| |
Sweet Noise Forum www.sweetnoise.one.pl |
 |
Sweet Noise - Przysięgam! Ja nie słucham SN!
Collien - 2005-01-01, 22:10 Temat postu: Przysięgam! Ja nie słucham SN! Wiem, dziwny temata le właściwie to chodzi mi tu...
Nie jestem pewna czy temat nie był już tu poruszany ale wielu ludzi w ogóle nie przyznaje się, że słucha SN!
Kompletnie tego nie rozumiem!! Moja koleżanka np. słucha Mansona które przezywa się powiem po angielsku od fagets, a jednak się przyznaje jednak o tym, że slucha SN dowiedziałam się dopiero po pół roku znajomości z nią... Wiele już miałam takich przypadków. Nikt nie przyznaje się, że słucha SN!!! DLaczego? Czy u Was tez tak jest?
_M_W_ - 2005-01-01, 22:13
bo niektórzy uważają, że SN się skończyło.
Collien - 2005-01-01, 22:16
| _M_W_ napisał/a: | | bo niektórzy uważają, że SN się skończyło. |
tzn. ?
_M_W_ - 2005-01-01, 22:19
to może zapytaj tu? ;P jak w pewnym dowcipie - oni wiedzą wszystko k.rva najlepiej ;>
agNieSzka - 2005-01-01, 22:24
Ja również z czymś takim się spotkałam,tylko,że chodzilo o Ich Troje. No,ale nawiązując do tematu dla mnie to totalna dziecinada.Jeżeli któs wstydzi się(bo to chyba wstyd)przyznać ,że słucha SN,albo każdego innego zespołu tzn.że coś do danej grupy ma.A jeżeli coś do niej ma,coś mu w niej nie pasuje to niech jej nie słucha.A jeżeli uważają tak jak _M_W_ napisał,że SN się skończyło to chyba najwyższy czas zaprzestać słuchania(bo są przecież skończeni!) i problemu nie będzie.
KaSiaaaa - 2005-01-01, 22:57
Hmmm nie spotkalam sie jeszcze z tym, ze ktos mi powiedzial,ze nie slucha SN, a pozniej okazalo sie inaczej...nie, nie.
Za to, jak ktos pytal mnie jakiej muzyki slucham i odp, ze house, trance, progressive i dodawalam Sweet Noise...spotykalam sie z wielkim zdziwieniem. Czasami slyszalam "Czego Ty sluchasz?!", "Przestan sluchac tego" itp. Zdarzalo sie to bardzo zadko albo w zartach, no ale zdarzalo
I dlatego wydaje mi sie, ze jak ktos nie przyznaje sie do tego, co slucha, to jest to wynikiem tego, iz boi sie wysmiania, odlaczenia od znajomych, itp.
a$artana - 2005-01-01, 23:01
| Cytat: | | A jeżeli uważają tak jak _M_W_ napisał,że SN się skończyło to chyba najwyższy czas zaprzestać słuchania(bo są przecież skończeni!) i problemu nie będzie. |
swietnie powiedzane, pivo dla tej pani
zwierzak - 2005-01-01, 23:49
Takie zachowanie to dziecinada. Ale kazdy ma prawo do takiego zachowania jakie mu odpowiada. Jak ktos chce byc dzieckiem to jego sprawa. Szczerze mowiac to mnie to malo interasuje czy ktos sie przyznaje czy nie. Nie oceniam ludzi po muzyce jakej sluchaja. Jak ktos powie ze slucha SN zeby mi sie przypodobac to i tak nic mu to nie da. Jak ktos to ukryje i po jakims czasie sie dowiem to tez nic nie zmienia.
ja-kaś - 2005-01-02, 02:20
-------------
zwierzak - 2005-01-02, 02:31
Ja nigdy nie indoktrynowalem innych. Nigdy nei mowilem jakie to SN jest zajebiste. Tzn moze wspomnialem, ale jak ktos nie chcial posluchac to nie wciskalem na sile. Bo nic na sile.
A co do bycia dziecmi to nic zlego. Ale czasami to nie wypada
KaSiaaaa - 2005-01-02, 14:01
A ja wciskalam na sile moim wspollokatorom Jak wlaczalam plytke na caly dom, to musieli sluchac..no albo mogli wyjsc z domu hehe czego jednak nie robili I w ten sposub moja wspollokatorka Martusia mimo, ze nie przepada za tym zespolem chodzi po domu i spiewa "Powiedz, powiedz gdzie jestes jestes"
Moniczka - 2005-01-02, 14:08
Z moich znajomych nikt nie slucha SN i ja ich nie zmuszam, nie widza co traca
A bycie dzieckiem nie jest złe
agNieSzka - 2005-01-02, 14:12
No moja rodzinka ma tak samo jak pisze Kasiaaaa! Kiedyś nawet doszło do tego,że jak strasznie pokłóciłam się z matką to ona tylko krzyknęła:"to wszystko przez tego twojego Glace-On tylko się drze i namawia do złego!!!!" Ja wtedy i mówię do niej:"Taka jesteś to patrz!!!"posadziłam ją przed kompem i kazałam jej czytać jakieś przypadkowe wywiady z zespołem.Chyba z godzinę to robiła potem wstała i mówi:"przepraszam-myliłam się.Słuchaj sobie ich,bo to dobrzy ludzie!Mają rację-świat jest pełam oszustw itd." Zdziwiłam się trochę,bo nie miałam pojęcia,że aż tak ją weżmie,więc dałam jej do posłuchania Patrz i DMKJN i of course Bruk co tylko utwierdziło ją w przekonaniu jak bardzo się myliła. Ale chyba troszkę zboczyłam z tematu,sorki
KaSiaaaa - 2005-01-02, 14:29
| agNieSzka napisał/a: | No moja rodzinka ma tak samo jak pisze Kasiaaaa! Kiedyś nawet doszło do tego,że jak strasznie pokłóciłam się z matką to ona tylko krzyknęła:"to wszystko przez tego twojego Glace-On tylko się drze i namawia do złego!!!!" Ja wtedy |
No wypisz wymaluj jak u mnie w domu!!! hehe Tylko, ze ja jej nie posadzilam przed kompem, a przed TV i wlaczylam dvd z Woodstocku...to nie byl dobry pomysl Wstala i poszla. Ale ja jej za kazdym razem opowiadam jak bylo na koncercie, to i tamto i jakos ja przekonuje...przynajmniej staram sie. Ciezko bedzie..ale ten typ tak ma
Czy my nie schodzimy za bardzo z tematu?
zwierzak - 2005-01-02, 14:45
Moja mam jest w tym temacie dosc tolerancyjna. Jak jej zaczyna przeszkadzac bo za dlugo i za glosno slucham to prosi zebym sciszyl albo zamknal drzwi.
E.v.E. - 2005-01-02, 17:33
Coz sa tacy co sie nie przyznaja....
...Sa tez tacy,co sluchaja,sie nie przyznaja i przesladuja "jawnych" fanow...(to jest chyba najgorsze)
...Ja na szczescie mam znajomych-ktorzy co prawda nie sluchaja SN -ale szanuja to,ze ja slucham i ze sie z tym NIE kryje...W koncy kazdy ma prawo sluchac takiej a nie innej muzy
metalpunk - 2005-01-02, 22:34
Niektorzy sie pewnie nie przyznaja bo sie wstydza za Revolte Nie kazdy chce byc utozsamiany z "ziomem"
Amat3uR - 2005-01-03, 14:22
W dzisiejszych czasach panuje moda na niekomercję. Im coś bardziej jest 'tru' i 'andergraund' tym bardziej można się tym chwalić. Mainstream wedle mody trzeba gnoić. Stąd to zjawisko.
pier**lić modę.
Gloria - 2005-01-03, 14:33
SN stworzylo cos swojego , cos odrebnego i jak w kazdym przypadku wyjscia poza ramy sa oni gnojeni przez tych ktorzy nie chca lub nie potrafia zrozumiec. Tak bylo i bedzie to jest niestety norma , ktora trzeba wziasc pod uwage przekraczajac granice utorowanych sciezek.
Ale nasze myszki ze SN mysle ze moga czuc wsparcie od wiernych fanow
Nate - 2005-01-03, 16:25
| Amat3uR napisał/a: |
pier**lić modę. |
pierdolenie mody też jest modne
ostatnio......................................
Gloria - 2005-01-03, 19:00
| Nate napisał/a: | | Amat3uR napisał/a: |
pier**lić modę. |
pierdolenie mody też jest modne
ostatnio...................................... |
moda nie mode pierdoli i na wzajem
Collien - 2005-01-03, 20:21
| Nate napisał/a: | | Amat3uR napisał/a: |
pier**lić modę. |
pierdolenie mody też jest modne
ostatnio...................................... |
Bunt jest w modzie. Powoli przestaje mieć sens...
Gloria - 2005-01-04, 15:34
| Collien napisał/a: | | Nate napisał/a: | | Amat3uR napisał/a: |
pier**lić modę. |
pierdolenie mody też jest modne
ostatnio...................................... |
Bunt jest w modzie. Powoli przestaje mieć sens... |
jesli buntujesz sie w slusznej sprawie i to jest prawdziwy bunt sluzacy czemus A nie pustej idei touwazam ze w takim obliczu ma sen
Nate - 2005-01-04, 18:01
znam wielu takich ludzi, którzy zmienili zdanie po Revolcie o SN, ale znam również takich, którzy o SN usłyszeli dopiero po Revolcie i oni z reguły nie bardzo mają pojęcie na temat poprzedniej twórczości SN.
A tak ogólnie zdarzają się na szczęście rzadkie skrajne przypadki nie przyznawania sie do SN, ale jak dla mnie to głupota, a przede wszystkim totalne zagubienie sensu i przesłania jakim kieruje sie SN, lecz tacy ludzie to raczej sztywni ludzie, sztywno określonych "nurtów muzycznych", coś w stylu " fanatycy", co niestety nie wiąże się z tolerancją w stosunku do innych wyznawców muzy innego typu
Gloria - 2005-01-04, 20:59
Nate
Bardzo madra wypowiedz w 100 % zgadzam sie z Toba
KAPSYDA - 2005-01-05, 09:15
| Gloria napisał/a: | | Collien napisał/a: | | Nate napisał/a: | | Amat3uR napisał/a: |
pier**lić modę. |
pierdolenie mody też jest modne
ostatnio...................................... |
Bunt jest w modzie. Powoli przestaje mieć sens... |
jesli buntujesz sie w slusznej sprawie i to jest prawdziwy bunt sluzacy czemus A nie pustej idei touwazam ze w takim obliczu ma sen |
lansy są rózne. granica się zaciera. polansujmy się a juz ktos wierzy w szczerość, bądźmy szczerzy, a już gadanie, że to lans. paranoja. moda na lans ... a hu!
GoChA - 2005-01-08, 14:23
| Nate napisał/a: |
A tak ogólnie zdarzają się na szczęście rzadkie skrajne przypadki nie przyznawania sie do SN, ale jak dla mnie to głupota, a przede wszystkim totalne zagubienie sensu i przesłania jakim kieruje sie SN, lecz tacy ludzie to raczej sztywni ludzie, sztywno określonych "nurtów muzycznych", coś w stylu " fanatycy", co niestety nie wiąże się z tolerancją w stosunku do innych wyznawców muzy innego typu |
zgadzam się z Twoją wypowiedzią jest poprostu piękna i parwdziwa
Karlos - 2005-01-08, 21:19
inni z kolei chwala sie wszem i wobec ze sluchaja SN
Adzio[r] - 2005-01-11, 17:25
Ja mysle ze ludzie osadzaja SN po ostatnich faktach. SN zrobili kawal dobrej muzyki w dobrze znanych nam plytach, po czym wydalo nieco inna REVOLTE. Nie wszyscy ja dobrze przyjeli, niektorzy po niej skreslili SN, co IMHO jest bez sensu. Nawet spytalem sie kumpla co sadzi o SN, po czym spotkalem sie z odpowiedzia "Nie, wiesz, nie lubie hiphopu". Innym razem jechalem autokarem z Anglii do Polski, zmienialem akurat plyte w discmanie i przewielo sie CLC, po czym kolo obok mnie mowi" SN? Haha! To ci co z Edyta Gorniak nagrali!". Fakty mowia same za siebie. Poza tym niektorzy oczekuja od SN za duzo. Wydawali swietne plyty, potem REVOLTE, i po niej ludzie mysla ze sie skonczyli dlatego, "bo mi sie nie podoba". Nie da sie zaspokoic jednoczesnie wszystkich, a taki tok myslenia podzielali moi rowiesnicy sprzed 9 lat. Nie caly swiat jest po to, zeby spelniac czyjes zachcianki. A ze sporo osob przyjelo wszystkie plyty cieplo, to nie jest tak zle. Chcialbym zaznaczyc tez, ze ludzie z zespolu tez sa ludzmi i nie moga codziennie wypuszczac w Polske 9 mln plyt z 20 utworami +5 bonusow i teledyski do kazdej z nich. A ze tak nie jest, to czesc "fanow" mysli ze juz nie ma TAMTEGO SN. Ja np moge sie uwazac za fana, bo zawsze z nimi bylem, nawet po REVOLCIE, ktora przyjalem niezbyt entuzjastycznie, ale nie odwrocilem sie od nich i caly czas w nich wierze, a gdyby nie przyczyny niezalezne ode mnie, to bylbym na kazdym koncercie ktory bylby w moim zasiegu. A takim, ktorzy kochaja SN, bo ich plyta jest w TOP20 ich sklepu muzycznego, to ja podziekuje. Troche to nieskladnie wyszlo, ale moj umysl nie jest w stanie trzezwo myslec A tak w ogole to WITAJCIE ZNOWU!!
longas - 2005-01-11, 17:36
| Adzio[r] napisał/a: | WITAJCIE ZNOWU!! |
Znowu ??
Mi - 2005-01-12, 14:26
adzio byl na starym forum SN, spotkalam go ostatnio przez przypadek i nie poznalam, tak wyroosl
Adzio[r] - 2005-01-12, 16:02
To nie przypadek, to przeznaczenie
Poza tym ja wiem czy tak wyroslem...jakos mi sie nie wydaje
Mi - 2005-01-12, 21:25
wyrosles, wyrosles
ok, koniec offtopa
Sweet - 2005-01-13, 14:35
| Adzio[r] napisał/a: | To nie przypadek, to przeznaczenie
Poza tym ja wiem czy tak wyroslem...jakos mi sie nie wydaje |
Adzio jestes pewny ze to przeznaczenie ....
Pozdrawiam mnie chyba jeszcze pamietasz hrheehrhrhehehe
Adzio[r] - 2005-01-13, 16:23
Eee...nieszczegolnie...kim ty jestes? Kur..eee ... kim ty jestes?
Pamietam, pamietam.
Jak mowi Mi - koniec offtopa, chce miec w przyszlosci wszystkie konczyny a offtopujac moge stracic czesc
Mi - 2005-01-13, 19:30
no robaczki, jeszcze jeden offtop i macie po ostrzezeniu, nie mmam na was sily ile mam sie meczyc z kasowaniem offtopoow
prostytutka - 2005-01-14, 00:03
Ech ta dyktatura...
To ja wrócę do tematu.
Ja nie słucham sweet noise, nai mam ani jednej płyty w domu i ani jednej mptrójki.
I przyznaję się do tego.
A dla ludzi słuchających SN mam respekt o tyle o ile - to znaczy oceniam ich jakimi są ludźmi, a nie jakiej muzyki słuchają.
moniqid - 2005-01-16, 01:11
dla mnie jest zaszczytem nosić koszulke SN
nie zdarzyło mi sie nic przykrego
ale głupie teksty już słyszałam
zawsze bronie tego co kocham
m
Gloria - 2005-01-16, 12:24
mnie tylko dokucza taki jeden ktory twierdzi ze SN to zlaby zespol
PS Zwierzak usmiechnij sie
westa - 2005-01-16, 12:42
| Gloria napisał/a: | | mnie tylko dokucza taki jeden ktory twierdzi ze SN to zlaby zespol: |
Nawet Toy przyznal racje na Afterparty ze SN to slaby zespol a on slaby perkusista, wiec o czym my wogole gadamy?
qinom0 - 2005-01-16, 12:53
nie chodzi tylko o to czy zespół jest słaby
tu chodzi o przekaz
jeżeli mi sie coś nie podoba to tego nie słucham
proste
niepotrzebne te dyskusje
pogadajmy lepiej o tym co nam sie podoba
m
westa - 2005-01-16, 13:12
Ginom0 - to tylko taki zart -> slaby zespol to jest dobry zespol, natmoista dobry zespol to tak naprawde cienki zespol
zwierzak - 2005-01-16, 15:59
A ten jaki filozof. Ale faktycznie Toy stwierdzil, ze SN to kiepski zespol i maja beznadziejnego bebniarza. Nie wiem jeszcze tylko jak ten bebniarz gra w pilkarzyki, bo stol byl zajety, a jak sie zwolnil to okazalo sie, ze Toy juz wychodzi.
Furia - 2005-01-16, 21:35
ja nie rozumiem takich ludzi, ja słucham i Mansona i SN i jeszcze paru innych metalowo-rockowych rzeczy za które niektórzy by mnie ukamieniowali, po co się nie przyznawać, albo Cię ludzie akceptują jakim jesteśmy i nie ma problemu albo trzeba ich olać i też nie ma problemu
qinom0 - 2005-01-17, 00:26
szczerze?- to nie wiem o co biega ,Westa
podtrzymuje moje stanowisko: że DZIELMY SIE TYM CO NAM SIE PODOBA
bo nie każdy o wszystkim wie
a ten zespół, na którego forum sie znajdujemy, skupia ludzi o podobnych czaszkach
i dlatego poznajmy się nawzajem muzycznie
niech każdy zarzuci swój hardcore
jednemu spodoba sie od razu
drugi najpierw zje grochówke i dopiero to przez niego przejdzie
kończe moją "rozprawe",ale tak czuje zdrówko
[ Dodano: 2005-01-17, 00:31 ]
aha
nie jestem Ginom tylko Qinom
pozdr.m
Gloria - 2005-01-17, 12:08
w tym calym zamieszaniu pozdrowienia dla Zwierzaka .......
zwierzak - 2005-01-17, 15:22
Dziekuje slonce.
A co do tego o czym Westa pisze to zartem bylo stwierdzenie ze SN to slaby zespol.
KAPSYDA - 2005-01-19, 16:35
| prostytutka napisał/a: | Ech ta dyktatura...
To ja wrócę do tematu.
Ja nie słucham sweet noise, nai mam ani jednej płyty w domu i ani jednej mptrójki.
I przyznaję się do tego.
A dla ludzi słuchających SN mam respekt o tyle o ile - to znaczy oceniam ich jakimi są ludźmi, a nie jakiej muzyki słuchają. |
niby to dobra opcja, ale tak naprawdę bylejaka...
widziałeś człowiekla, który poświęcał tyle czasu na coś co jest mu obojętne, albo na coś czego nie lubi, co ty?
pozdrawiam
zwierzak - 2005-01-19, 16:50
Co twoj post ma wspolnego z cytatem ktory zamiescilas? Bo nie bardzo widze zwiazek.
prostytutka - 2005-01-20, 01:39
| KAPSYDA napisał/a: | | prostytutka napisał/a: | Ech ta dyktatura...
To ja wrócę do tematu.
Ja nie słucham sweet noise, nai mam ani jednej płyty w domu i ani jednej mptrójki.
I przyznaję się do tego.
A dla ludzi słuchających SN mam respekt o tyle o ile - to znaczy oceniam ich jakimi są ludźmi, a nie jakiej muzyki słuchają. |
niby to dobra opcja, ale tak naprawdę bylejaka...
widziałeś człowiekla, który poświęcał tyle czasu na coś co jest mu obojętne, albo na coś czego nie lubi, co ty?
pozdrawiam |
Masz rację KAPSYDA ja nie lubię Sweet Noise.
KAPSYDA - 2005-01-21, 09:04
| prostytutka napisał/a: | | KAPSYDA napisał/a: | | prostytutka napisał/a: | Ech ta dyktatura...
To ja wrócę do tematu.
Ja nie słucham sweet noise, nai mam ani jednej płyty w domu i ani jednej mptrójki.
I przyznaję się do tego.
A dla ludzi słuchających SN mam respekt o tyle o ile - to znaczy oceniam ich jakimi są ludźmi, a nie jakiej muzyki słuchają. |
niby to dobra opcja, ale tak naprawdę bylejaka...
widziałeś człowiekla, który poświęcał tyle czasu na coś co jest mu obojętne, albo na coś czego nie lubi, co ty?
pozdrawiam |
Masz rację KAPSYDA ja nie lubię Sweet Noise. |
ho...
niby nic nie szkodzi
generalnie nic nie szkodzi...
[ Dodano: 2005-01-21, 09:05 ]
| zwierzak napisał/a: | | Co twoj post ma wspolnego z cytatem ktory zamiescilas? Bo nie bardzo widze zwiazek. |
nie mieszaj się w moje sensy i bez-sensy zwierzak...
analizuj swoje posty...
[ Dodano: 2005-01-21, 09:06 ]
to mogło być jawne abstrahowanie i tyle...
zwierzak - 2005-01-21, 17:15
Swoje posty analizuje. Jak cos nie jasne to prosze pisac. To wytlumacze w miare mozliwosci jasniej.
Gloria - 2005-01-23, 17:01
| prostytutka napisał/a: | | KAPSYDA napisał/a: | | prostytutka napisał/a: | Ech ta dyktatura...
To ja wrócę do tematu.
Ja nie słucham sweet noise, nai mam ani jednej płyty w domu i ani jednej mptrójki.
I przyznaję się do tego.
A dla ludzi słuchających SN mam respekt o tyle o ile - to znaczy oceniam ich jakimi są ludźmi, a nie jakiej muzyki słuchają. |
niby to dobra opcja, ale tak naprawdę bylejaka...
widziałeś człowiekla, który poświęcał tyle czasu na coś co jest mu obojętne, albo na coś czego nie lubi, co ty?
pozdrawiam |
Masz rację KAPSYDA ja nie lubię Sweet Noise. |
hmm dziwi mnie Twoja obecnosc na forum skoro nie lubisz SN Nie chce by to zabrzmialo jak pretensja albo wyrzut , zwyczajnie mnie ciekawi dlaczego postanowilas zaistniec na forum SN skoro nie sluchasz tej muzyki.
Adam - 2005-01-23, 17:05
| Gloria napisał/a: | | prostytutka napisał/a: | | KAPSYDA napisał/a: | | prostytutka napisał/a: | Ech ta dyktatura...
To ja wrócę do tematu.
Ja nie słucham sweet noise, nai mam ani jednej płyty w domu i ani jednej mptrójki.
I przyznaję się do tego.
A dla ludzi słuchających SN mam respekt o tyle o ile - to znaczy oceniam ich jakimi są ludźmi, a nie jakiej muzyki słuchają. |
niby to dobra opcja, ale tak naprawdę bylejaka...
widziałeś człowiekla, który poświęcał tyle czasu na coś co jest mu obojętne, albo na coś czego nie lubi, co ty?
pozdrawiam |
Masz rację KAPSYDA ja nie lubię Sweet Noise. |
hmm dziwi mnie Twoja obecnosc na forum skoro nie lubisz SN Nie chce by to zabrzmialo jak pretensja albo wyrzut , zwyczajnie mnie ciekawi dlaczego postanowilas zaistniec na forum SN skoro nie sluchasz tej muzyki. |
On kiedyś już mówił, że musi poznać wroga
Gloria - 2005-01-23, 17:08
Dziekuje za odpowiedz NoX
Interesujace podejscie
agNieSzka - 2005-01-23, 17:11
Gloria jako przyszła pani psycholog może spróbujesz podejść do tego jakże ciekawego zachowania jako specjalistka.
Gloria - 2005-01-23, 17:13
Specjalistka bede jak skoncze specjalizacje a jeszcze nie czas by ja wybierac to czeka mnie dopiero za rok
KAPSYDA - 2005-01-24, 13:39
| zwierzak napisał/a: | | Swoje posty analizuje. Jak cos nie jasne to prosze pisac. To wytlumacze w miare mozliwosci jasniej. |
ho..ho
nie interesują mnie one...
Sweet - 2005-01-24, 14:00
Zwierzak tryskasz mądroscią heheheh
zwierzak - 2005-01-24, 15:52
Ja niczym nie tryskam.
KaSiaaaa - 2005-01-24, 16:10
Ale robicie OT!!! Normalnie do wiekszosci tematow nie ma po co zagladac juz, bo i tak niczego ciekawego sie nie dowiesz...
KAPSYDA - 2005-01-24, 16:27
no to ja opowiem małą historyjkę. nate dała u nas w klasie naszym kolezankom 'blond.' płytę 'revolta'. po czterech latach szydery same słuchają....
... jakoś ręce opadają, jak temu się przygladam....
Furia - 2005-01-28, 21:03
hmm... to dla mnie dziwne, jezeli ktoś słucha SN to dlaczego ma się do tego nie przynać? co to wstyd? od kiedy? nawet jesli naszemu towarzystwu to sie nie podoba to nic... ich strata bo nie wiedzą co dobre
putin - 2005-01-29, 16:00
Dokładnie, moim zdaniem głupotą jest słuchać czegoś i sie tego wstydzić
ja tam nie wstydze sie ze lubie milano i akcent
Sweet - 2005-01-29, 16:21
Ja słucham bardzo zrooznicowanej muzy od Country po metale i nie metale i nigdy sie nie wstydziłam tego co słucham bo to ja słucham ...i komus moze sie nie podobac ale mi sie podoba .....
hehehe Mi wie cos o tym hehehe
marian - 2005-02-03, 13:49
Ja sądzę ,że te osoby ktore nie przyznaja sie ze sluchaja SN po prostu z abardzo przejmują się opiniami innych... Boją się z eich wysmieja itd...Ja sie wcale nie wstydze ze slucham tego zespolu, mimo ze nieraz znajomi wysmiali to .Niedawno jak mialem opis na gg z fragmentem ich kawalka to pewna osoba ktora wczesniej nawet nie smiala mi na wiad.odpisac przyslala mi text ze jestem głupkiem kretynskim bo slucham 'czegos takiego' szkoda tylko ze koles ten nie moz ezaakceptowac tego ze sa ludzie co sluchaja tez innej muzy niz reagee czy gospel A tak ogólnie mówiąc mam w dupie to co o mnie powiedzą inni
zwierzak - 2005-02-03, 13:56
No nie do konca moge sie z toba zgodzic. Oczywiscie mozna miec w dupie co mysla inni. Ale jest to kiepska postawa. Tzn oczywiscie nie obchodzi mnie co mysla ludzie, ktorzy mnie nie znaja. Jacys przypadkowi na ulicy, czy cos. Ale jednak dosc wazne jest, co o mnie mysla moi znajomi, a szczegolnie bliscy znajomi. I tu jest dosc wazne, zeby wybierac sobie do wspolzycia ludzi, ktorzy cie akceptuja takim jakim jestes. Choc fakt, ze wiekszosc z moich znajomych nie lubi SN. Ale nikt mnie z tego powodu nie wysmiewa. Nie odtraca. Czasami tylko w zartach cos powiedza na ten temat. Ja sie odcinam na temat ich ulubionego zespolu i jest ok.
Adam - 2005-02-03, 15:06
Ja bym nawet sobie nie zawracał głowy kimś takim, kto ma argumentacje typu: "jesteś debilem bo tego suchasz", "Chu**** jest ten zespół". Ludzie na takim poziomie to mogą sobie gadać, bo i tak nic z tego nie rozumieją
marian - 2005-02-03, 18:10
Masz 100 procentową rację , tacy ludzie to po prostu 'umysłowe betony' co nie mogą pogodzić się z tym że są jeszcze ludzie którzy nie słuchają tezy że tylko co inni słuchają jest dobre itd... Tylko polegają na sobie. Zresztą ch*j z betoniarami
Gloria - 2005-02-04, 17:09
| zwierzak napisał/a: | | No nie do konca moge sie z toba zgodzic. Oczywiscie mozna miec w dupie co mysla inni. Ale jest to kiepska postawa. Tzn oczywiscie nie obchodzi mnie co mysla ludzie, ktorzy mnie nie znaja. Jacys przypadkowi na ulicy, czy cos. Ale jednak dosc wazne jest, co o mnie mysla moi znajomi, a szczegolnie bliscy znajomi. I tu jest dosc wazne, zeby wybierac sobie do wspolzycia ludzi, ktorzy cie akceptuja takim jakim jestes. Choc fakt, ze wiekszosc z moich znajomych nie lubi SN. Ale nikt mnie z tego powodu nie wysmiewa. Nie odtraca. Czasami tylko w zartach cos powiedza na ten temat. Ja sie odcinam na temat ich ulubionego zespolu i jest ok. |
Dokladnie zgadzam sie z Toba Zwierzak i dzieki Bogu sami wybieramy sobie towarzystwo w jakim chcemy przebywac Mnie nie razi jesli uslysze od czlowieka opinie ze SN mu nie podchodzi Natomiast nie akceptuje tego jesli ktos "pluje" na artystow za sposob w jaki sie wyrazaja!
jest ok jesli uwazam ze pani Britnay ( tak sie pisze?) reprezentuje plytka muzyke ale nie mowie ze przez to jest szmata itd , itp
Jestem za wolnoscia slowa ale wyrazajac opinie wydaje mi sie na miejscu pamietac o szcunku dla czlowieka z jednym wyjatkiem nie mam szcunku dla bandyteri bo nie mozna akceptowac zla
HC - 2006-06-01, 13:03
W moim przypadku z odległośći kilkudziesięciu metrów widać ze słucha SN poniewaz mój plecak przyozdobiony jest pieknym napisem SWEET NOISE. W kazdym moim zeszycie, książce znajdziecie cos co nawiazuje do SN. Nigdy nie miałem nie przjemność z powodu deklarowania się jako fan SN. Co wiecej moi rodzice nigdy nie mieli nic przeciwko, a mój tata zawsze powtarza ,,to naprawde inteligentny człowiek" (chodzi o glace).:)
dawron - 2006-06-02, 19:58
A zreszta co to za przyjaciel jesli nie szanuje tego co ty lubisz? Ja takich ludzi zazwyczaj mam gdzies Chodze z naszywkami i mam to gdzies , ze se ktos pomysli ze slucham zespolu do ktorego on ma jakis problem - zazwyczaj nie uzasadniony zadna argumentacja bo nie sadze zeby argumentem bylo "bo sie zdresili".
_SaNa_ - 2006-08-24, 22:22
Ja sie przyznaje bo nie ma sie czego wstydzić
agravka - 2006-09-03, 21:44
no ja nie mowiem bo czasem kolezanki sie smieja, ze malo szatana wiec sie nie chwale
Guldur - 2006-09-14, 20:07
jak ide w koszulce z napisem REVOLTA ( mam tylko ta niestety ) to niektórzy wybałuszaja oczy - mam wtedy takie uczucie jakby chceieli powiedzieć "Boże on nosi koszulke Sweet Noise to tak można "
ale częściej mam wrażenie że kodują sobie adresik stronki który jest na dole plecków
Przemek - 2006-09-14, 21:21
Zespół reklamuje się na wszystkie możliwe sposoby... mnie osobiście wkurza adres strony z tyłu ciuszka, ale co zrobić...
Ja również muszę sobie zamówić tą białą podkoszulkę z logiem Revolty, jest zajabista (już mi się znudziła ta z obrazkiem płyty Ghetto )
Pam44 - 2006-09-14, 21:35
| agravka napisał/a: | no ja nie mowiem bo czasem kolezanki sie smieja, ze malo szatana wiec sie nie chwale |
nie ma jak to bunt i asertywność
Amen[Hans eXit] - 2006-09-14, 23:01
| Przemek napisał/a: | | mnie osobiście wkurza adres strony z tyłu ciuszka, ale co zrobić... |
To jedyny powód, dla którego nie kupiłem takiej koszulki z Revolty Strasznie mi ten adress nie pasował...
Nic to, jeszcze inne moze będą
A żeby nie było offtopa, ja się nie wstydzę SN Mam to gdzieś, poza tym nie mam czego się wstydzić.
Ciekaw jestem, jak patrzyli na mojego kuzyna, który uczęszczał do szkoły dla głuchoniemych prowadzonej przez zakonnice, zwykle w każdym z dostępnych modeli ciuchów SN (chłopak zafascynowany, pół szafy koszulek z CLC i Revolty)
longas - 2006-09-14, 23:14
| Amen[Hans eXit] napisał/a: | | uczęszczał do szkoły dla głuchoniemych |
sorry, ale jak on słucha muzyki ?
Pam44 - 2006-09-14, 23:32
Wielu kompozytorów niedoslyszalo, to dziwnie brzmi, ale nie slyszac mozna lepiej slyczec, nie zaglębiałam się w temat, ale rzecz jest związana z falami dzwiękowymi.
Falka - 2006-09-16, 13:15
| Pam44 napisał/a: | | Wielu kompozytorów niedoslyszalo, to dziwnie brzmi, ale nie slyszac mozna lepiej slyczec, nie zaglębiałam się w temat, ale rzecz jest związana z falami dzwiękowymi. |
Przyłóż ucho do głośnika i łap drgania. Coś tam zawsze się wychwyci.
A ja sie przyznaję- a przepraszam, co w tym "nienormalnego"? Rzecz gustu i poglądów.
Pam44 - 2006-09-16, 14:25
W ten sposób, osoba nie przywykła do takiego słuchania wychwyci tylko siłę dzwięku.
Przemek - 2006-09-16, 14:35
...a później już nic nie wychwci
Amen[Hans eXit] - 2006-09-16, 20:48
| longas napisał/a: | | Amen[Hans eXit] napisał/a: | | uczęszczał do szkoły dla głuchoniemych |
sorry, ale jak on słucha muzyki ? |
Nie mam pojęcia, raczej nie mozna tego nazwać słuchaniem muzyki (niestety). Niemniej SN nie ogranicza się tylko do dźwięku, więc pozostało mu jeszcze trochę do pooglądania chociażby.
Agasus - 2006-09-21, 11:39
Ja nie ma prolemu w przyznawaniu się o tego co słucham i tak równierz jest ze SN. Często spotykam ludzi którzy z tego powodu biorą mnie za jakiegoś durnia. Ale prawda też jest taka. Jeśli ktoś mnie nie polubi tylko za to, że słucham SN czy jakiejś innej kapeli to świadczy tylko o nim. Ja mam bardzo dużo tolerancję muzyczną i nie mam problemu gdy gadam np. z fanką Mardaryny. Jeśli to spoko osoba to czemu nie?
Underworld - 2006-11-28, 23:04
Dla mnie przysięganie, ze się czegoś nie słucha, jest zwykłym brakiem szacunku w stosunku do samego siebie i wstydzeniem się własnej osobowości. Jeśli muzyka jest dla ciebie ważna, kochasz ją, to się jej nie wyprzesz. Wyrzekanie się własnego ja. Jak dla mnie słuchanie czegokolwiek nie jest powodem do wstydu, jeśli tylko nie słucha się tego, żeby być na siłę lubianym w towarzystwie. A już tym bardziej jeśli chodzi o muzykę Sweet Noisa. Właściwie to dziwne, żeby się wyprzeć akurat SN. SN, który w swoich tekstach porusza przecież kwestię szacunku, godności, bycia sobą i tym podobnych tematów. Przecież jeśli się tego słucha, dlatego, że te teksty do Ciebie trafiają, to pomagają zrozumieć masę rzeczy. Budują, pomagają uwierzyć w to, że trzeba walczyć, mieć własną godność, być sobą. Albo to ja jestem dziwna, albo ci, którzy się siebie wypierają.
zwierzak - 2006-11-28, 23:47
| Underworld napisał/a: | | Właściwie to dziwne, żeby się wyprzeć akurat SN. SN, który w swoich tekstach porusza przecież kwestię szacunku, godności, bycia sobą i tym podobnych tematów. Przecież jeśli się tego słucha, dlatego, że te teksty do Ciebie trafiają, to pomagają zrozumieć masę rzeczy. |
A co jesli sie slucha dlatego, ze sie podoba muzyka?
Małgosia - 2006-11-29, 00:42
Zwierzak, no nie mogę ten znowu się czepia, Underworld ma rację i cieszę się że ktoś nowy pojawiła się na forum i w ten sposób myśli o muzyce, zwłaszcza o muzyce SN
Underworld - 2006-11-29, 09:23
| zwierzak napisał/a: | | Underworld napisał/a: | | Właściwie to dziwne, żeby się wyprzeć akurat SN. SN, który w swoich tekstach porusza przecież kwestię szacunku, godności, bycia sobą i tym podobnych tematów. Przecież jeśli się tego słucha, dlatego, że te teksty do Ciebie trafiają, to pomagają zrozumieć masę rzeczy. |
A co jesli sie slucha dlatego, ze sie podoba muzyka? |
Zdecydowana większość utworów SN składa się z muzyki i ze słów, a nie tylko z muzyki. Chcąc nie chcąc słuchasz więc tekstów, no nie? Jak Ci się nie podobają, denerwuje Cię, irytują czy co tam jeszcze, to całości raczej nie słuchasz.
zwierzak - 2006-11-29, 15:47
Tak Malgosiu, slonce, czepiam sie. Powiedzmy, ze to taka mala prowokacja
Underworld, otoz troche sie mylisz. Znam osobiscie ludzi, ktorzy SN sluchaja wlasnie nie dla przekazu w tekstach, tylko dla muzyki. Oczywiscie teksty slysza, nawet czasami sobiep odspiewuja (np na koncertach), ale nie przywiazuja do nich duzej uwagi. I takich ludzi jest sporo. Mnie np duzo tekstow sie podoba, ale tez nie wszystkie, a mimo to jak na plycie dojdzie do kawalka, ktory mniej mi sie podoba, to nie przelaczam go dalej.
Agasus - 2006-11-29, 16:24
| Underworld napisał/a: | | Dla mnie przysięganie, ze się czegoś nie słucha, jest zwykłym brakiem szacunku w stosunku do samego siebie i wstydzeniem się własnej osobowości. Jeśli muzyka jest dla ciebie ważna, kochasz ją, to się jej nie wyprzesz. Wyrzekanie się własnego ja. Jak dla mnie słuchanie czegokolwiek nie jest powodem do wstydu, jeśli tylko nie słucha się tego, żeby być na siłę lubianym w towarzystwie. A już tym bardziej jeśli chodzi o muzykę Sweet Noisa. Właściwie to dziwne, żeby się wyprzeć akurat SN. SN, który w swoich tekstach porusza przecież kwestię szacunku, godności, bycia sobą i tym podobnych tematów. Przecież jeśli się tego słucha, dlatego, że te teksty do Ciebie trafiają, to pomagają zrozumieć masę rzeczy. Budują, pomagają uwierzyć w to, że trzeba walczyć, mieć własną godność, być sobą. Albo to ja jestem dziwna, albo ci, którzy się siebie wypierają. |
Zgadzam się w 100%
Poprawilem cytowanie. zwierzak
Małgosia - 2006-11-29, 17:12
Mała prośba, Agasus, zaczęłam czytać Twój ostatni post i mówię sobie, gdzieś to już czytałam, potem olśniło mnie że to cytat Underworlda i należało by to zaznaczyć jako cytat, bo się połapać nie można
Ale poleciałam Zwierzakiem, czepianie i mi się spodobało
Underworld - 2006-11-29, 17:30
| zwierzak napisał/a: | | Underworld, otoz troche sie mylisz. Znam osobiscie ludzi, ktorzy SN sluchaja wlasnie nie dla przekazu w tekstach, tylko dla muzyki. Oczywiscie teksty slysza, nawet czasami sobiep odspiewuja (np na koncertach), ale nie przywiazuja do nich duzej uwagi. I takich ludzi jest sporo. Mnie np duzo tekstow sie podoba, ale tez nie wszystkie, a mimo to jak na plycie dojdzie do kawalka, ktory mniej mi sie podoba, to nie przelaczam go dalej. |
To widać, że ja jestem inna niż Ty i Twoi znajomi. Jak mnie denerwują słowa, to raczej ich nie słucham. Jest kilka wyjątków, ale są naprawdę bardzo nieliczne. A tak powracając do tematu... Nawet jak się podoba sama muzyka, bez słów, to nie zmienia to faktu, że idiotyczne jest wypieranie się tego, że się to podoba.
zwierzak - 2006-11-29, 18:10
| Małgosia napisał/a: |
Ale poleciałam Zwierzakiem, czepianie i mi się spodobało |
Szybko sie uczysz
Underworld. Oczywiscie w pewnym sensie masz racje. Ale jesli mi sie podoba muzyka a nie podobaja slowa to nadal slucham czegos. Po prostu tekst utworu (w zasadzie raczej chodzi o wokal) jest dla mnie tylko jednym z instrumentow komponujacych sie w calosc. I tekst nie jest wcale polowa utworu. To nie jest podzial 50/50. Muzyka jest dla mnie duzo wazniejsza niz slowa. Takze jak dla mnie podzial jest raczej 80/20%. I slaby tekst nie dyskwalifikuje dla mnie utworu. Jakbym patrzyl na muzyke przez pryzmat tekstow to nie sluchalbym przynajmniej polowy zespolow, ktore slucham
Natomiast przyznam ci stuprocentowa racje w tym, ze glupie jest wypieranie sie tego, ze slucha sie jakiegos zespolu. Oczywiscie w przypadku gdy sie go slucha.
Underworld - 2006-11-29, 20:41
Przyznam Ci rację w tym, że muzyka jest ważna. Jest nawet bardzo ważna. Choć właściwie to zależy od konkretnego zespołu. W Sweet Noise wszystko się fajnie zgrywa - i wokal, i muzyka, i tekst. Jest jednak kilka zespołów, które lubię ze względu na muzykę, czy wokal, a niekoniecznie tekst. Nie zmienia to jednak faktu, że tekst jest dla mnie ważny. Chociażby moje zaznajomienie się z SN - najpierw przeczytałam teksty, które są w większości świetne, wokal Glacy doskonale kojarzyłam i na tej podstawie stwierdziłam, że muszę skołować więcej płyt niż mam. Ale były też zespoły, które urzekły mnie samą muzyką, czy wokalem, jak np. Guns n' roses. Gdybym miała patrzeć na sam tekst, to bym zrezygnowała ze ściągania większej ilości utworów niż znałam z radia, czy telewizji.
Podsumowując - nie mogę jednoznacznie stwierdzić, że coś jest złe jeśli nie do końca podoba mi się tekst, ani że jest złe, jeśli nie podoba mi się muzyka. W zależności od zespołu jedna z tych rzeczy może być lepsza i skłonić mnie do słuchania tego.
A tak w ogóle to chciałam zauważyć, że to właściwie jest nie na temat.
Agasus - 2006-11-30, 12:45
Dzięki za poprawki. Chciałam to zacytować ale tak jakoś źle mi się zrobiło
|
|