Sweet - 2005-01-21, 18:32

mnie kawałek SN z Peją " ILE JESZCZE " wbił w ziemie szkoda ze nie miałam gdzie poskakac skakałabym wyzej niz Fajfer hehehehe :twisted: :twisted: :twisted: :lol:
Adam - 2005-01-22, 02:14

KaSiaaaa napisał/a:
SETLISTA:
http://members.lycos.co.uk/aparatkaaaa/lista.jpg


Całkiem niezła setlista tylko zabrakło kilku piosenek, np. "Kim Jestem" :P

longas - 2005-01-22, 11:35

KaSiaaaa napisał/a:
SETLISTA:
http://members.lycos.co.uk/aparatkaaaa/lista.jpg

sory, ale jak mowimy o jakims poziomie, bynajmniej nie niskim, to nie wiem co nadal robi piosenka nr 13 w setach SN. I nie mowie tutaj o warstwie muzycznej, tylko tekstowej, ktora stoi na zenująco niskim poziomie......

yanki - 2005-01-22, 13:20

A dlaczego niski poziom tekstowy? Fakt, że w Skurwielu jest sporo wulgaryzmów nie oznacza, że tekst jest kiepski. Nie miałeś kiedyś ochoty wykrzycześ Spier... skurw.... okradłeś mnie, jak na przykład skroili Ci radio z samochodu, albo oszukali.
Tekst jest dobitny i prawdziwy

poza tym to przebój :D

jenny89 - 2005-01-22, 13:23

ludzie się świetnie przy tym bawią;-)) i śpiewają! Ten utwór to nie tylko refren.. to pomiędzy jest o.k.
longas - 2005-01-22, 21:45

yanki napisał/a:
Nie miałeś kiedyś ochoty wykrzycześ Spier... skurw.... okradłeś mnie, jak na przykład skroili Ci radio z samochodu, albo oszukali.

NIE !

nie za bardzo podoba mi sie, uzywanie wulgaryzmów ostatnio w piosenkach SN .....ogolnie oznacza to m.in. o dosc niskim zasobie słownictwa autora.......co w przypadku glacy to sie nie zgadza.......ale mimo wszystko nie jest to zbyt ciekawy zabieg tekstowy !

Moniczka - 2005-01-22, 21:48

a ja uwazam ze "skur**el" nie jest na niskim poziomie, a jezeli nie miales nigdy ochoty tego wykrzyczec to sie ciesz, ja bardzo lubie ta piosenke, bo mysle ze nie chodzi tylko o kradziez jakiejs rzeczy
ja-kaś - 2005-01-23, 00:53

-------
BooBAFET - 2005-01-23, 14:07

Ja uważam następującą piosenkę jako coś w stylu "ciągniecią za język" Śpiewając refren każdy człowiek "wrzeszczy" ile tylko sił ma i tak odreagowuje tą przykrość jaka go spotkała, ( wiadomo, że każdy po takim wydarzeniu ma ochotę posunąć się do jak najbardziej śmiałych czynów ) a ta piosenka pomaga w jakiś sposób to zrealizować.. takie jest moje zdanie

Tak na marginesie
Piszę po raz pierwszy na tym forum i Witam wszystkich :>

Pozdr

jenny89 - 2005-01-23, 14:12

Witamy:) Pan BooBAFET jest z forum WOŚP jak dobrze kojarzę... i podobało mu się na koncercie w Poznaniu:)
BooBAFET - 2005-01-23, 15:31

Heh Panno Jenny, widzę że Pani śledzi ostro moje poczynania :) .. a co do koncertu, "podobało" to jest stwierdzenie bardzo, jakby to ująć ..malutkie ?:)
jenny89 - 2005-01-23, 16:15

ja przeczytałam tylko jeden post:) ale uwaga na "ot" bo ONI patrzą :twisted:
zwierzak - 2005-01-23, 17:47

Wielki brat trzyma oko na wszystkim co tu robimy :)
A co do samego kawalka skur**el i tej dyskusji. To niby czesto jest tak ze wulgaryzmow sie uzywa jak brakuje slow. Niektorzy mysla, ze jak sobie poklna to beda lepsi, moze bardziej dojrzali. Ale nie zawsze tak jest. Generalnie wulgaryzmy maja na celu podkreslenie i dodanie bardzo silnych emocji do wypowiedzi. I tak jest chyba w tym przypadku. Wyraz tego kawalka jest tak silny, ze zadne inne slowo nie pasowalo w tym miejscu. Ale w jednym sie zgodze z Longasem. Moim zdaniem to jeden ze slabszych kawalkow na CLC.

westa - 2005-01-23, 18:41

Tydzień po moim pierwszym koncercie Sweet Noise, więc warto napisać parę słów. Uwaga, trochę długieee, relacja z samego koncertu gdzieś po środku. Szacuken dla tych co przeczytają w całości ;) Nie sprawdzałem błędów więc sorry za byki.

Sobota, 15.01.2005, pobudka godzina 6:50 , szybko zjeść, umyć się i na autobus. Pociąg mam o 8:15 i jestem jakieś pół godziny za szybko. Do tego zimno się, dawno nie było temperatury poniżej zera więc łażę w tę i spowrotem po peronie żeby nie zamarznąć. Wreszcze pociąg "Mieszko" (mój koleszko) przybywa, wsiadam. Już jest trochę załadownay ale znajduje w miarę pusty wagon. Ale i tak niewygodnie bo mam długie nogi i muszę je dziwnie wyginać zęby inni się pomieścili. Do tego w gdańsku Głównym wbija sie ojciec z dwójką dzieci i wagon cały zapchany, ale mały Olaf się kręcił cały czas więc się nie nudziło :) No ale wysiedli w Bydgoszczy, więc dalej czytałem gazetę i odbierałem telefony od Sweet, która tak się przejęła, że ma po mnie wyjść na dworzec, że aż mi się głupio robiło. Ale by to na pewno bardzo miłe, że ktoś się tobą przejmuję. Dzieki kochana! W końcu dojeżdzam do stolicy Pyrlandii i poszdłem się wysikać bo mi się zachciało 5 min przed przyjazdem. Ulga :D Nie znałem dworca więc lazłem za innymi ludźmi, żeby znaleźć główne wejście. Jestem w dodatku zazwyczaj ślepy i nie widzę znajomych, ale Sweet rozpoznałem od razu - stała na murku i wypatrywała. Taką ją zapamiętam. Poszliśmy w kierunku zamku, idąc mijaliśmy dom z włosami. Ja chcę takie włosy hehe! Zamek z daleka prezentował się okazale i w środku również sprawiał niesamowite wrażenie. Idąc po schodach natknęlismy się na Vahana i zaraz potem na resztę ludzi robiących wystawę. Miło byłó poznać kolejne osoby znane tylko ze zdjęć i forum. Na początku czułem się trochę zagubiony, ale po chwili przeszło :) Nawet miałem swój udział w przygotowywaniu hehe. Mam lęk wysokości, ale co tam na trzęsących się nogach wieszałem jedną z flag na dole. Dobrze że miałem dobrą asekurację na dole :D Potem oczywiście, niezdara jak zwykle musiałem się o coś potknąć i wszystkie gwoździe z pudełka poszłyyyy w Zamek :D W międzyczasie zjawiła się Mi, z nią się nie da nudzić heheh. No i udało mi się jeszcze zobaczyć kawałek próby - Jesteś grali sobie panowie akurat :)

Przeżyłem de ja vu. Śniła mi się scena w której kupuję kebaba i patrzę na Noiserów. Niezwykłe uczucie.... Po kebabie poszliśmy z Mi, Zwierzakiem i Kamilem szukać rynku i Dragona, i na piwo jakieś przy okazji. No ale nie mogliśmy znaleźć dobrego i taniego pubu więc poszliśmy do spożywczaka i nieświadomie sobie siedliśmy niedaleko Dragona :) Potem znowu na rynek spotkać się z Groszkiem i ekipą. Oni zaprowadzili nas do Dzika. Fajny pub - 3 zł za Lecha 0.5 to lubię :D No i niezła muza - pamiętam, że Staind leciało :) Gdzieś około 17 zmylismy się na Zamek. Tam spotkaliśmy Glorię i Agnieszkę, które to w ostaniej chwili się znalazły na koncercie, ale bardzo fajnie, że im sie udało. No i dostałem od Glorii to na co podobno zasłużyłem heheh a jak! :D Potem znoeu na kebaba i na piwo w bramie obok urzędu pracy. Rasowi bezrobotni z nas hehe.

Zaczęło się święto. Do kasy po bilety iii już za chwileczkę już za momencik.... Ale przed akcja kto ma identyfikator bo chcę mi się lać. Nikt nie chciał płacić 1 zł za 5 sek. sikania w końcu. Drzwi do sali w końcu sie otworzył i weszliśmy. Po paru minutach wszedł Shahid. Ich również miałem okazję widzieć po raz pierwszy i naprawdę fajnie się ich oglądało. Kompozycje rzymały pozom, ja bawiłem się fajnie pomimo stagnacji publiki. No i nie było tłóczno i mogłem w spokoju bez walczenia o miejsce pomachać łbem. Najlepiej sie machało przy Desert Crime. Fajny kozacki kawałek :D Muszę sobie w końcu kupić ich płytę, bo przekonałem się do nich tym koncertem. Szkoda jednak, że zagrali krótko. Paru ludzi ruszyło się dopiero na Świadku, szkoda jedcnak że zagrany bez Glacy i Magica, ale ma to swój urok i bez nich. Kutyna opadła, maska X wszystko zasłaniała i wiedziałem, że to już za chwilę.... Ekscytacja. Ale miałem wygodnie, bo opierałem się o jakiegoś kolesia, który chciał chyba dostać się do pierwszego rzędu, ale jak zaczął mnie łokciami przepychać to nie wytrzymałem i powiedziałem wyraźnie co o nim myślę. Był z jakąś dziewczyną, z którą natychmiast zamienił się miejscami. Zabawne, ale ona była w porządku i można było nawet normalnie pogadać bez zgrzytów ;)

Kurtyna opada, intro wchodzi, dwaja bracia X po bokach sceny, a po środku Ojciec X tworzy dzieło. Jednak zostaje zniszczone, ogarnięty furią artysta uwalnia swoje szaleństwo. Po chwili słyszę znajomy wstęp do "Jesteś" i mówię sobie tylko w duchu: teraz, pieprzone 2,5 roku czekania, marzenia jednak się spełniają. Zespół daje swoją energię, Glaca szaleje, biega po scenie w tę i spowrotem, schodzi do ludzi, wreszcie wchozi na barierki by razem śpiewać utwory. Show pierwsza klasa, gra świateł, przebieranki, tak to się powinno robić. Wreszcie "W imię Boga". Ten utwór boli za każdym razem, by to ukoić wrzesczę: ja widziałem jak otaczają słabych... jak do gardła skaczą starców.... jak zabijają w imię Boga. Po 7 latach wciąż niestety aktualne. Mamo czy mam być twardy jak bruk?.. tobie pokażę wszystkie miejsca do których uciekałem.. Przypomniało mi się że miałem zadzwonić do domu, ale zapomniałem, zawiodłem... Znowu bedą się o mnie martwić, ale dobrze że chociaż smsa dostali że jestem cały i zdrowy. Mam moje święto, moją radość, ucieczkę od parszywej rzeczywistości która boli i przeraża. Chociaż raz nie jestem samotny, opuszczony, przegrany, niezrozumiany. Jestem swój. Po koncercie jeszcze jedna niespodzianka. Fotka z Glacą. Co mnie cieszy to zapamiętał mnie: o to ty ten wysoki co go cały czas było widać. MYślałem że padnę hehe :D Zaszczyt ogromny.

Potem wyjście na Afterparty i pierwszy przykry moment, bo opuszczają nas Agnieszka i Gloria. Szkoda, że nie było czasu żeby chwilę pogadać, ale i tak się cieszę że mogliśmy razem przeżywać koncert. Na miejscu ścisk ogroomny, więc a kilka osób czekamy najpierw na zewnątrz ale się wbijamy po chwili. Ciasno ale własno bo w towarystwie innych Noiserów. Przeżywam chwilę paniki: ktoś mi zajebał kurtkę, była przed chwilą, kur*a zamarznę w drodze powrotnej. Ale zguba się znajduję - Saper szedł na Kebaba więc pożyczył moje odzienie wierzchnie. Teraz się z tego śmieję, ale miałem chwile grozy. Co za debil ze mnie heheh :) Jeszcze odśpiewanie 100 lat dla Jenny89, która miała urodziny. Najlepszego raz jeszcze o ile to czytasz i nie zasnełaś w trakcie ;) Wszystko co dobre..... i idziemy w kierunku dworca o 4 nad ranem. Niosę torbę Sweet, małe a ciężkie pioruństwo. Qrde czemu baby zawsze noszą kamienie w tych swoich torbach? Nie rozumiem tych dziwnych istot.... :P

Pod dworcem żegnamy się z Jenny89 i Sweet, które poszły na PKS. My do poczekalni. Okazuje się, że Mała.cl jedzie kawałek ze mną więc dobrze jest nie będę się nudził przez część drogi. W poczekalni Kamil i Zwierzak zastpiają a Kasiaaaa pilnuje pociągu, co jej niestety nie wyszło hehe. Idę z Małą.cl zobaczyć co z pociągiem i już nie wracamy bo maszyna stoi już na stacji. Wsiadamy do wagonu dla palących bo ona by nie wytrzymała feeeee głupi nałóg. Ja po wypaleniu pozostałóści petów z sylwestra na After mam dość na miesiąc, ale daję radę, CZa być twardym w końcu hehehe. Jedziemy pociągiem, powoli zasypiam, a tu akcja kilka przedziałó dalej, konuktorka wyrzuca jakiegoś żura, który się z sylwestra urwał. Koleś z pomarańczowym balonikiem w łapie łazi i pustym kartonem w drugiej :D To jest ten sam co się kręcił na dworcu w Poznaniu, a część podrózy w kiblu przesiedział. Kosmita jak się patrzy. Potem zasypisjąc oglądam wschód słóńca - pieeekny. Chmury wygladają jak czerwono niebieskie morze, które faluje. Widzę tylko kawałek bo w międzyczasie przysypiam i się budzę jak mi łeb opada na dół :D Zaczynam też widzieć marteych ludzi - najpierw przemykają na korytarzu, potem siedzi na przeciwko mnie w wagonie, potem obok mnie. Czuję ich, ale jak się odwracam to znikają. Na szczęście wiem, że to są dobre duchy, moje opiekuny dbające żeby nic mi się nie stało. w Inowrocławiu Mała.cl wysiada a mi w międzyczasie wyładowuje się komórka. Alurat jak odpisałem smsa Kamie, która wróciła dopiero co ze studniówki.:) Więc nudy się zaczęły, ani popisać smsów ani pograć w węża. Próbuje czytać gazetę, ale przysypiam nad nią więc się gapię przez okno. Nuuuuuuudaaaaa, myślałem że jajo zniosę. Żeby nie zasnąć zacząłem łazić po przediale a potem po korytarzu. Na przemian robiło się ciepło i zimno, chyba jakiś chochlik bawił się ogrzewaniem :D . No ale w końcu widzę wielki syf wokół, tak to musi być Gdańsk Orunia ;) Już po chwili wysiadam na pomorskiej ziemi i na szczęscie po paru minutach jest autobus do domq. Operacja Posen 2005 zakończona pełnym sukcesem. Happr End jak się patrzy :D

K O N I E C

zwierzak - 2005-01-23, 18:50

No nic dodac nic ujac. Pod wiekszoscia tego tekstu moglbym sie podpisac.
PS. Nawet udalo mi sie nie zasnoc przed koncem czytania :lol:

agNieSzka - 2005-01-23, 18:53

zwierzak napisał/a:
No nic dodac nic ujac. Pod wiekszoscia tego tekstu moglbym sie podpisac.
PS. Nawet udalo mi sie nie zasnoc przed koncem czytania :lol:
hahaha-ja tez nie zasnelam a tylko sie usmialam-"martwi ludzie"! :D Dobre,dobre,ale ciekawa recenzja jakby kogoś nie było to wie co stracił!
longas - 2005-01-23, 18:56

2 pytanka:
:arrow: ile ty westa masz wzrostu ze tak wystawałes ??
:arrow: czego nie grał NOMAD ??

westa - 2005-01-23, 18:58

192 cm mam a przede mną stała tylko Mi :D
Nomad nie grał z powodów osobistych jednego z członków zespołu.

Sweet - 2005-01-23, 19:29

Westa no problem zawsze pomagam w potrzebie a pozatym mowiłam zebede w TRAMPKACH WYSOKICH hehehe :lol: :lol: :lol: ...A w torbie nie nosiłam kamieni tylko kosmetyczke :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :| :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :twisted: :twisted: :twisted: :twisted:

Pozdrawiam

Kama - 2005-01-23, 19:36

Przeczytałam, ufff :) Musiałam nieźle ślepia wytężać, ale dobrnęłam do końca i było warto :)
No tak... nie zostałam pominięta :D
Szkoda, że mnie z Wami nie było, ale i tak muszę przyznać, że w tym samym czasie świetnie się bawiłam. Tylko nie miałam takich przygód jak Wy, czego żałuję :]

Ks.SAPER - 2005-01-23, 19:46

Sorry westa że się nie zapytałem o te kurtkę ale nawet nie wiedziałem czyja ona jest :D Na nastepny raz jak Ci cos zginie to pewnie będzie na mnie :roll: :hihi:
zwierzak - 2005-01-23, 19:50

Sweet napisał/a:
.A w torbie nie nosiłam kamieni tylko kosmetyczke :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :| :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :twisted: :twisted: :twisted: :twisted:


Na jedno wychodzi :rotfl:

westa - 2005-01-23, 19:56

Sweet niezbedne rzeczy to byly w moim plecaku, 3 razy lzejszym :P polowe Twoich rzeczy to ja bym wywalil, bo po co komu jakies odzywki i 5 rodzajow szamponow :lol:
Mi - 2005-01-23, 19:59

ejjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjj to jest temat o koncercie :evil:
KaSiaaaa - 2005-01-23, 20:38

A ja widzialam jak Saper nakladal westy kurtke :P
zwierzak - 2005-01-23, 21:14

Mi napisał/a:
ejjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjj to jest temat o koncercie :evil:

TO jest temat o wrazeniach. A to co westa pisze to sa wlasnie jego wrazenia. My nad nimi dyskutujemy.

Mi - 2005-01-23, 21:19

wrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrr ale nie o tym co kto w plecaku/torbie nosil :P
zwierzak - 2005-01-23, 21:24

Ale to tez sa wrazenia. Skoro Westa nosil te torbe i mu ciazyla to chcial sie z nami tym podzielic. To sa jego wrazenia z wyjazdu do Poznania. A my tylko komentujemy :P
Kama - 2005-01-23, 21:41

Ile kontrowersji może wzbudzić niewinna torba Sweet... :shock: :lol:
arcz - 2005-01-24, 00:20

spekulowalbym czy torba byla taka niewinna :] zwazywszy na jej ciezar - w sprzyjajacych okolicznosciach moglaby sie stac narzedziem mordu :]

a skoro to temat o wrazeniach z Poznania to na mnie najwieksze zrobil sam obiekt, glownie ta stara czesc, korytarze, kolumny, schody, przestrzen, no i dwa gigantyczne obrazy Starowiejskiego :]

Sweet - 2005-01-24, 10:22

Kama napisał/a:
Ile kontrowersji może wzbudzić niewinna torba Sweet... :shock: :lol:


Hehehehe .....No własnie ehehe nastepnym razem MI poniesiesz to zobaczysz heheehe :lol: :lol: :lol:

No ale koniec z torbami hehehe :lol: :lol: :lol:

zwierzak - 2005-01-24, 11:13

Jaki tam koniec?? To dopiero poczatek z torbami :lol: I nie tylko z torbami :P :P :twisted: :twisted:
Sweet - 2005-01-25, 19:36

Ci tylko torby w głowie :rotfl: :rotfl: :rotfl: :rotfl: :rotfl: :rotfl: :rotfl:
zwierzak - 2005-01-25, 19:38

Chyba nie tylko torby, bo napisalem ze nie tylko z torbami poczatek :lol:
Ks.SAPER - 2005-02-21, 11:59

Tak kątrolnie chciałbym wam przypomniać Gagarina i powiedzieć że żyje.

http://iof-saper.w.interi...ki/PIC_0133.jpg

Tutaj jest jego zdjecie wykonane wczoraj (niektorzy nie wiedza jak wygląda). Mieszka w galeri miniatury u mnie na połce a to dziwne na nim.... to nie skora mu sie łuszczy tylko przykleił sie do chusteczki i nie potrafie go z tego obrać... :? :) Dla nie wiedzących Gagarina stwoerzyłem oczywiście JAAAAAAA no bo nie ukrywajac jestem ekhm... ganialny.... 8-)

KaSiaaaa - 2005-05-27, 20:37

To tak dla przypomnienia... :D

1. http://www.members.lycos....eetNoise_08.jpg
2. http://www.members.lycos....eetNoise_10.jpg
3. http://www.members.lycos....eetNoise_12.jpg
4. http://www.members.lycos....eetNoise_18.jpg
5. http://www.members.lycos....eetNoise_19.jpg
6. http://www.members.lycos....eetNoise_25.jpg

Proszuniam...

Ks.SAPER - 2005-06-11, 20:50

hyyyy fajne fotki Kaiu :D GDZIE I KIEDY NASTĘPNY KONCERT????????????????????????? Brakuje mi was :roll: :D
a$artana - 2005-06-11, 23:23

myslę, ze zdjecie Gagarina nalezy umiescic na oficjalnej stronie, w koncu to oficjalna maskotka NN:)
Saper wyslij fote.

Sweet - 2005-06-13, 06:06

Asa to ja miałam byc maskotka NN :| :lol: :P .... no ale co tam ..... :)
Kajka - 2006-09-16, 22:55

to bylo juz kupe czasu temu od tamtego czasu nie zagladalam tu na to forum ale koncert byl rewelacja cos pieknego az sie lezka kreci w oku
agravka - 2006-09-24, 20:00

Kajka napisał/a:
to bylo juz kupe czasu temu od tamtego czasu nie zagladalam tu na to forum ale koncert byl rewelacja cos pieknego az sie lezka kreci w oku

No... ja lubie takie koncerty. :D Zawsze chciałam mieć spoconą koszulkę Glacusia albo Magika :D ale ja to nawet autografu nie mam :? :(


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group