| |
Sweet Noise Forum www.sweetnoise.one.pl |
 |
Sweet Noise - Ludzie cienia vs Metale z krwi i kosci
Shadow_Vegeta - 2004-11-30, 00:45 Temat postu: Ludzie cienia vs Metale z krwi i kosci Witam, nie wiem czy ten temat był poruszany a jeżeli tak...to chciałbym go wznowić...
Chodzi mi o to że czesto spotykam sie z nietolerancją metali(!!!!) gdy słyszą że słucham Sweet Noise i jestem ich wiernym słuchaczem(Fan to nieodpowiednie słowo jak do tego zespolu - bo zaden z nas nie jest fanem tylko ich przyjacielem ) Słyszalem że to "Komercyjne gówno" "Wisniewski ktorego kosiara przejechała" i wiele nieprzyjemnych rzeczy o SN od Metali, Drechów i tym podobnych... Ja powiem szczerze, nie lubie zwykłego czystego Metalu w stylu Iron Maden ale nie obrazam osob które spotykam na ulicy w koszulce iron maden tylko im przesyłam respekt, choc one ... no coż ... po samym moim wygladzie bez nawet koszulki sn widac ze ich słucham no ale coz.
Ostatnio idąc na przerwie w szkole zagrodziło mi droge kilku metali długie włosy, koszulki Iron Maden i Metaliki i zaczeli sie do mnie przyczepiać jak ja wogule moge słuchać SN , co to za gowno wogule, Z peja zagrali, ale debile... zaryło mnie wtedy że tak sie mogą tacy ludzie zachowywać... bo sie z takimi jeszcze nie spotkalem jak oni... powiedzieli że jezeli jeszcze raz przyjde do szkoly w koszulce SN to mi wleją... a ja tymczasem 2 dni temu zamowilem sobie KOszulke z długimi rekawami Revolty hehe
Mieliscie kiedys podobne sytuacje ? Czy naskakuja na was ?
metalpunk - 2004-11-30, 00:54 Temat postu: Re: Ludzie cienia vs Metale z krwi i kosci
| Shadow_Vegeta napisał/a: | powiedzieli że jezeli jeszcze raz przyjde do szkoly w koszulce SN to mi wleją... a ja tymczasem 2 dni temu zamowilem sobie KOszulke z długimi rekawami Revolty hehe
|
Przede wszystkim nos z duma koszulki SN i nie daj sie No a tak na powaznie to jakby mieli jakis problem to wiesz, daj im kilka szybkich strzalow i po sprawie.Tak w ogole to ta sytuacja, ktora opisales to jak dla mnie jest chora.Mnie takie cos na szczescie (a moze i nieszczescie?) nie spotyka.Owszem zdarza sie, ze kumple zaczna sie smiac z duetu SN&Peja (ale to tak bardziej zeby mnie rozdraznic, chamy jedne ) ale do zadnego mordobicia nie dochodzi.Zreszta Ci tzw. true metale to najwieksi pozerzy W bardzo prosty i szybki sposob mozna i pokazac jak malo wiedza o muzyce metalowej hiehie
Podsumowujac, nie daj sie zastraszyc a jak beda podskakiwac to czytaj poczatek mojego krotkiego i jakze bezsensownego wywodu
Adam - 2004-11-30, 10:52 Temat postu: Re: Ludzie cienia vs Metale z krwi i kosci Conajmniej dziwne. Jeszcze nigdy z czymś takim się nie spotkałem. Po prostu uświadom tym ludziom, że zachowują się jak dzieci specjalnej troski i tak jak wcześniej napisał Metalpunk nie daj się zastraszyć. Noi najważniejsze nie daj sie sprowokować, pokaż, że to na ciebie nie działa...
Mi - 2004-11-30, 11:52
juz jest temat o przesladowaniach - prosze
Moniczka - 2004-11-30, 16:02
Eee, jacys dziwni ci kolesie. Moj kumpel ktory slucha starego rocka tez uwaza ze SN to gówno ale jak go zapytalam jakiego albumu sluchal to powiedzial ze zadnego, ale widzialam piosenke z Peja i Edyta Gorniak Jak mozna oceniac zespol po usluszeniu dwoch piosenek i to jeszcze raczej remixow A tak to sie z przesladowaniami tego typu nie spotkałam.
_M_W_ - 2004-11-30, 16:52
u mnie na osiedlu metali jest tyle, co kot napłakał poza tym, rzadko kiedy nakładam bluzki z symbolami SN, bo 1. nie mam ich zbyt wiele, a 2. są cieniutkie i mają krótkie rękawy xP
także nie mam problemów
boruta - 2004-12-01, 09:19
a ja wogóle wyglądam jak wynalazek ...facet 32 lata , 11 letnia córka a on dopierdala z bluzą z kapturem z Czasem Ludzi Cienia....z Maską na piersi "X".....Polska to kraj ......świrów ....nie dasz rady glupocie.....może sprawiasz wrazenia slabszego....do mnie nikt nie dowala ......bo by dostal wpierdol....i tyle......miarka się przebrala ....
Shadow_Vegeta - 2004-12-01, 11:13
Boruta Sam glaca stwierdził w jakimś wywiadzie że z wiekiem nie trzeba pokornieć:D
_M_W_ - 2004-12-01, 11:30
| boruta napisał/a: | a ja wogóle wyglądam jak wynalazek ...facet 32 lata , 11 letnia córka a on dopierdala z bluzą z kapturem z Czasem Ludzi Cienia....z Maską na piersi "X".....Polska to kraj ......świrów ....nie dasz rady glupocie.....może sprawiasz wrazenia slabszego....do mnie nikt nie dowala ......bo by dostal wpierdol....i tyle......miarka się przebrala .... |
jak byłam na koncercie SN w Białymstoku (rok temu z groszami), to obok mnie stał pan, który z wyglądu miał pewnie ponad czterdziechę ale wyglądał przyzwoicie, miał na sobie dżinsową bluzę
Amat3uR - 2004-12-01, 11:41
Chyba coś autorytetu tu nie masz
Mi - 2004-12-01, 12:15
tu sie w ogole moderatorow nikt nie slucha
Gloria - 2004-12-01, 20:33
takie zachowanie jest typowe dla cwaniaczkow ktorych okresla to co maja a nie to kim sa Dlatego tez reaguja na to co masz a nie na to kim jestes wiec nie warto sie przejmowac , bo nie warto sie dopasowywac do cwaniaczkow . Sa tacy sami jak dresiaze
Ja dzieki Bogu jestem juz na studiach i uwolnilam sie od takiego buractwa ale w liceum mialam wele takich przypadkow na wlasnej skorze np najbolesniejszy byl taki kiedy w pierwszej klasie ( mialam jeszcze 14 lat) zostalam pobita przez metalki z okazji ze nie chce z nimi cpac , One nie mogly przezyc ze slucham metalu i nie pale i nie biore bylam dla nich gorsza hmm zycze zeby kazdy byl w takim znaczeniu gorszy od cpuna
zwierzak - 2004-12-01, 21:19
| lolek2 napisał/a: | mnie nikt nie prześladował (prócz mojej dziewczyny która nie lubi SN i nie moge przy niej słuchać ) |
Wiem co to znaczy. Moja byla tez nie lubila SN. I tez nie moglem przy niej sluchac. Ale to nie byl problem. Bo sobie sluchalem jak jej nie bylo A jak byla to sluchalismy co innego, ale tez z szeroko pojetego rocka, czy metalu.
King_Kschychooo - 2004-12-01, 21:23
ludzie z ktorymi sie zadaje sa bardziej tolerancyjni, i jak im sie nie podobalo to po prostu powiedzieli i dalej zylismy w pokoju a nawet w przyjaznych ukladach.
Shadow_Vegeta - 2004-12-01, 23:03
JAk ja mam zyc w pokoju jak takich 3 kolesi conajmniej dwa metry (bo głowy mieli wyzej niz ja- 184 cm ja ) Podchodzi do ciebie i mowi ze mi dadza w morde albo obserwuja cie na kazdej przerwie hehe to dosyc zabawne hehe Ale w mojej szkole najdziwniejsze jest ze od metali dla sn sa bardziej tolerancyjni Sk8 mam wielu takich znajomkow i bardzo sie uwielbiamy hie hie Ale Drechy i Metale z krwi i kosci ... gonią mnie
jenny89 - 2004-12-02, 18:22
A w moich okolicach lubią SN:) Może nie koniecznie każdy słucha, ale szanuje.
Shadow_Vegeta - 2004-12-02, 18:41
No to masz fajnie... ja mieszkam na cholernej wsi zwanej stolicą warszawa i wstydze sie tego
zwierzak - 2004-12-02, 19:13
Ej ej ej. Nie ma sie czego wstydzic ze sie mieszka w Warszawie. To bardzo ladne miasto. Ja tam sie tego na pewno nie wstydze.
King_Kschychooo - 2004-12-02, 19:20
a ja z krosna oryginalnie jestem. nie wiem jak teraz ale jak wyjezdzalem to na kazdej drodze byly tablice o ktore sie wroble zabijaly bo nie mogly wyrobic z napisem zespolom muzycznym wstep wzbroniony. i ty mi S.V. mowisz ze masz zle?
Darth Kion - 2004-12-02, 19:41
Wracajad do tematu, to jest tak ze wielu "metali" potepia SN glownie za elektronike, ja szczerze mowiac zbytnio jej nie dostrzegalem w CLC i moi znajomymi raczej wiedza ze SN slucham i nie spotkalem sie z wrogoscia z ich strony.
zwierzak - 2004-12-02, 20:06
No akurat z tym zdaniem to sie nie moge zgodzic, bo bardzo duzo zespolow metalowych uzywa elektroniki w swojej muzyce. I nie mowie tu wcale o tak sztandarowych zespolach jak R+. Ale jest kilka zespolow np death metalowych, ktore uzywaja automatu perkusyjnego. Nie mowiac o uzywaniu sampli jako podkladu np klawiszy czy cos w tym stylu. Wiec to na pewno nie dla tego. Jesli juz to raczej za granie z Peja, OSTR, Edyta Gorniak, czy A.M.Jopek
Darth Kion - 2004-12-02, 20:09
Zwiarzak, ja sie spotakalem z takim stweirdzeniem, nie ja nie ide na koncert SN na woodstocku, bo elektroniki uzywaja...nie lubie ich bo jakies scretche maja...tak bywa ja tego nie powiedzialem
Mi - 2004-12-03, 09:25
| Darth Kion napisał/a: | | Zwiarzak, ja sie spotakalem z takim stweirdzeniem, nie ja nie ide na koncert SN na woodstocku, bo elektroniki uzywaja...nie lubie ich bo jakies scretche maja...tak bywa ja tego nie powiedzialem |
hehe to tak zwany beton umyslowy - wszystko co jest deczko lzejsze od vadera jest be
takimi ludzmi nie wrto sie przjmowac, aczkolwiek istnieja
jenny w zarach po prostu wiekszosc ludzi ich widziala na zywo a to duzo zmienia
zwierzak - 2004-12-03, 16:46
To fakt. Wiekszosc ludzi w Zarach miala okazje zobaczyc nie tylko koncert, ale i caly teatr, jaki odbywal sie na scenie Przystanka Woodstock. Zreszta na koncertach moim zdaniem graja troche inaczej kawalki z nowych plyt. Tak jakby troche ciezej.
jenny89 - 2004-12-03, 21:49
Nie ma to, jak na żywo;-) Tak, jak mówicie, każdy kojarzy, że to ci z Woodstocku he he!
arcz - 2004-12-03, 22:07
| Shadow_Vegeta napisał/a: | No to masz fajnie... ja mieszkam na cholernej wsi zwanej stolicą warszawa i wstydze sie tego |
uuuu, kolego, nieladnie!!! nie wiem czym Ci sie Stolica zasluzyla ze nazywasz ja 'cholerna wsia', ale watpie zeby byly powody aby ja tak nazywac... Wstydzic sie? Ehhh... mlodziez
(wszelkich moderatorów i moderatorki przepraszam wielce za ten OT ale bardzo mnie zirytowala wypowiedz tego Pana )
Shadow_Vegeta - 2004-12-03, 23:51
Ja i tak mieszkam na obrzezach wawy gdzie jakies "speluny" są a w centrum sie zadko pokazuje najwyzej jak jade na jakis koncert;) a najblizszy klubik to Progresja hmmm ciekawe co by zrobili jakby na scene w progresji miałaby wejść cała ekipa SN
Sweet - 2004-12-05, 13:18
Dostawiliby ławiki szkolne jak w Łodzi hehehehe
Takie speluniarskie małe knajpki są najlepsze na koncerty
Ja nie tewierdze ze to speluna ...Ale w małych klubach sa najlepsze koncerty wiem cos o tym heheheh zwierzak nie gniewaj sie
zwierzak - 2004-12-05, 13:37
Ej ej ej. Progresja to nie zadna speluna . Fakt, ze scena nie jest najwieksza ale daje rade.
Shadow_Vegeta - 2004-12-05, 21:35
No wiem wiem , Progresja jest nawet fajna ale nie lubie jej zbyt Ale no widać ze lubiana bo bedą tam niedlugo japonskie sławy grac
zwierzak - 2004-12-05, 22:06
Ano beda. Zreszta gralo tam juz kilka kapel z zagramanicy. Nawet Amerykanie Ale to nie temat o Progresji.
Shadow_Vegeta - 2004-12-05, 22:45
To w takim razie trzeba Szefunia poprosic teraz zeby zaprosił np. Nightwish na ten koncert rzuce sie z checią
longas - 2004-12-05, 22:54
agNieSzka - 2004-12-06, 14:11
| boruta napisał/a: | a ja wogóle wyglądam jak wynalazek ...facet 32 lata , 11 letnia córka a on dopierdala z bluzą z kapturem z Czasem Ludzi Cienia....z Maską na piersi "X".....Polska to kraj ......świrów ....nie dasz rady glupocie.....może sprawiasz wrazenia slabszego....do mnie nikt nie dowala ......bo by dostal wpierdol....i tyle......miarka się przebrala .... |
No to tylko pozazdrościć córeczce!hehe Jakby mój tatuś tak dumnie pomykał z X na piersi! no,ale powróce do tematu.Ktoś wcześniej napisał,że nie można oceniać zespołu pod wpływem kilku piosenek,w dodatku rmx.Ale tak się niestety dzieje.Do mnie nikt bezpośrednio nie powiedział co sądzi o SN,ale za plecami słyszało się to nie raz.Że to komercja itd.i to nie tylko z ust"prawdziwych metali",ale też hh.Ale mnie wtedy nosiło ,tylko co ja taka mała mogę??
bitrate40kbps - 2004-12-06, 15:45
po prostu nie chcieli Ci robic przykrosci.
ciezko po zapoznaniu sie z klipami promujacymi revolte nie odbierac SN jaki zespolu komercyjnego. sami sie o to prosili i ja rozumiem takie opinie.
agNieSzka - 2004-12-06, 19:26
| bitrate40kbps napisał/a: | po prostu nie chcieli Ci robic przykrosci.
ciezko po zapoznaniu sie z klipami promujacymi revolte nie odbierac SN jaki zespolu komercyjnego. sami sie o to prosili i ja rozumiem takie opinie. |
Nie no,ja rozumiem,że nie wszyscy muszą kochać SN tak jak ja,przecież to logiczne,ale z drugiej strony nie powinno się obrażac zespołu bez zapoznania się z przyczyną w tym wypadku,chodziło o wydanie Revolty.Glaca chyba dość jasno wyraził się dlaczego zdecydowali się wydać tą płytę i mnie to przekonuje.Ale odnosząc się do ludzi "nietolerujących"SN-w moim przypadku nie chodziło tylko o Revoltę,ale o całokształt-m.in.wizerunek Glacy itd.itp.a słowo komercja-było najlżejszym określeniem tego co robi zespół. pozdrawiam
jenny89 - 2004-12-06, 20:22
Podchodzę do określenia "komercja" sceptycznie. Jak komuś się coś nie podoba, coś nie pasuje, to nazywa to takim fajnym, nowym słówkiem - komercją;-) Większość nie wie co to oznacza. Jeśli zespół gra na darmowych festiwalach (patrz Wood), ceny płyt są, jakie są zespół jest, jaki jest i to jest nazywane komercją, to ja bardzo proszę o wskazanie zespołu niekomercyjnego...
PS polubiłam to słówko To jeszcze raz: KOMERCJA
Krze - 2004-12-06, 23:56
| bitrate40kbps napisał/a: |
ciezko po zapoznaniu sie z klipami promujacymi revolte nie odbierac SN jaki zespolu komercyjnego. sami sie o to prosili i ja rozumiem takie opinie. |
Hem... ja się z nimi zapoznawałem nie raz i nic typowo komercyjnego czy sprzedajnego nie widziałem. Glaca nie tonął w objęciach pólnagich lasek, a teksty nie opowiadały o d**** maryny czy o jakiejś niespełnionej miłości Edwarda do Klaudyny czy tego typu innych bardzo popularnych w komercyjnej muzyce rzeczach. Co więcej, w odróżnieniu od różnego rodzaju typowych komercjach te teledyski były bardzo nietypowe. Co do teamtu, to znam wielu prawdziwych metali i jakoś nigdy na SN nie najeżdżali (co najwyżej mówili coś o tym, że kiedyś grali fajnie)
Adam - 2004-12-07, 00:33
Ja znam wiele ludzi, którzy nazywają sztukę SN komerchą tylko dlatego, że SN używa elektroniki i nagrało utwor z Peją . Ludzie nie mają pojęcia o SN, a mówią, że komercha . Wystarczy popatrzeć na jeden koncert SN i od razu można stwierdzić, że SN nie gra dla kasy tylko dla swoich ludzi
KaSiaaaa - 2004-12-07, 00:52
JejQ ludzie!!!!! Po pierwsze odbiegacie od tematu...po drugie przestancie mowic o tym, czego nie rozumiecie. Polowa z Was nie wie,co pojecie 'komercja' oznacza!!!!!
Krze - 2004-12-07, 20:05
JejQ KaSiaaaa!! To nas oświeć z tą komercją!!
Mi - 2004-12-07, 20:16
| Krze napisał/a: | | JejQ KaSiaaaa!! To nas oświeć z tą komercją!! |
to nie jest temat o komercji
zreszta o komercji mozna dlugo i w nieskonczonosc...
bitrate40kbps - 2004-12-08, 01:06
ale ten temat komercji pokrywa sie z "ludzie cienia vs ..." jakby nie bylo...
zwierzak - 2004-12-08, 13:58
Wcale nie bardzo pokrywa sie z komercja. Ale zeby skonczyc watek, to nawet jesli to jest komercja to mnie to malo interesuje. Slucham tego co mi sie podoba, a nie tego co sie komus podoba.
Adam - 2004-12-08, 16:45
| zwierzak napisał/a: | | Wcale nie bardzo pokrywa sie z komercja. Ale zeby skonczyc watek, to nawet jesli to jest komercja to mnie to malo interesuje. Slucham tego co mi sie podoba, a nie tego co sie komus podoba. |
Dokładnie...mam takie samo zdanie i tym możemy zakończyć ten wielki OT KONIEC OT !!!
bitrate40kbps - 2004-12-08, 21:00
widze, ze unika sie tu jak ognia niewygodnych tematow.
jak myslicie, dlaczego "metale z krwi i kosci" nie trawia SN? dlatego, ze uwazaja ten band za komercyjny. proste jak w morde strzelil. dyskusja na temat niekomercyjnosci SN moglibyscie przekonac kilka osob, ze sie myla. latwiej jednak napisac, ze to bzdury i w ogole nie na temat ...
Nate - 2004-12-08, 21:24
tak masz rację.
to prawda że trzeba mówić o rzeczach niewygodnych.
mnie się jednak wydaje, że owi metale zbyt zakorzenieni są w tej muzie, nie potrafią otworzyć się na coś nowego. Drugą sprawą jest to, że Sweet Noise na dobrą sprawę nigdy nie grał metalu, a zauważ, że to się szybko zmienia, SN zmienia ciągle swój styl, itp;jednak to nadal jest Sweet Noise.Wystarczy porozmawiać z Glacą by się przekonać, że On jak i reszta są przesiąknięci i zafascynowani tym co robią. Widzisz wiele jest takich głosów jak Twój, SN dostali mocno w dupę już po tym jak wydali CLC, ludzie zaczęli się od nich odwracać, jednak nie zwachali się i powstała Revolta. Dla kogoś kto nie jest w stanie zaakceptować czegoś, co miało by coś otwierać, dawać inne spojrzenie na muzykę, mówienie, że SN nie jest komercją jest bezpodstawne. Dla mnie jest to wielka zaleta; otwartość i pochłanianie rzeczy wartościowych, etc. Dla Glacy wyraźnie niektóre rzeczy właśnie takie są- na ogół większość się z tym nie zgadza- ale taki jest sens SN-podążać własną drogą i nie dać się zniewolić. Dla mnie to najbardziej wiarygodna cecha SN.
A upór i konsekwencja w dążeniu do spełniania się wiele dla mnie znaczą.
A swoich fanów SN znajduje właśnie wśród takich ludzi, którzy coś dla nich znaczą, nie ważne czy ktoś jest metalem czy słucha hh, ważne jest to czy potrafi się otworzyć na drugiego człowieka, jest wrażliwy na sztukę i nie podchodzi do rzeczy kontrowersyjnych i spornych z pogardą i obojętnością.
pozdrawiam
zwierzak - 2004-12-08, 23:06
| bitrate40kbps napisał/a: | widze, ze unika sie tu jak ognia niewygodnych tematow.
jak myslicie, dlaczego "metale z krwi i kosci" nie trawia SN? dlatego, ze uwazaja ten band za komercyjny. proste jak w morde strzelil. dyskusja na temat niekomercyjnosci SN moglibyscie przekonac kilka osob, ze sie myla. latwiej jednak napisac, ze to bzdury i w ogole nie na temat ... |
Ok. Niech ci bedzie. SN jest komercyjne. Ale duzo bardziej komercyjnymi zespolami sa Iron Maiden, Metallica, Slipknot, czy chociazby rodzimy Vader. I to jakos tym "metalom z krwi i kosci" nie przeszkadza ich sluchac. I co na to powiesz?
King_Kschychooo - 2004-12-08, 23:15
| bitrate40kbps napisał/a: | widze, ze unika sie tu jak ognia niewygodnych tematow.
jak myslicie, dlaczego "metale z krwi i kosci" nie trawia SN? dlatego, ze uwazaja ten band za komercyjny. proste jak w morde strzelil. dyskusja na temat niekomercyjnosci SN moglibyscie przekonac kilka osob, ze sie myla. latwiej jednak napisac, ze to bzdury i w ogole nie na temat ... |
a ja mysle ze "metale" nie trawia SN z jednego powodu. SN odwazyl sie zrobic cos innego. zaczynajac od dodania elektroniki na CLC, poprzez remiksy na Revolcie, az do wspolpracy z Peja i Edyta Gorniak na tej drodze. po prostu nie rozumieja do konca co znaczy slowo respekt. przynajmniej tak to dla mnie wyglada.
Adam - 2004-12-09, 16:44
A ja uważam, że ci "metale" nazywają komercją to co zawiera jakiekolwiek ślady "nowego" metalu, czyli elektronika, scratche, rapowanie itp. Znam wielu "true metali" którzy nienawidzą SN, Ramsteina za coś takiego, po prostu dla nich to "NEW METALOWY SHIT" i komercha...
Shadow_Vegeta - 2004-12-09, 16:59
Mi sie wydaje też że to jest w pewnym sesie Zazdrość, że ich ulubione zespoly nie są tak odwazne jak M.M, SN czy włąsnie Ramsteina... Bo oni mowia władzy i tym podobym instytucjom wszystko w twarz, a idole prawdziwych metali chowaja sie gdzies i wola sie nie wychylac z norm
westa - 2004-12-09, 17:27
Wszystko to bierze sie z naszej pieknej cechy narodowej. Jak ktos jest w czyms lepszy, powiodlo mu sie, odstaje od sredniej in plus, to trzeba mu dowalic...
moszna - 2004-12-09, 18:32
| Shadow_Vegeta napisał/a: | (...)ich ulubione zespoly nie są tak odwazne jak M.M, SN czy włąsnie Ramsteina... Bo oni mowia władzy i tym podobym instytucjom wszystko w twarz, a idole prawdziwych metali chowaja sie gdzies i wola sie nie wychylac z norm |
nie sądze żeby M.M. był odważny, szczególnie że nawet swoje pseudo zapożyczył, nie mówiąc o muzyce co jest czysto zerżnięta os NIN (ale gorsza ), a jego szoł, no sorry, ale w latach 70-tych było dużo tego...
Shadow_Vegeta - 2004-12-09, 18:44
To była w latach 70 , teraz to dla ludzi zniewaga i obraza ludzi swoimi teledyskami, piosenkami, a w muzyce słychac duzo jezzu , bluesa i starych rytmow co mi sie bardzo podoba
| lolek2 napisał/a: | albo że nosze portfel na smyczy(a nie na łańcuchu jak to robią prawdziwi metale )
to pokrótce |
Hehe Ja nosze i tak i tak, ale jak juz zdecyduje załorzyc dzis łancuch to napewno nie jeden i jestem nimi obwieszony
Maly_Kudlaty - 2004-12-11, 23:53
nasz kraj jest tak nie tolerancyjny....
czy to wazne jakiej czlowiek muzyki slucha ?:(
zal mi sie robi "true metali".... maja klapki na oczach...sa ograniczeni w swych myslach...
thc_303 - 2004-12-13, 19:47
to proste czemu tacy kolesie tak gadaja.
sadza ze sluchajac tylko VADERA czy PIG DESTROYERA sa prawdziwymi TWARDYMI metalami,
i sa narcystycznie - dumni z tego.Jest to zamkniete grono zakochanych kolesie w swoim stylu i trzymajacych sie tego tak rozpaczliwie na ile sie da.Jeden przez drugiego sie sciga ktory slucha MOCNIEJSZEJ muzy...
a CLC jest juz albumem okielznanym,majacy inny cel niz tylko prymitywne walenie w werbel i centrale + norotyczne darcie ryja.to jest chaos nie muzyka sa amatorzy...
pozatym zawsze myslalem ze metale sa tolerancyjni ( bardziej w kazdym razie ) sam kiedys sluchalem metalu,
ale wyroslem z maniakalnego patrzenia na to co graja zespolu i selekcjonowaniu.
muzyke powinno sie analizowac i rozpatrywac pod pewnym katem
nie jest to SCHEMAT.
Z wiekiem przychodzi mi oobrzydzenie nawet to takich maniakalnych metali,
i ciesze sie ze sweet noise ma wlasny unikalny styl - uwazam ze lepszy , ciekawszy i oryginalniejszy
niz tradycyjny METAL ktorego CZAS JUZ PRZEMINAŁ!!!
moze został jedynie tylko w duszach zagorzałych zwolenników.
czas płynie , wszystko płynie , wszystko sie zminenia , ludzie , to nowy czas to czas LUDZI CIENIA!!!
zwierzak - 2004-12-14, 00:08
Masz troche racji, ale na pewno sie nie zgodze, ze czasy metalu przeminely. Sam czasami lubie posluchac chociazby Vadera. Nie mowiac o takich rzeczach jak Iron Maiden. Bo oni sa super. I wbrew temu co piszesz, to metal to nie tylko lojenie + darcie ryja. Jest duzo kapel w ktorych nie stosuje sie elektroniki, a mimo wszystko graja tam bardzo dobrzy muzycy, a spiewaja bardzo dobrzy wokalisci.
thc_303 - 2004-12-14, 11:20
masz troche racji.oczywiscie przesadzilem troche z tym metalem unoszac sie
moszna - 2004-12-15, 21:38
| Maly_Kudlaty napisał/a: | nasz kraj jest tak nie tolerancyjny....
czy to wazne jakiej czlowiek muzyki slucha ?:(
zal mi sie robi "true metali".... maja klapki na oczach...sa ograniczeni w swych myslach... |
a teraz do wszystkich tych, co się udzielali w tym temacie: przeczytajcie ten temat od początku i zastanówcie się CZY WY JESTEŚCIE TACY TOLERANCYJNI I OTWARCI NA WSZYSTKO?
ja-kaś - 2004-12-16, 04:01
-------
Moniczka - 2004-12-16, 15:33
nie jestesmy i chyba kazdy ma tego swiadomosc ale i tak uwazam za glupote oceniac zepsol po jednej piosence albo byc agresywnym w stosunku do drguiego czlowieka tylko dlatego ze slucha innej muzyki
Nate - 2004-12-16, 18:17
| Moniczka napisał/a: | | nie jestesmy i chyba kazdy ma tego swiadomosc ale i tak uwazam za glupote oceniac zepsol po jednej piosence albo byc agresywnym w stosunku do drguiego czlowieka tylko dlatego ze slucha innej muzyki |
dlatego, że każdy z nas jest inny i ma prawo do własnych myśli i przekonań
KAPSYDA - 2004-12-17, 08:28
każdy jest inny i każdy jest wolny. na ową wolność chciałabym zwrócić szczególna uwagę...
głos przeciwko szufladom...
Nate - 2004-12-17, 08:32
odsyłam Cię do mojego wcześniejszego posta ( nie pamiętam w jakim temacie), w którym powiedziałam dokładnie to samo....
KAPSYDA - 2004-12-17, 08:35
| Nate napisał/a: | | odsyłam Cię do mojego wcześniejszego posta ( nie pamiętam w jakim temacie), w którym powiedziałam dokładnie to samo.... |
ja też mniej więcej o tym nadawałam
z tymi szufladami- to opcja dialogu pana j. wajka... udzieliło mi sie przy realizacji odtatnigo dokumentu...
szufladu sa gombrowicza...
Shadow_Vegeta - 2004-12-17, 11:43
| moszna napisał/a: | | a teraz do wszystkich tych, co się udzielali w tym temacie: przeczytajcie ten temat od początku i zastanówcie się CZY WY JESTEŚCIE TACY TOLERANCYJNI I OTWARCI NA WSZYSTKO? |
Napewno nie jestesmy doskonali , bo takich ludzi nie ma , ale otwarci na wszystko? Czemu nie? Napewno nie obrazamy muzyki innych i nie mowimy im w oczy ze to Wiesniaki, Komercja i tym podobne rzeczy ktore nie naleza do milych
Darth Kion - 2004-12-17, 12:56
Owszem kiedys, trohce nadal nie jestem tolerancyjny na wszystko techno pop jakies disco polo, czy musze sie ze wszystkim zgadzac. Choc coraz bardziej staje sie tolerancyjny chodzi tu anwet o hh, a ludzie Cienie vs. Metale, to nawet nie wiem w ktorej grupie jestem. Zastanawiajacy jest fakt do czego zmierza ten temat, bo wielu znajomych slucha SN i ciezszcyh rzeczy Vadera czy Behemotha, ale wiadomo znajda sie tacy co beda to tepic, mnie to co raz mniej obchodzi. Na ogol co raz mneij rzeczy mnie obchodzi i to czy ktos sie bedzie burzyl ze lubie SN tez mnie gowno obchodiz.
metalpunk - 2004-12-17, 15:18
| moszna napisał/a: |
a teraz do wszystkich tych, co się udzielali w tym temacie: przeczytajcie ten temat od początku i zastanówcie się CZY WY JESTEŚCIE TACY TOLERANCYJNI I OTWARCI NA WSZYSTKO? |
Tolerancyjny nie jestem i nie mam zamiaru byc A opinie innych mnie nie obchodza
Nate - 2004-12-17, 15:59
no i dobrze masz swoje zdanie i ok.
niech Ci będzie...
tylko nie powinieneś wymagać tolerancji od innych...
no nie???
zwierzak - 2004-12-17, 16:45
Mysle ze powinnas popracowac nad logizmem swoich wypowiedzi. Bo z tej ostatniej wynika, ze metalpunk nie powinien wymagac od innych zeby mieli wlasne zdanie. No chyba ze tak mialo byc. Ale glupota jest nie miec wlasnego zdania. No chyba ze ktos lubi byc marionetka.
Nate - 2004-12-17, 16:53
| zwierzak napisał/a: | | Mysle ze powinnas popracowac nad logizmem swoich wypowiedzi. Bo z tej ostatniej wynika, ze metalpunk nie powinien wymagac od innych zeby mieli wlasne zdanie. No chyba ze tak mialo byc. Ale glupota jest nie miec wlasnego zdania. No chyba ze ktos lubi byc marionetka. |
nie o to chodziło mi, raczej o to, że jeśli ktoś nie jest wobec innych tolerancyjny to nie powinien wymagać tolerancji wobec własnej osoby!!!
łapiesz???
Shadow_Vegeta - 2004-12-17, 17:55
Nom ja tez tak skumałem po wypowiedzi Nate
Wiesz co zwierzak:) Mam cie na jednym zdjeciu z koncertu Dive3d w Progresji hehe
zwierzak - 2004-12-17, 23:22
Jak to? Przeslij mi to zdjecie mailem, jesli mozesz
Nate: W sumie mozna bylo sie domyslec o co ci chodzi. Chcialem tylko wskazac na to, ze mimo wszystko trzeba sie domyslac. A nie kazdemu moze sie to udac.
metalpunk - 2004-12-17, 23:46
| Nate napisał/a: | no i dobrze masz swoje zdanie i ok.
niech Ci będzie...
tylko nie powinieneś wymagać tolerancji od innych...
no nie???
|
No to jest chyba oczywiste Od nikogo nie wymagam tolerancji (nie lubie tego slowa) i sam nie jestem tolerancyjny No ale mniejsza z tym - wrocmy do tematu
Gloria - 2004-12-19, 01:48
jesli chodzi o konflikt fanow SN z metalami to w moim srodowisku dalo sie to odczuc do 18 roku zycia tzn jak bylam w liceum Teraz spotykam ludzi ktorzy poprostu lubia i sluchaja albo nie lubia i sie nie zabijaja o to . Dzieciaki potrafia byc bardzo okrutne jesli chodzi o gusta.Mam wrazenie ze poszukujac tozsamosci w tym swiecie przyszywaja sie do jakiejs grupy i staja sie bardzo nie tolerancyjni. Ktos uwaza podobnie?
zwierzak - 2004-12-19, 14:28
To fakt. Dzieci sa okrutne. A niestety nie wszyscy z tego wyrastaja. Ale coz. Przynajmniej w srod moich znajomych nie ma takich dziwnych ludzi. Oczywiscie wiekszosc sie smieje i mi dokucza, ale to nie jest zlosliwe. To raczej wynika z sympatii. Zreszta ja robie podobnie. I smieje sie z ich ulubionych zespolow. Ale jak juz mowilem to takie przekomarzanie sie bardziej. A poza tym nie spotkalem sie z sytuacja, zeby ktos sie ze mnie smial ze slucham SN. Nie mowiac juz o jakiejs agresji ze strony metali. Bo oczywiscie jakies sterydy to sie czasami przyczepia. Ale to tez raczej za dlugie wlosy. I to tylko jak maja przewage liczebna
Gloria - 2004-12-19, 15:21
| zwierzak napisał/a: | To fakt. Dzieci sa okrutne. A niestety nie wszyscy z tego wyrastaja. Ale coz. Przynajmniej w srod moich znajomych nie ma takich dziwnych ludzi. Oczywiscie wiekszosc sie smieje i mi dokucza, ale to nie jest zlosliwe. To raczej wynika z sympatii. Zreszta ja robie podobnie. [ Dodano: 2004-12-19, 15:19 ]
Bo przeciez SN to slaba kapela | :] podobnie mowisz heeee
Prosze panstwa !!
jesli ktos ma zamiar poznac zwierzaka , niech nastawi sie ze uslyszy o sobie ze :slucha najgorszej muzyki, jest fanem beznadziejnego zespolu , slabej kapeli itd nie lodzcie sie ze to ominie fanow SN ehh ale on jest slodki
wodka dla Zwierzaka
zwierzak - 2004-12-19, 15:33
Bo przeciez SN to slaby zespol
Gloria - 2004-12-19, 15:53
w taki razie masz slabe koszulk ( czyt fatalny ubior) i i plyty
zwierzak - 2004-12-19, 15:54
To tak tylko na pokaz. Na codzien chodze w koszulkach z podobizna Britney Spears
Mi - 2004-12-19, 17:28
| zwierzak napisał/a: | To tak tylko na pokaz. Na codzien chodze w koszulkach z podobizna Britney Spears |
a czemu nie christiny a. ??
ja tez sie juz nasluchalam ze slabego zespolu slucham hehehehe
a najlepsze ze chcialam to uslyszec jak mowisz arturowi
zwierzak - 2004-12-20, 16:36
Jemu mowilem nie raz. Jako jedyny chyba w Progresji sie odwazylem
Ale jak mam nadzieje wszyscy sie domyslaja to sa zarty.
A tak do tematu, to podzialy na Ludzi Cienia i Metali sa moim zdaniem bardzo gupie i dziecinne. To taka piaskownica.
Mi - 2004-12-20, 18:22
| Cytat: | | A tak do tematu, to podzialy na Ludzi Cienia i Metali sa moim zdaniem bardzo gupie i dziecinne. To taka piaskownica. |
a z tym sie zgodze
Nate - 2004-12-20, 18:57
| Mi napisał/a: | | Cytat: | | A tak do tematu, to podzialy na Ludzi Cienia i Metali sa moim zdaniem bardzo gupie i dziecinne. To taka piaskownica. |
a z tym sie zgodze |
mądrze gada
KONIEC Z PODZIAŁAMI!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
ARCHONUS - 2004-12-26, 04:20
| Gloria napisał/a: |
Ja dzieki Bogu jestem juz na studiach i uwolnilam sie od takiego buractwa ale w liceum mialam wele takich przypadkow na wlasnej skorze np najbolesniejszy byl taki kiedy w pierwszej klasie ( mialam jeszcze 14 lat) zostalam pobita przez metalki z okazji ze nie chce z nimi cpac , One nie mogly przezyc ze slucham metalu i nie pale i nie biore bylam dla nich gorsza hmm zycze zeby kazdy byl w takim znaczeniu gorszy od cpuna |
ja jestem metalem i jakos lubie sn i prosze gloria nie rob z metali cpunow ja nienawidze cpajacych wszedzie sie trafi zepsuty owoc na ktory trafilas ale wbrew pozorom zapewniam cie metalowcy to nie narkomani ....
Gloria - 2004-12-26, 12:27
| ARCHONUS napisał/a: | | Gloria napisał/a: |
Ja dzieki Bogu jestem juz na studiach i uwolnilam sie od takiego buractwa ale w liceum mialam wele takich przypadkow na wlasnej skorze np najbolesniejszy byl taki kiedy w pierwszej klasie ( mialam jeszcze 14 lat) zostalam pobita przez metalki z okazji ze nie chce z nimi cpac , One nie mogly przezyc ze slucham metalu i nie pale i nie biore bylam dla nich gorsza hmm zycze zeby kazdy byl w takim znaczeniu gorszy od cpuna |
ja jestem metalem i jakos lubie sn i prosze gloria nie rob z metali cpunow ja nienawidze cpajacych wszedzie sie trafi zepsuty owoc na ktory trafilas ale wbrew pozorom zapewniam cie metalowcy to nie narkomani .... |
nie robie z metali cponow podalam konkretny przyklad i Ci ktorzy mnie pobili byli i metalami i cpunami .
nie musisz mnie zapewniac ja doskonale wiem o tym bo 80% towarzystwta w ktorym sie obracam to metale
putin - 2004-12-27, 15:52
Jeden z moich znajomych, wielki znawca wszystkiego, ultra brutal metal (przynajmniej tak myśli) zawsze jak mnie widzi w koszulce SN, mówi np.: zdejmij to,SN to debile i komercja (powalający argument), z Peja nagrali piosenke buroki, niech oddają Złotego Bączka itp.
zwierzak - 2004-12-27, 15:55
Faktycznie niezly koles. Jak chcial zeby nie dostali Zlotego Baczka to powinien glosowac na kogos innego. Ale inne zespoly nie mialy wtedy szans pokonac SN. A czy ten gosc np lubi Vader? Jesli tak, to powiedz mu ze to jest komercja bo wydali 2 plyty koncertowe, zeby fani napelnili ich kieszenie. Albo wymysl cos podobnego o jego ulubionym zespole.
Deicide - 2004-12-27, 15:58
SweetNoise sprzedaje się jak tania dziwka!, owszem muzyczke ma dobra ale to co ostatnio zrobil z nowym albumem jest po prostu żałosne, chłopak najwyrazniej sam nie wie o czym spiewał. A metali zostawcie spokoju, jezeli nie rozumiecie ich zachowania, sam teraz myslę że SN jest po prostu do dupy!
zwierzak - 2004-12-27, 16:01
Mozesz tak myslec. Ale podaj jakies konkretne argumenty. Ze nagrali cos z Peja? I co z tego. Metallica nagrala album z orkiestra symfoniczna. A czy nie wie o czym spiewal. Moim zdaniem to wlasnie on najlepiej wie o czym spiewa.
PS. Swoja droga uwielbiam teksty takie jak powyzej. Ktos jest do dupy. A czemu. Bo to komercja. A czemu. BO tak. Z takimi ludzmi niestety nie ma nawet jak dyskutowac.
Deicide - 2004-12-27, 16:04
Nie Chodzi o peje i tego ze spiewa z innymi, moze tez zaspiewac ze mna!, ale w nim nie ma jak by to nazwac moze tak "nie ma w nim idei o tym czym spiewa" nie wiem czy zrozumiecie, ale chodzi o to ze to sa puste slowa w jego utworach!.
zwierzak - 2004-12-27, 16:06
No teraz to przywaliles straszna glupote. Znasz tego czlowieka, ze mowisz, ze nie ma w nim idei. Ja go za dobrze nie znam, ale sa tu ludzie, ktorzy znaja sie z Piotrem dosc dobrze. I moge cie zapewnic, ze powiedza cos zupelnie innego. A ty, jesli mozesz to powiedz czemu uwazasz ze w jego wykonaniu to tylko puste slowa. Podaj jakies argumenty.
Deicide - 2004-12-27, 16:13
Aha, wiec niech sobie spiewa te slowa dla swoich znajomych, argumentów jest wiele, widziales go w tv, jego wywiady itp?. To samo za siebie mówi. W utworach wyksztusil slówka które spodobaly sie ludziom i teraz z niego kozak, to jest tak jak by napił mnie w butelke i udaje sztucznego kutasa. A ten nowy album wydal tylko poto bo miał portwej chudy:).
zwierzak - 2004-12-27, 16:19
Slabe sa twoje argumenty, ale ok. Nie bede cie przekonywal. Widzialem wywiady z nim i uwazam ze to co mowi jest szczere. To ze slowa podobaja sie ludziom to chyba dobrze swiadczy o artyscie. A co zrobil z ostatnia plyta. Moim zdaniem jest bardzo fajna. Ale jak to zwykle w Polsce bywa, jest duzo ludzi, ktorym nie podobaja sie zadne zmiany. A tak BTW to nie podales zadnych konkretnych argumentow. Rzucasz tylko sloganami. Pokaz w ktorym miejscu nabil cie w butelke? Co ci sie nie podoba w wywiadach z nim? Gdzie cie oklamal?
Deicide - 2004-12-27, 16:32
Słowka które podobaja sie ludzie, w cale nie swiadczy dobrze o artyscie, to co onim swiadczy to to co chce przekazac i jak przekazuje, to ze go nie znam nie ma nic do zeczy, on nawet boi sie powiedziec to co naprawde mysli, pewnie jak by mi stana w twarza w twarz to by sie glupio usmiechal udajac swietego. A co do argumentów hmm, moze tak zapytam po co wydał ten ostanij album?, dlaczego inne zespoly spiewajace o tym ze jest do dupy, tak sie nie wypuszczaja jak on? Nie mowie tylko o polskich zespolach. Ale metalowych, to tak jak z zalosna metalica.
Aha jeszcze mi sie przypomnialo, pewnie slyszeliscie o nie jakim borysewiczy i jego durnej piosence "Bo tu jest tak jest..." tez ludzia sie spodobało ale o czym one muwia??
zwierzak - 2004-12-27, 16:39
Hmmm. Widzisz. Jesli artysta spiewa to co mysli, a do tego ludzie w to wierza to jest dobrze. Przynajmniej dla artysty. To ze go nie znasz ma bardzo duzo do rzeczy. Chociazby tyle, ze nie mozesz powiedziec jaki on jest prywatnie. Wiec nie mozesz powiedziec, co mysli, co czuje. A co do mowienia w twarz, to jestem przekonany, ze jakbys z nim rozmaiwal to w twarz by ci powiedzial to samo. A o ostatniej plycie mowil w tylu wywiadach, ze powiniens to wiedziec znawco Glacy. Skoro widziales/czytales tyle wywiadow, ze mozesz stwierdzic, ze jest nieszczery
Nate - 2004-12-27, 16:42
| Deicide napisał/a: | | SweetNoise sprzedaje się jak tania dziwka!, owszem muzyczke ma dobra ale to co ostatnio zrobil z nowym albumem jest po prostu żałosne, chłopak najwyrazniej sam nie wie o czym spiewał. A metali zostawcie spokoju, jezeli nie rozumiecie ich zachowania, sam teraz myslę że SN jest po prostu do dupy! |
człowieku, wytłumacz mi jaka jest różnica międzt tanią dziwką a SN bo ja jakoś nie widzę analogii...
a poza tym jeśli mówisz o muzyczce to niestety nie zrozumiałeś chyba tego o czym mówi Glaca będąc tym samym ustami SN...
musiałbyś się zastanowić nad przesłaniem SN...
było do takich ludzi właśnie jak Ty, którzy nie potrafią zrozumieć, że zamiast jechać sobie jak po maśle można zrobić coś razem i zmieniać myślenie, zamiast dzielić można też łączyć i budować wiarygodną scenę...
SN włożył w Revoltę swój światopogląd Peja zrobił to samo i nie bał się tego- zdawał sobie sprawę że nie będzie to łatwe i nieraz ktoś mu zjedzie dupę...
byłbyś w stanie postawić się w jego sytuacji?
dałbyś radę???
Deicide - 2004-12-27, 16:54
No dobra, to powiedz mi co jest do wierzenia w jego utworach? Zagłab sie w to co spiewa, a nie durnie sluchaja jego slicznych rymowanek, Zaspiewał i mysli ze jest super, ze wspomnia slowa te które juz dawno zostały wypowiedziane, a on zrobil z tego wierszyki i teraz mysli sobie "alem ze duzo zrobil dla ludzi". Wspomne tu o zespole Slipknot, dlaczego on tak sie nie wypuszczal, wiem ze to odrebny gatunek muzyczny, ale tez spiwal o tym, tylko temu zespolowi nie zalezalo zeby byc dobry. Albo np. Frontside polski dobry zespol, a Sweet Noise zobaczyl kamere i nie wie jakiego blazna z siebie zrobic. I w cale sie nie dziwie metala go poniewieraja jak szmata... Ale juz sie nie kuce bo i tak nie umiem wam powiedziec jak ja to widze i co chce powiedziec, bo to nie takie proste.
zwierzak - 2004-12-27, 17:06
Widzisz. Jesli ktos cos robi i nie chce byc w tym super to wlasnie jest dla mnie niewiarygodnosc. To jest oszystwo. Zaglebilem sie w to, co spiewa. I nawet poszedlem krok dalej. Mialem okazje z nim o tym pogadac. Czego ty pewnie niegdy nie zrobiles. I wlasnie w oczy mowil to samo. Mowil to co mysli. I to przekazuje w swoich tekstach. A to, ze ubral to w, jak to okresliles "wierszyki". O to wlasnie chodzi w piosenkach. Obok muzyki jest poezja. Lepsza, gorsza, ale poezja. A co do Slipknot to slaby przyklad. Bo oni pajacuja jak malo kto. A co do metali to powiem ci ze znam wielu ktorzy wcale nie pomiataja SN. Niektorzy sluchaja. Innym sie nie podobaja ostatnie plyty, ale wiekszosc szanuje ten zespol. I to wcale nie goscie ktorych ulubionym zespolem jest Metallica. Ale ty pewnie tego nei zrozumiesz. Bo jestes fanem Deicide. To jest dopiero super zespol. Nie ma to jak narysowac sobie odwrocony krzyz na czole i udawac wielkiego sataniste.
Z mojej strony EOT bo niestety widac chyba nie bardzo rozumiesz co sie do ciebie mowi. A sam potrafisz tylko rzucac sloganami.
westa - 2004-12-27, 17:08
1. Ja wierze Glacy, nie we wszystko, bo staram sie interpretowac na swoj sposob, zastanawiam sie co chcial przekazac, nie przyjmuje slepo z fanatycznym uwielbieniem. Jego teksy bardzo mi pomogly, weszly we mnie i nikt mi nie powie ze zrobil to dla $ bo sie nie da na zawolanie poruszyc czlowiekiem do fundamentow. Slyszales moze Bruk chociazby czy Gdzie jestes?
2. Slipknot akurat podczas trasy IOWA poslugiwal sie satanistyczna symbolika itp. nie wiem po co? Po to zeby zwrocic na siebie uwage malolatow, ktorzy sadza ze satanizm jest fajny. Slipknot mial po bokach sceny 666 i plachte z odwrocinym pentosem za soba. Przeciez to bzdura, zreszta odeszli od tego na nowej plycie, tani chwyt. Albo wezmy od twojego nicku - Deicide, wielcy satanisci z nich, zabic chrzescijan itp, a czy robia cos w tym kierunku - nie, nikogo nie zabili, pokornie nagrywaja plyty, jezdza w trasy i udaja twardzieli. To ich image jest falszywy, bo tylko sceniczny. I to jest dopiero puste, KOMERCYJNE zagranie pod publiczke. Jaki ja zly, wielki satanista na scenie, a w domu cieple kapcie i telewizor.
Wole sluchac muzyki z uczuciem, prawdziwym przekazem, a nie pusta sieczka, ktora jest tylko pozornie "niezalezna".
Nie wiem czy to rozumiesz, ale ja staram sie miec otwarte oczy i nie zamykam sie w ciasnym worku, nie boje sie prawdy jakakolwiek ona jest. Nie ma dwoch kolorow: czarny i bialy, jest wiele odcieni szarosci.
prostytutka - 2004-12-27, 17:16
Metale są beee...
Oni tak ciągle szukają tej swojej "duszy" w muzyce, że przez cały czas czują się zdradzami przez swoich "bogów" którzy wybierają "wredną komerchę".
Etos prawdziwego metala - rzygać się chce!!!
zwierzak - 2004-12-27, 17:21
Szczerze mowiac sluszne slowa. To da sie zauwarzyc bardzo czesto.
Deicide - 2004-12-27, 17:25
Co do Slipknota i jego szatanistycznych znaczkow, nawiazywanie zespolow do szatanizmu i do szatana, zbyt trudne zebys to zrozumial, tu nie chodzi o szatana itp. Przeciez slipknot w zadnym utworze nawet nie wspomina o szatanie, tylko w utworze People=Shit, to jest tak jak by chciał powiedziec "Idz do domu, nie masz swojego zdania?", nie wie jak sie nazywa ale ten co przewodzi grupa w slipknocie otworzyl tam gdzie mieszka silownie, zeby bylo mniej ludzi samobujcow?, A sweetNoizek powiedzial co wiedzial a machna reka, Zespól deicide nawala na boga, a nie jest tez za szatanem dlaczego? Po drugie wiekszasc zespołow Death Metalowy ma na zadanie stworzyc mroczny klimat. I nie wazne czy bedzie mowa o szatanie czy bogu. Dlaczego tak ludzi razi znak szatanistyczny czyzby temat Tabu?
prostytutka - 2004-12-27, 17:32
| Deicide napisał/a: | | Dlaczego tak ludzi razi znak szatanistyczny czyzby temat Tabu? |
Wszelkich znaków satanistycznych nie lubię tak samo jak znaków SN.
Są tak samo śmieszne i idiotyczne
westa - 2004-12-27, 17:35
Gdyby to bylo tabu, to nikt by tego nie poruszyl, ale widze ze z Toba nie da sie gadac wiec wiecej sie nie produkuje. Sciany sa gluche. Zegnaj.
Deicide - 2004-12-27, 17:37
No wlasnie o to mi chodzi!, ze nie wazne sa znaki, A slipknot urzyl szatanistycznych znaków, muwiac ze nie ma w nich nic wielkiego, czy nienormalnego.
Amat3uR - 2004-12-27, 17:38
Czekałem tylko na argument "żałosna Metallica", po tym mniej więcej już czaję Twój pogląd na muzykę.
Zamknąłeś się w Mroku, Metalu, itp. OK, Twój problem. Revolta nie ma nic wspólnego z metalem. Revolcie o wiele bliżej do alternatywy czy muzyki eektronicznej. Ta płyta, to remiksy! Eksperymenty, bawienie się dźwiękiem! Niektóre piosenki są tam po 2 razy dane w różnych aranżacjach. Acha, nie puszczaj argumentu, że to "łatwe wyciąganie hajsu od fanów", bo Revolta była razem z remiksowanym albumem w boxie sprzedawana po śmiesznie niskiej cenie. Coś jak Re-Animation Linkin Parka, tyle że lepsze.
Co do Peji (bo głównie tego się uczepiłeś, reszta to jak na razie puste słowa którymi do mnie nie docierasz)... masz tu trochę racji. Jego liryka nie jest najwyższych lotów. O wiele lepiej prezentuje się na płycie O.S.T.R. (którego zresztą i tak lubię, w przeciwieństwie do Rycha ) a jego wersy są powtorzeniem wszystkiego, o czym rapuje 85% polskiej sceny hip-hopowej. I tu się zgodzimy, tekst Peji jest cienki jak barszcz. Tyle że trudno, by SN znał przekrój jakości sceny hh. Chcieli nagrać coś z gwiazdą tej sceny i nagrali bo myśleli, że to dobre. To, że my bardziej znamy tę scenę i wiemy, że Peja ameryki nie odkrył swoim tekstem, to już inna kwestia. Za to pokazał, że nie jest aż takim burakiem, za jakiego go uważałem, i że rock to nie dla niego Brud i Zło i że szacunek jakiś dla tej sceny ma.
SLipknot i SN to akurat bardzo dobre porównanie. Oba zespoły różnymi pierdołami przyciągają fanów. Zabieg marketingowy do którego NIC nie mam. Jak ktoś chce się bawić w figurki plastikowe Metalliki, czy pentagramy Slipknota czy też X-ów i Ludzi Cienia Sweet Noisa jego problem. Mnie interesuje muza. A te wszystkie 3, zupełnie odmienne kapele, reprezentują świetny poziom
A wracając jeszcze do Revolty, pomiń Twoje uprzedzenia do albumu, i podaj mi choć jeden przykład NIEZŁEGO i SPÓJNEGO albumu, gdzie grają razem artyści nu-metalu (Sweet Noise), death metalu (Vader, Behemoth), hip hopu (Peja, O.S.T.R., Kodex), popu (Edyta Górniak), jazzu (Anna Maria Jopek), industrialu (Agresiva 69) i muzyki elektronicznej? Jeśli nie znasz całej Revolty, zaręczam że album naprawdę jest bardzo spójny. No popatrz, albo ci wszyscy wykonawcy się sprzedali, albo stworzyli coś naprawdę niezłego. Zwłaszcza że każdy z tych wykonawców jest bardzo wysoko w swoim kręgu ceniony (OK, poza Peją, tego cenią nastolatki i MTV )
Deicide - 2004-12-27, 17:45
Ja slucham roznych gatunkow muzy, od Detch. black metala do popu:). A czy wiesz o czym muwi Slipknot w utworze "Scissors"?, Ja sie nie przyczepilem pej itp. Tylko SN wyglada jak szobka pod choinka, wiecznie umiecnietych swietych. A powiedzcie mi co chcial przekazac SN?
zwierzak - 2004-12-27, 17:51
Najpierw zacznij pisac poprawnie po Polsku. Bo tego nei da sie czytac.
Deicide - 2004-12-27, 17:53
Alez wymyslil, jezeli zle pisze bo jestem dyzlektykiem, to chyba nie jestes tak ograniczony zeby tego nie zrozumiec?
Amat3uR - 2004-12-27, 17:56
Każdy potem tak ściemnia z dysleksją.
Na wygląd i uśmiech nie zwracam uwagi, jestem hetero. Jak już pisałem, Sweet Noise cenię przede wszystkim za muzykę.
Nate - 2004-12-27, 18:00
| Amat3uR napisał/a: | Każdy potem tak ściemnia z dysleksją.
Na wygląd i uśmiech nie zwracam uwagi, jestem hetero. Jak już pisałem, Sweet Noise cenię przede wszystkim za muzykę. |
Otóż to, każdy odnajduje w SN coś innego....
Dla kogoś jest to muzyka, dla kogoś przekaz, etc; przecież nie jesteśmy wszyscy tacy sami...
zwierzak - 2004-12-27, 18:03
Co do dyslekcji, to znam welu ludzi, ktorzy maja, a jednak potrafia pisac poprawnie. To nie jest wymowka. To pokazuje tylko twoje ograniczenie. A tak w ogole jesli nie podoba ci sie SN to trudno. Jakos mnie to wcale nie martwi. Juz nie mam ochoty cie przekonywac do niczego. Sluchaj dalej blacku, deathu i popu.
Nate - 2004-12-27, 18:06
| zwierzak napisał/a: | | Sluchaj dalej blacku, deathu i popu. |
tak nawiasem zestaw zabójczy nie???
jenny89 - 2004-12-27, 19:25
Chcialam tylko napisac, ze uwielbiam czytac posty Amatora, bo zgadzam sie z nim chyba w 100%
Pozdrawiam!
zwierzak - 2004-12-27, 19:27
No Amator madrze gada. Dac mu wodki
Amat3uR - 2004-12-27, 21:25
| zwierzak napisał/a: | Dac mu wodki |
Przez grzeczność nie odmówię
Shadow_Vegeta - 2004-12-28, 00:10
| Deicide napisał/a: | | Alez wymyslil, jezeli zle pisze bo jestem dyzlektykiem, to chyba nie jestes tak ograniczony zeby tego nie zrozumiec? |
Sorry nie bron sie tym ze jestes dyzlektykiem i jakos sie tym nie bronie...ile ty masz lat? 10? Nie rozumiesz ze swoim bełkotem nikogo tu nie przekonasz, siejesz głupi zament bez potrzeby...
Mam nadzieje że ten koles juz tu nie wroci...
Ale powiem cos jezeli by wrocił. Powiedziałes gdzies tam w tych postach o tym "Po co revolta wydał ostatnie albumy" i "dlaczego inne zespoły nie robia tego samego" wiesz dlaczego? Bo twoi pseudo idole boja sie tak samo jak ty i inni twojego pokroju - zmian. A dla nas Glaca i ogolnie cała drozyna nie jest tylko idolami.
Deicide - 2004-12-28, 00:39
A czy ja sie bronie tym ze jestem dyslektykiem? Tylko o tym wspomnialem!
A co do tych nowych albomow, to chodziło mi o te remixy? Po cholere je wydał, mogł dać je w sieci gratis, Remiksy to dla mnie nic innego jak brak pomysłów. W popie jest najwiecej remiksuw bo tak jest prosciej nagrac plytke.
SN nagrał remiksy z kilkoma innymi znanymi zespolami czy osobami, w ten o to latwy sposób podlizał się ludziom, że jaki to z niego nie przyjaciel, on jest naszym przyjacielem, czyż nie!?. Najlepsza płyta SN to getto, tam jeszcze mial jakies idee, a teraz wali scieme.
zwierzak - 2004-12-28, 00:42
To twoje zdanie. A co do remixow to w popie wcale nie ma ich duzo. Nie mowiac o tym ze to wcale nie jest takie latwe. To wbrew temu co myslisz kosztuje duzo pracy i czasu. Wydal, bo chcial wydac. I na pewno nie po to, zeby pokazac ze jest przyjacielem. Bo jak mial to pokazac poprzez wydawanie plyty. A co do idei to mial ja na kazdej plycie. Ale taki tru blek metal jak ty tego chyba nie zrozumie.
Deicide - 2004-12-28, 00:53
Podaj jedna idee, o ktorej on teraz mowi? On powtarza slówka ładnie połkładane, a muzyka jest do bani, przysłuchaj sie jej i poruwnaj z byle jakim zespołem, jest banalna!. Remiksy to mniej niż pół pracy niz przy orginale. To jest tylko tak ulozone zeby ladnie brzmialo. I jeszcze jedno jestem ciekawy kogo sn nazywa skurwielem w jego utworze? powiem tak moze, ja lubiałem sweet noisa, jego utwory sluchalem w kołko, podobala mi sie płytka "Czas ludzi cienia", im bardziej sie zastanawialem o czym on spiewa, tym bardzie uwazam ze łże jak pies.
zwierzak - 2004-12-28, 01:15
Poczytaj sobie wywiady to sie dowiesz. Mi sie juz nie chce z toba dyskutowac.
Deicide - 2004-12-28, 01:27
Z wywiadu jego mozna sie dowiedziec tyle co nic, przeciez wiem kogo nazywa skurwielem, ale czy ma racje?, A utwor "Dzisz mnie kochasz, jutro nienawidzisz..." jaki ma sens?, te wszystkie utwory sa napisane tak aby sie podobały a nie niosły ze soba cos konkretnego. Po prostu powiedział co wiedział nawet sam pewnie nie rozumie co. Ale ja juz ide spac!
zwierzak - 2004-12-28, 01:29
To ze ty nie rozumiesz nie znaczy ze teksty nie maja zadnego przeslania. A jesli nawet hipotetycznie jest tak jak mowisz, to powiedz mi jaka jest twoja ulubiona kapela i jakie przeslanie maja jej teksty.
Shadow_Vegeta - 2004-12-28, 01:40
Buhh... moze off'a dać? bo ta rozmowa do niczego nie prowadzi ?
Amat3uR - 2004-12-28, 01:52
| Cytat: | Po cholere je wydał, mogł dać je w sieci gratis, Remiksy to dla mnie nic innego jak brak pomysłów. W popie jest najwiecej remiksuw bo tak jest prosciej nagrac plytke.
| Spoko. Jak rozumiem ty opłacisz czas w studio, ufundujesz nocleg ludziom, którzy wpadli na nagranie, opłacisz sprzęt, i tym podobne? Masz mózg?
Cena za Revoltę była śmiesznie mała, za box z DWOMA albumami (lub jak wolisz półtorej albumem) niewiele większa. Czytasz co do Ciebie piszę?
| Cytat: | W popie jest najwiecej remiksuw bo tak jest prosciej nagrac plytke.
| Po pierwsze: nie. Po drugie, są remiksy i remiksy. Bicik potrafi podłożyć każdy, ale przerobić z szybkiego "Nie Było" na balladę zaśpiewaną w duecie z wokalistką z zupełenie innej beczki (która ma milion razy lepsze możliwości głosowe od Glacy) tak, by to razem grało i nie zatraciło sensu oryginału, to już jest sztuka.
| Cytat: | | SN nagrał remiksy z kilkoma innymi znanymi zespolami czy osobami, w ten o to latwy sposób podlizał się ludziom, że jaki to z niego nie przyjaciel, on jest naszym przyjacielem, czyż nie!?. | Albo zbuduj to zdanie jakoś logicznie, albo je poszerz, bo daje słowo że nie rozumiem co ty do mnie piszesz :shocked:
| Cytat: | | Najlepsza płyta SN to getto, tam jeszcze mial jakies idee, a teraz wali scieme. | Nie ma to jak mocna teza poparta mocnymi argumentami
| Cytat: | | Podaj jedna idee, o ktorej on teraz mowi? | To muzyka a nie Głos Ludu. Nie zauważyłe, by Glaca się bawił w Serja czy Bono, ale skoro już się upierasz...pozwolisz że się ograniczę do singli z CLC, nie o to tu chodzi, by się bawić w interpretacje wszystkich songów, od tego są tematy.
N.U.E.R.H.A.: przeciwstawienie się szybkiemu życiu, bez zasad, z nastawieniem na konsumpcje i hedonizm
Jesteś: tu nie ma żadnych idei, za to są emocje. Zawiść, gniew, zazdrość. I o tym, że często deklaracje przewyższają stan prawdziwy.
Dzisiaj mnie kochasz...: znowu o płytkości uczuć, o ludziach idących tam, gdzie wiatr wieje, o konformiźmie, możliwe że też o faktycznej romantycznej miłości
Nie było: buntownicza piosenka. Nie wiem, czy warto coś dodać. Ot coś w stylu "pier**lę was wszystkich" (naturalnie w mocnym skrócie).
Coś jeszcze? Naturalnei to są tylko moje interpretacje, kwestia do dyskusji.
| Cytat: | | A utwor "Dzisz mnie kochasz, jutro nienawidzisz..." jaki ma sens?, | Patrz wyżej. Jeśli chodzi o lirykę, jest to jedno z większych polskich dokonań muzycznych. Ale możesz mieć własną interpretację, nie ma tam zawiłych metafor czy chorych porównań. Tekst jest dość bezpośredni, jedyną sztuczką lryczną jest mieszanie romantycznej miłości do sprawy. Jednakże łatwo to wszystko zinterpretować. Jesteś na tyle bystry, że sobie poradzisz...prawda?
| Cytat: | | te wszystkie utwory sa napisane tak aby sie podobały a nie niosły ze soba cos konkretnego. | Prosiłbym o poparcie tezy argumentami. Ja uważam, że SN nigdy do easy-listening nie należał. Nawet Revolta ma swój pazur i całą płytę zwykłemu śmiertelnikowi ciężko zmęczyć, że o wcześniejszych nie wspomnę.
| Cytat: | | Po prostu powiedział co wiedział nawet sam pewnie nie rozumie co. | A ja mam do Ciebie pytanie. Nie pytaj się mnie o co chodzi i jaki to ma związek z tematem, tylko napisz proszę...ile masz lat?
[ Dodano: 2004-12-28, 01:53 ]
| Shadow_Vegeta napisał/a: | | Buhh... moze off'a dać? bo ta rozmowa do niczego nie prowadzi ? |
Przyznam się szczerze że wolę kłótnie nawet na najniższym poziomie niż poklepywanie się po plecach na dowolnym poziomie. Zmusza Cię do myślenia i robi się ciekawie. Prosiłbym modów o pozostawienie tematu
zwierzak - 2004-12-28, 02:10
Hehe. Ja tez bym zostawil ten temat. Niby napisalem jakis czas temu, ze z mojej strony EOT, ale jak czytam tego goscia to az nie moge sie powstrzymac, zeby cos odpisac.
Jednak jakis poziom trzeba zachowac.
PS. Tez jestem ciekaw ile masz lat.
Deicide - 2004-12-28, 12:08
Od remixow sie odczepie, moze masz racje:)
Ale w utwor "Dzisiaj mnie kochasz jutro...", te utwor jest jakby był zwiazany z jego wydarzeniami miłosnymi, czyżby zapomniał że dziewczyny to nie przednioty? nie każda na niego poleci, a on jak dziecko nadaje ze mu pokazali srodkowy palec, i jeszcze jedno to jest plaga w popie i tez innych gatówkach muz, czemu pisza o miłosci i nienawisci tak jakby byli przekonani co to jest?. A ludzie zawsze byli płytcy w uczuciach, wola czerpac uczucia z ekranow telewzora i nedznych idee. Aha a czemu revolta została ocenzurowana?
N.U.E.R.H.A - to raczej nie przeciwstawienie sie, ale patrzenie i narzakanie.
Nie bylo - tu moge sie z toba zgodzic, ale przecież i tak go wiekszosc pierdoli to o co mu chodzi?, jak by tak nie było to by tak nie spiewał. Surfacing z slipknota o wiele lepiej to uja. Tak samo FrontSide w swoich utwora i spiewaja to przekonujaco, a nie głowa w piachu.
Ja nie mam ulubionych wykonawcow itp, najwyzej wybrane utwory, dla mnie to debilizm wielbic jakiego kolwiek wykonawce tylko dlatego ze nam sie spodobalo.
jenny89 - 2004-12-28, 12:25
1. "DMKJN" - to chyba Twoja wlasna interpretacja, ja rozumiem ten kawelek troche inaczej
2. "Revolta" zostala ocenzurowana ?????? Mowisz o plycie Sweet Noise? Hmmm sorry, ale moja plyta nie zostala ocenzurowana...
3. "Debilizm" - debil osobnik ograniczony, niedorozwinięty umysłowo.
debilizm ociężałość umysłowa; por. oligofrenia.
Etym. - łac. debilis 'słaby, bezsilny'. - wiesz... nie czuje sie tak... uwielbiam SN, ale to nie znaczy, ze jestem niedorozwinieta umyslowo...
Amat3uR - 2004-12-28, 12:31
DMKJN:
Moim zdaniem ten utwór nie ma nic wspólnego z kobietami, tylko ogólnie z ludźmi. "Dopóki ci jestem potrzebny, jesteś moim przyjacielem, kiedy ja ciebie potrzebuję, stajesz się wrogiem." Coś w ten deseń bardziej. "Bunt i prowokacja tak ciebie bulwersuje, zabijcie skur**syna, on tu nie pasuje" - tu wyraźnie widać IMHO, że tu nie o kobietę chodzi, ale ogolnie o ludzi. "Nie mam dla ciebie nic poza sobą, nie mam dwóch twarzy, nie jestem tobą" - również to wskazuje. Ludzie się od podmiotu lirycznego odsunęl przez to, że był konsekwentnie sobą, nie szedł z nimi z wiatrem.
ALE oczywiście mogę się mylić. Cały utwor może być zawiścią do byłej kobiety, która najpierw rozbudziła namiętność a potem gościa zostawiła. Nie dostrzegłem przedmiotowego traktowania kobiet w utworze, tekstu z palcem chyba nie zrorumiałeś i czemu artyści mają nie pisać o najmocniejsztch ludzkich uczuciach. O co chodzi z ideami i telewizorem i cenzurą Revolty?
N.U.E.R.H.A.
patrzenie i narzekanie.....jakby się uprzeć to na tym polega muzyka rockowa. Metallica, Slayer, Slipknot, Sweet Noise "patrzy i narzeka"
Nie Było: chyba nie zrozumiałeś. To jest owo narzekanie właśnie. "Miłości nigdy nie było i ciebie nigdy nie było. Miłości nigdy nie było, nas nie było". Coś w co wierzył podmiot liryczny okazało się kłamstwem, abstrakcją, coś czym żył a czego...nie było. Nie wiem jak możesz porównywać Surfacing do tego tekstu, te piosenki naprawdę nie mają ze sobą nic wspólnego. W nich chodzi o coś totalnie innego, lirycznie i muzycznie.
| Cytat: | | Ja nie mam ulubionych wykonawcow itp, najwyzej wybrane utwory, dla mnie to debilizm wielbic jakiego kolwiek wykonawce tylko dlatego ze nam sie spodobalo. |
Po pierwsze, cały czas wykazujesz się znajomością trzech kapel, więc chyba swoich ulubieńców masz. A jeśli debilizmem jest dla Ciebie cenić coś, bo jest dobre, to szczerze pisząc, nie rozumiem tych Mrocznych Zakamarków Twojego Umysłu
Deicide - 2004-12-28, 12:51
Jak nie ocenzurowana jak tak? to ja mam jakas podrubę? Na revolcie utwor "Dzisiaj mnie jutro..." inaczej sie konczy, gdzie jest remix utworu skur**el?. Co do tego ze opieram sie na 3 wykanawcow, to nie znaczy ze ich wielbie, moge pogac inne przyklady np. Type o Negative, Psychospank, Acid Drinkers. i zaden z tych wykonawców nie spiewa tak jak by nie było nadziej. Z telewizja mi o to chodzilo, ze takie programy na fer Factory itp, budza emocje, tak samo załosne telenowele, wiec latwie usiasc i gabic sie na to co zmysla i wierzyc w to a pozniej muwic ze jest do dupy. A myslicie ze nie odnajduje siebie w utworach sweet noisa, tylko raza mnie niektore jego slowka, tak piekne az zal dupe sciska. Przeciez sweet nois nie daje nic do myslenia w utworach, muwi odrazu tak jest! i kropka!. To tak jak w "Tu jest jak jest..." przez to borek chcial powiedziec, "tu jest jak jest, mnie to pierdoli, jak chcesz to moge cie tylko dobic..."
Amat3uR - 2004-12-28, 12:56
Są 2 remiksy tego utworu (DMKJN). Inaczej się kończy, bo autor miał inną koncepcję. Zmiana aranżacji nie oznacza cenzury. Remiks utworu skur**el to tytułowy kawałek Revolta (2 wersjach zresztą obecny na płycie).
| Deicide napisał/a: | | Przeciez sweet nois nie daje nic do myslenia w utworach, muwi odrazu tak jest! i kropka!. |
To prawda. To nie Pink Floyd ani nie Tool.
zwierzak - 2004-12-28, 13:17
Nie daje nic do myslenia, bo taka mial koncepcje. Choc i tak nie zgodze sie z ta teza. To ze w tekstach SN jest powiedziane wszystko wprost (czy aby na pewno??) to nie znaczy ze nei dja do myslenia. Wlasnie daja i to bardzo duzo. Czy nie daja nadziei na lepszy swiat. Wrecz przeciwnie. Mowia zeby sie zbuntowac i wlasnie przez to stworzyc lepszy swiat. Piosenka DMKJN wcale nie jest o kobietach i niespelnionej milosci. To jest tylko metafora. Jak widzisz nie zrozumiales dobrze tego tekstu. I jak widac na tym przykladzie nie wszystko jest powiedziane wprost. Co do uwielbienia. Nie uwielbiam zespolu za muzyke. Muzyka mi sie bardzo podoba i lubie ja sluchac. Ale uwielbiam ich za to jacy sa. Jak spotkasz ktoregos z nich na ulicy czy w sklepie to nie udaja gwiazd tylko spokojnie z toba chwile porozmawiaja. Jak przyjaciel z przyjacielem. A co do twoich innych przykladow... Taaak Acid Drinkers nie spiewa, ze jest zle. Daje wielka nadzieje. Pijmy wiecej.
jenny89 - 2004-12-28, 13:38
| zwierzak napisał/a: | | To ze Taaak Acid Drinkers nie spiewa, ze jest zle. Daje wielka nadzieje. Pijmy wiecej. |
Tym mnie rozwaliles Zwierzaku;-)) hehehehehe Sorry za OT ale nie moglam...:)
Deicide - 2004-12-28, 18:05
Acid Drinkers u albumie Broken Head to co to jest jak nie muwienie o tym ze jest do zle, tylko ma inny styl i super muzyczke. A co do SN to tylko powiem ze jak go pierwszy raz sie slyszy to robi wrazenie, po jakim czasie mysle ze jest to bani, prosta muzyczka i slowka. I dlaczego SN w żadnym utworze nie wgłebił się psychologicznie glebiej? Przeciez to jest totalne patrzenie i darcie sie jest zle!, wywołuje bunt, przeciwko komu? Skurwielom?.
Revolta powinna miec tytul albumu "To wszystko dla twojej chwili zapomnienia, pierd***nego wzruszenia!."
zwierzak - 2004-12-28, 18:12
Jesli Acid Drinkers, albo Slipknot wykonuje skomplikowana muzyke to muzyka SN jest mega skomplikowana. A jesli SN wedlug ciebie to prosta muzyczka, to wspomniane na poczatku posta przeze mnie kapele graja muzyke baaaardzo prosta. A co do tekstow z Revolty, a raczej z CLC to sa bardzo glebokie. Skoro nie rozumiesz tych tekstow to nie dziwne ze nie wiesz przeciw komu jest ten bunt. skur**el to tylko okreslenie celu tego buntu. Zreszta jedno z wielu w slowach SN. Czym wiecej dyskutujesz na ten temat tym wiecej wychodzi, ze nie tylko nie rozumiesz o czym Piotr spiewa, ale i nie bardzo wiesz co sie dzieje w Polsce i na swiecie.
PS. Nie odpowiedziales na pytanie zadane przez Amatora. Chodzi o twoj wiek. Jesli tak bardzo chcesz go ukryc to wypadaloby chociaz napisac, ze nie chcesz go podac.
Deicide - 2004-12-28, 18:22
Moj wiek:] 16, skur**el okreslenie buntu? Sn w cale nie mowi o jakim kolwiek buncie, tz muwi ale o buncie czego, wyjscia na ulice i bicie głowa o mur. Slipknot, Frontside, Acid Drinkers, itp. muwia o przyczynach!, zastanawiaja czemu tak jest, a nie uzalanie sie i slepym buncie, Nic nie miałbym do SN jak by nazwał wszystkich skurwielami. Ale juz koncze ta kutnie tu:) Pozdrawiam.
longas - 2004-12-28, 18:40
| Deicide napisał/a: | | Moj wiek:] 16. |
ja strzelałem w ok. 17 - takie niecałe blisko byłem
mistrzu, popracuj trochę nad ortografią, bo w wieku licealnym nie wypada strzelać takich bykuw jak Ty :>
arcz - 2004-12-28, 18:41
o taaak, Frotside to megainteligentny zespol
bardzo zmusza do myslenia
razem z Honorem tworza IMO elite inteligenckiej ciezkiej muzy w PL
zwierzak - 2004-12-28, 18:44
Po pierwsze to nie klotnia, ale dyskusja. Przynajmniej ja tak to odbieram. Po drugie SN nie musi mowic o przyczynach (choc o tym mowi). Celem tych tekstow jest powiedzenie co jest. Poza tym sa to teksty pisane przez czlowieka i mowia o tym co on czuje. I o to wlasnie chodzi. Muzyka i teksty piosenek maja byc odbiciem uczuc. To nie sa teksty pisane na zamowienie.
A tak konczac juz to jesli tak ci sie nie podoba SN to sprzedaj ich plyty i nie sluchaj wiecej tego zespolu.
I jeszcze mala prosba od Kasiiii.
| Kasiaaaa napisał/a: | | wez jak bedziesz pisal na temat metali , to napisz, zeby ten malolat jeden pisal w jakims progamie, w ktorym sprawdza mu od razu bledy ortograficzne, bo tego co on pisze nie da sie nawet czytac! |
To byl cytat. Powiedziala, zebym to wkleil do mojego posta bo nie chce robic offtopa.
longas - 2004-12-28, 18:44
| Cytat: | o taaak, Frotside to megainteligentny zespol
bardzo zmusza do myslenia
razem z Honorem tworza IMO elite inteligenckiej ciezkiej muzy w PL |
no ale trzeba przyznac, ze muzyke maja bardzo dobrą !
Amat3uR - 2004-12-29, 00:28
| Cytat: | I dlaczego SN w żadnym utworze nie wgłebił się psychologicznie glebiej? Przeciez to jest totalne patrzenie i darcie sie jest zle!, wywołuje bunt, przeciwko komu? Skurwielom?.
|
Powiedz mi...a po co? Jeśli szukasz w muzie studium psychologicznego człowieka, to faktycznie, masz rację. Ja szukam w muzie czego innego (a konkretnie emocji). Dochodzimy do punktu gustu i z tym się kłócić nie będę. Ale jak by zależały od tego (czyli obrony SN) moje pieniądze, to bym stwierdził, że stany psychiczne są całkiem nieźle ukazane, podać przykłady?
Przeciwko komu? No właśnie...? Do tego już musisz sam dojść, stary, ja Ci w tym nie pomogę. A posenka skur**el jest akurat od czapy i zupełnie o czym innym.
| Cytat: | | Jesli Acid Drinkers, albo Slipknot wykonuje skomplikowana muzyke to muzyka SN jest mega skomplikowana. A jesli SN wedlug ciebie to prosta muzyczka, to wspomniane na poczatku posta przeze mnie kapele graja muzyke baaaardzo prosta | Tu przesadziłeś (mowa o Slipknocie oczywiście )
| Cytat: | | Slipknot, Frontside, Acid Drinkers, itp. muwia o przyczynach!, zastanawiaja czemu tak jest, a nie uzalanie sie i slepym buncie | A to tu żeś mnie rozbawił. W Frontside się nie zagłębiałem, ale głębi w Acidach ŻADNEJ nie widzę, a co do Slipów...jakoś nie widzę tego zastanawiania się w większym stopniu, niż w SN. Mógłbyś podać przykłady?
zwierzak - 2004-12-29, 00:57
No nie powiesz mi, ze muzyka Slipknota jest tak bardzo skomplikowana. Fakt. Jest duzo instrumentow. Ale z tego co sie orientuje (a fakt ze nie znam super tego zespolu) to nie jest to jakas wirtuozeria.
Amat3uR - 2004-12-29, 01:09
Wiesz, Joey Jordison jest uważany za jednego z najbardziej utalentów perkusistów na scenie metalowej i stawia się go w jednej linii z takim Lombardo
A co do wirtuozerii Sweet Noise...cóż, bardzo lubię tę kapelę, ale Magic to przeciętny gitarzysta, Toy bardzo mierny perkusista. Glaca...kwestia gustu. Jedynie Tod pokazuje naprawdę niezłe umiejętności
Ale mówiąc o złożoności miałem na myśli kompozycje, nie umiejętności muzyków. Ale to już zupelnie dyskusja nie na temat. Więc albo na priva, albo załóżmy nowy wątek
zwierzak - 2004-12-29, 01:15
Ta dyskusja dawno odbiegla od tematu i powstal temat co jest lepsze: SN czy kapele ktore wymienia Deicide
I dlaczego Deicide'owi nie podobasie SN
longas - 2004-12-30, 23:52
Na rozmowę o perkusistach, zapraszam TUTAJ
moszna - 2004-12-31, 10:45
| zwierzak napisał/a: | Ta dyskusja dawno odbiegla od tematu i powstal temat co jest lepsze: SN czy kapele ktore wymienia Deicide
I dlaczego Deicide'owi nie podobasie SN
|
i wiesz co? tu się rodzi problem pojebania obu stron!
bo sn (tak jak już wielokrotnie mówiłem) dawno się skończyło! to co jest teraz to jakiś wymysł popieprzonego palanta w dresie, no sorry, ale poziom przedstawiony na clc lub revolcie jest żałosny! ale mam szacunek do starego sn, tego z czasów getta i końca wieku.
jeżeli chodzi o Deicide'a to żaden z zespołów które on wymienił nie jest nawet w połowie dobry, oprócz Acid Drinkers, ale co z tego jak on nie rozumie tego co prezentują na swoich płytach. jeżeli dla Ciebie zryty łeb mówi o tym co złe, to poczytaj sobie tłumaczenia na język polski, może wtedy Cie oświeci. co do teorii zwierzaka, to człowieku, posłuchaj ich chociaż raz, ale nie muzycznie, tylko tekstowo, wiem że angielski może być dla niektórych trudny, ale są jeszcze tłumaczenia!
ale wracając do Deicide'a, człowieku, jak możesz w ogóle tak się nazwać!!! przecież aż prosisz się o to by Ciebie opierdolić! młody jesteś, to może nie rozumiesz że jest to już kapela-legenda, jedna z najlepszych death-metalowych zespołów, należąca do elity swojego gatunku!!!!
bawią Cie chłopie zespoły typu slipknot? to miłe, ale nie wiem czy wiesz że nie stoi ona na wysokim poziomie, poza tym pseudo satanizm już dawno wyszedł z mody, tak jakoś już 20 lat temu...
mam tylko nadzieje że staniecie na poziomie i będziecie potrafili jakoś sensownie odpowiedzieć na moje zarzuty, a nie jak dotychczas na mnie bluzgać
życze miłego końca roku
a jeżeli chodzi o oddalenie się od tematu, to nie jest ono tak wielkie, wkońcu wasza kłótnia z Deicide'em ukazuje obraz ludzie cienia vs pseudo metal słuchający slipknota (nie jestem po żadnej z tych stron)
zwierzak - 2004-12-31, 12:06
Ty uwazasz ze SN sie skonczylo. Ja uwazam ze przeszlo ewolucje. O gustach sie nie dyskutuje. A co do Deicide to moim zdaniem nie jest to zana legenda death metalu. Legenda death metalu to moge nazwac Morbid Angel a nie goscia ktory jedyne co potrafi to wymalowac sobie na czole odwrocony krzyz.
moszna - 2004-12-31, 13:22
| zwierzak napisał/a: | | Ty uwazasz ze SN sie skonczylo. Ja uwazam ze przeszlo ewolucje. O gustach sie nie dyskutuje. A co do Deicide to moim zdaniem nie jest to zana legenda death metalu. Legenda death metalu to moge nazwac Morbid Angel a nie goscia ktory jedyne co potrafi to wymalowac sobie na czole odwrocony krzyz. |
Morbid legendą death metalu
dobre, bardziej badziewne od tego jest tylko cannibal corpse!
posłuchaj kiedyś Deicide, ale przysłuchaj się tekstom!!!
westa - 2004-12-31, 13:25
| moszna napisał/a: |
posłuchaj kiedyś Deicide, ale przysłuchaj się tekstom!!! |
Fuck christians, christians to the lions rzeczywiscie baardzo inteligentne i przemyslane .
A co do legendy - to jedyna legenda deathu jes moim zdaniem grupa DEATH i Chuck.
zwierzak - 2004-12-31, 13:26
Skoro twierdzisz ze Morbid Angel jest badziewne to trudno. Ale dla mnie wlasnie oni sa legenda death metalu. Tekstom Deicide sie nie przysluchiwalem. Ale przysluchiwalem sie muzyce i Morbid bije ich strasznie.
moszna - 2004-12-31, 14:52
fragment tekstu losowo wybranej piosenki grupy death:
Piling the bodies
Burn them in the night
Skin grows black and withered
Decayed smell will rise
fragment losowo wybranej piosenki Deicide:
You are the one who killed his own son
We are the ones you're blaming it on
Lust was created beginning with hymn
When we indulge we are guilty of sin
Torture our lives with confusion and lies
Mass contradiction, religious facades
a teraz westa wyciągnij wnioski
westa - 2004-12-31, 14:59
Wniosek jest taki, ze losowy dobor nie ma najmniejszego sensu w tym przypadku. Deicide zawsze bedzie mi sie kojarzylo z gownem, a Death z czyms pieknym. Masz ponizej wybrany losowo fragment z tworczosci Death....
A mind shared by an uninvited stranger
Which comes and goes as choose to appear
Should we not prepare for the uncertain
Mysteries of our life, of our destiny
See things that are not there
Intruding voices
What went wrong to their picture perfect life
They once knew - Flattening of emotions
A tu Deicide:
Fuck Your God, Holy mother for the whore she is,
Fuck your God, bible thumper preaching threats from hymn,
Fuck your god, his revival and the holy Ghost,
Fuck your god; only tell us what we need to know,
Fuck your god, pointing fingers and then do as me,
Fuck your god, you are nothing and you'll never be,
Fuck your god; it is Satan who in trusts my soul,
Fuck your god, where the Christians are I will not go.
Fuck your god!!!!!
Kama - 2004-12-31, 15:09
Powiem tyle, że niemalże jedynym zespołem death metalowym, jakiego mogę słuchać, bo jest AMBITNY (jak na ten gat. muz.) jest właśnie Death.
A muzyka to jakaś wypadkowa wielu czynników. Jak ktoś widzi w muzyce tylko teksty, to niech lepiej sięgnie po tomik poezji.
zwierzak - 2004-12-31, 15:16
Hahaha, niezly tekst Kama.
A tak na serio to death metal wbrew pozorom jest dosc ambitna muzyka. W zalozeniach przynajmniej. I widac to po prekursorach takich jak Death czy Morbid Angel. Deicide to jakies popluczyny. Co widac zarowno jesli chodzi o warstwe tekstowa, jak i muzyczna.
moszna - 2004-12-31, 16:10
brawo Westa, właśnie o taki wniosek mi chodziło!!! chyba zaczynasz myśleć (to taki komplement)
a jeżeli chodzi o Death, to mam takie samo uczucie do tego zespołu jak Ty do Deicide
Amat3uR - 2005-01-03, 14:50
Kolejna osoba uznająca tylko "andergałnd"....
Na przyszłość pisz, proszę, CZEMU Ci się nie podoba CLC czy Slipknot czy cokolwiek (dla mnie argument "pomysł człowieka w dresie" nie jest argumentem)
moszna - 2005-01-03, 16:50
| Amat3uR napisał/a: | Kolejna osoba uznająca tylko "andergałnd"....
Na przyszłość pisz, proszę, CZEMU Ci się nie podoba CLC czy Slipknot czy cokolwiek (dla mnie argument "pomysł człowieka w dresie" nie jest argumentem) |
a proszę bardzo, specjalnie dla Ciebie:
zacznę może trochę od tyłu ale nieważne. slipknot jest zespołem który nic nie wniósł, ani nie wnosi do muzyki oprócz ogólnego wzrostu popularności gatunku zwanego nu-metalem, który nie wiem czemu tak się nazywa, bowiem więcej ma chyba wspólnego z rapem niż z rockiem.
ich piosenki są banalne, riffy bardzo proste, a w miarę upływu czasu melodie monotonne. texty są na bardzo niskim poziome (chyba mają swoich fanów za pół mózgów, bo co to za refren: if you 555, i'm 666!!!!), wokal polega wykrzykiwaniu zdań, śpiew tej grupie jest obcy (przypominam że wykrzykiwanie a growl to nie to samo!!!). o wizerunku nie będę się wypowiadał, wystarczy na nich popatrzeć
po tym krótki a jakże treściwym wstępie wyrażającym mój stosunek do slipknota przechodzę do albumu clc w którym (moim skromnym zdaniem) grupa sweet noise poszła na łatwiznę. mimo iż jeżeli chodzi o produkcje tej płyty nie mam nic do zarzucenia, piosenki są na dużo niższym poziomie niż dotychczas można było się po sn spodziewać, oczywiście jest kilka całkiem udanych kompozycji jak: n.u.e.r.h.a., wszystko czy w tobie, ale nie są one wystarczająco dobre by przyćmić poprzenie dokonania formacji. teksty są zauważalnie na niższym poziomie niż było to na gettcie czy na końcu wieku, muzyka tez spadła, zauważalne są sample nałożone na "zapętlone" proste riffy (dużo prostsze niż na końcu wieku). ale najbardziej denerwujące są piosenki na siłę (show shit, czas, system który kompletnie nie pasuje na intro, choć bywały już gorsze w muzyce ).
właściwie przeszedłbym obok tej płyty obojętnie gdyby nie fakt wydania revolty, bo każdej, nawet najlepszej grupie rockowej zdarzają się kiepskie albumy, a jeżeli chodzi o banalność -to z czegoś żyć w końcu trzeba (sn do clc nie było zbyt popularnym zespołem)ale jeżeli grupa wysławia kiepski album i jeszcze go remixuje, to już nie świadczy o niej dobrze.
w sumie więcej nie chce mi sie na ten temat pisać, jak fajnie cos napiszecie do tego krótkiego wywodu to jeszcze chętnie podyskutuje, nie każe się nikomu z tym zgadzać, jedni mają taki gust inni inny (trochę bez sensu to ujęte jest, ale cóż ), ale choć raz stańcie na poziomie (akurat do Ciebie Amat3uR, bo jesteś jedyny który swoje zdanie popiera konkretami) i nie wypisujcie głupot typu: pojebany jesteś moszna, odpierdol się od sn itp. macie się niby za osoby rozumne, a piszecie takie spierdoliny że aż się płakać chce nad tym.
zwierzak - 2005-01-03, 17:04
Akurat Slipknot wniosl wiele do muzyki. Nie bardzo ma rapowane wokale i jest jednym z lepszych zespolow nu-metalowych. Proste riffy i banalne melodie nie zawsze sa wada. Znam wiele zespolow u ktorych to jest wielka zaleta. Chociazby nienajgorsze AC/DC i ich najlepszy kawalek TNT. Jest tak banalny i prosty ze juz prostszego ciezko wymyslic. A przy tym jest bardzo fajny. To ze teksty sa na niskim poziomie to moge sie zgodzic. Ale akurat Slipknot jest moim zdaniem zespolem w ktorym chodzi bardziej o zabawe muzyka niz o jakies wielkie przeslanie czy wirtuozerie gry. Nie mowiac o tym ze maja jednego z najlepszych plkerow jakich slyszalem.
Co do CLC to ty uwazasz, ze album jest slaby, a teksty stoja na nizszym poziomie niz poprzednie. Ktos inny moze uwazac co innego. O gustach sie nie dyskutuje. Ale...
Moim zdaniem plyta jest dobra. Znowu argument o prostych riffach. W tym przypadku akurat nie uwazam tego za wade. Riffy sa moze i proste, ale przy tym dosc ciezkie i bardzo fajne. Sample tez sa moim zdaniem calkiem fajnie zrobione i pasuja do calej plyty. Fakt ze jest kilka slabszych kawalkow i ty sie zgodze z toba. Niezbyt dobry jest Showshit czy System. Ale z drugiej strony jest taka perelka jak Gdzie jestes, ktory to kawalek jest moim zdaniem jednym z lepszych w calej historii tego zespolu. Co do samej Revolty to faktycznie odczucia moga byc mieszane. Ale zespol mial jakis tam pomysl i idee. Wiec wydal plyte z remiksami. Czy jest dobra czy nie to juz inna sprawa. Moim zdaniem jest srednia choc raczej z wyzszych polek sredniej klasy.
Deicide - 2005-01-03, 17:49
I ja sie jeszcze wtrącę, co do Deicide i w ogole detmetal to sa najbardziej odrębne gatunki muzyczke, po h*j mieszacie tekstami Deicide jak nie rozumiecie nawet jednego zdania?.a Slipknot to pożadna kapela która stworzyła swój styl, wiecie czemu teraz Slipknot juz tak nie gra? Slipknota chwale za to że gral tak jak chciał, a nie żeby się publicznosci podobać i najważniejsza jest muza w jego utworach, a teksty są może i nie za proste, bo o to chodzi, po co wprowadzać metafory których nikt nie zrozumie?, szyfrować swoje mysli i w tedy wychodzi z tego ze o h*j mu chodzilo. a SN normalnie napisał ten album zeby sie podobać, jeżeli wyjdzie nowa płyta SN to wątpię żeby miał coś spolnego z poprzednia, po prostu to oleje!. I poruwnanie tu death metala jest po prostu bez sensu, bo deathmetal jest trudna muzyka. Napewno za trudna dla SN:)
westa - 2005-01-03, 18:00
| Deicide napisał/a: | | deathmetal jest trudna muzyka |
Trudna w jakim sensie?
moszna - 2005-01-03, 19:10
| Deicide napisał/a: | | I ja sie jeszcze wtrącę, co do Deicide i w ogole detmetal to sa najbardziej odrębne gatunki muzyczke, po h*j mieszacie tekstami Deicide jak nie rozumiecie nawet jednego zdania?.a Slipknot to pożadna kapela która stworzyła swój styl, wiecie czemu teraz Slipknot juz tak nie gra? Slipknota chwale za to że gral tak jak chciał, a nie żeby się publicznosci podobać i najważniejsza jest muza w jego utworach, a teksty są może i nie za proste, bo o to chodzi, po co wprowadzać metafory których nikt nie zrozumie?, szyfrować swoje mysli i w tedy wychodzi z tego ze o h*j mu chodzilo. a SN normalnie napisał ten album zeby sie podobać, jeżeli wyjdzie nowa płyta SN to wątpię żeby miał coś spolnego z poprzednia, po prostu to oleje!. I poruwnanie tu death metala jest po prostu bez sensu, bo deathmetal jest trudna muzyka. Napewno za trudna dla SN:) |
człowieku, co Ty w ogóle tutaj napisałeś? nic z tego bełkotu nie mogę zrozumieć!!!
1."co do Deicide i w ogole detmetal to sa najbardziej odrębne gatunki muzyczke" - znczy że wg. Ciebie Deicide to nie jest death metal? pewnie to najostrzejszy norweski black
2."po h*j mieszacie tekstami Deicide jak nie rozumiecie nawet jednego zdania?." za to widze po Twoich postach że Ty bardzo je rozumiesz... wiesz chociaż co to znaczy deicide?
3."a teksty są może i nie za proste, bo o to chodzi" - tutaj dojebałeś, przeczytaj kilka postów wstecz!
4."po co wprowadzać metafory których nikt nie zrozumie?" - po tym pytaniu już wiem że inteligencją to Ty nie grzeszysz
5."I poruwnanie tu death metala jest po prostu bez sensu, bo deathmetal jest trudna muzyka. Napewno za trudna dla SN:)" - tutaj to już kompletnie nie rozumiem co chciałeś powiedzieć
och stary, nabijasz się z tych noiserów a oni przewyższają Ciebie przynajmniej o 4 kategorie, ile ty masz w ogóle lat? 13? jak podrośniesz to może będziesz w stanie dyskutować z fanami sweet noise, więc narazie lepiej nie pisz nic na tym forum
Amat3uR - 2005-01-03, 19:41
| Cytat: | zacznę może trochę od tyłu ale nieważne. slipknot jest zespołem który nic nie wniósł, ani nie wnosi do muzyki oprócz ogólnego wzrostu popularności gatunku zwanego nu-metalem, który nie wiem czemu tak się nazywa, bowiem więcej ma chyba wspólnego z rapem niż z rockiem.
ich piosenki są banalne, riffy bardzo proste, a w miarę upływu czasu melodie monotonne. texty są na bardzo niskim poziome (chyba mają swoich fanów za pół mózgów, bo co to za refren: if you 555, i'm 666!!!!), wokal polega wykrzykiwaniu zdań, śpiew tej grupie jest obcy (przypominam że wykrzykiwanie a growl to nie to samo!!!). o wizerunku nie będę się wypowiadał, wystarczy na nich popatrzeć
| Po pierwsze: zachęcam do zapoznania się z twórczością ww. zespołu. Nie mam nic do nu-metalu, co nie zmienia faktu, ze elementow tegoż gatunku w tym zespole nie widzę. To po prostu solidne porządne łojenie. Wskaż mi JEDNĄ piosenkę Slipknota, gdzie Corey rapuje.
Wziąłeś refren zupełnie wyjęty z kontekstu, proponuję poczytać teksty do Vermilliona, Circle i tak dalej. To się również tyczy Twojej uwagi dotyczącej możliwości wokalnch Taylora.
To tyle, jesli chodzi o Twoje obeznanie tego tematu. DOPISANO: Nie obraź się, polemika o SN miała zupełnie inny charakter, o wiele ciekawszy, po prostu o Slipknocie napisałes bzdury. Maszprawo ich nie lubić, ale lubie konstruktywną krytykę.
| Cytat: | | piosenki są na dużo niższym poziomie niż dotychczas można było się po sn spodziewać, oczywiście jest kilka całkiem udanych kompozycji jak: n.u.e.r.h.a., wszystko czy w tobie, ale nie są one wystarczająco dobre by przyćmić poprzenie dokonania formacji. teksty są zauważalnie na niższym poziomie niż było to na gettcie czy na końcu wieku, muzyka tez spadła, zauważalne są sample nałożone na "zapętlone" proste riffy (dużo prostsze niż na końcu wieku). ale najbardziej denerwujące są piosenki na siłę (show shit, czas, system który kompletnie nie pasuje na intro, choć bywały już gorsze w muzyce ). |
Tu już trochę lepiej. Czy teksty są na niższym poziomie...nie wiem. Możliwe. Po prostu mi się podobają. Analizy nie przeprowadzałem, co nie zmienia faktu, że niektóre są naprawdę wybitne ("Dzisiaj mnie kochasz..."). Co do riffów, tak, ponownie racja, ale taka była wizja płyty. CLC to nu-metal, gdzie większą uwagę się zwraca na rytm i tonację, mniejszą na melodię. Jedynym melodyjnym instrumentem ma być wokal. Dlatego Glaca tak zawodzi, dlatego też pani Jopek posłużyła tylko i wyłącznie za...instrument.
Showshit jest gównianą piosenką, tu się zgodzimy, zaś Czas jest outr'em co prawda, ale faktycznie jest nudny.
| Cytat: | właściwie przeszedłbym obok tej płyty obojętnie gdyby nie fakt wydania revolty, bo każdej, nawet najlepszej grupie rockowej zdarzają się kiepskie albumy, a jeżeli chodzi o banalność -to z czegoś żyć w końcu trzeba (sn do clc nie było zbyt popularnym zespołem)ale jeżeli grupa wysławia kiepski album i jeszcze go remixuje, to już nie świadczy o niej dobrze.
| Revolta była bonusem, czymś zupełnie od czapy i niespodzianką. Nigdy nie traktowałem jej jako osobny album. Cena i forma za tym przemawiają. Nie zgadzamy się też jeśli chodzi o jakość CLC, dla Ciebie kiepski album, dla mnie b. udany.
Deicide - 2005-01-03, 19:50
1. Mówiac deicide to odrebna muzaa.... Miałem namyśli cały Death Metal, Balck Metal, i po czesci numetal:) Nie zgodzisz się ze to odrebna muza, Nawet Slipknot o tym wspomina.
2. Więc może mnie oświecisz i powiesz o czym pisze zespół Deicide?
3. Chciałem powiedzieć "Kto tworzy dla ludzi niech tworzy dla ludzi, kto tworzy dla tępych ideii, niech tworzy dla siebie" - nie wiem skad ten cytat wyczasnolem:) i to tez dotyczy 4 punktu.
Nabijam sie z SN? Kto ci to powiedział? To Co tu wszystko pisze to moje zdanie!
"jak podrośniesz to może będziesz w stanie dyskutować z fanami sweet noise" - Nawet jak bym miał 6 lat nie mogę mieć swojego zdania?.
AHA TO PO WYŻSZE TO DO POSTU MOSZNA.
ja-kaś - 2005-01-03, 20:06
-----------------
zwierzak - 2005-01-03, 20:29
Deicide. Nadal piszesz bardzo niezrozumiale. Jak sie mowi ze cos jest odrebne to wypadaloby wspomniec odrebne od czego. No na pewno to zupelnie inan muza niz disco polo.
Kto tworzy dla idei niech tworzy dla siebie?? O czym ty piszesz? Zastanow sie najpierw. Zespoly pisza muzyke zwykle z dwoch powodow. Dla ludzi, albo dla kasy. Czesto jest to laczone. Bo gdyby sespol nie mial publiki nie mialby kasy. Oczywiscie pisza tez czesto dla jakiejs idei, ale po to, by przekazac swoje musli sluchaczom. Wiec pisza dla ludzi.
Kaś. Z tym Picasso to kiepski przyklad, bo jak dla mnie to jest porazka. Nie wiem jak ludzie moga sie tym zachwycac. Wyglada to na snobizm.
moszna - 2005-01-03, 21:13
| Amat3uR napisał/a: | Wskaż mi JEDNĄ piosenkę Slipknota, gdzie Corey rapuje.
Wziąłeś refren zupełnie wyjęty z kontekstu, proponuję poczytać teksty do Vermilliona, Circle i tak dalej. To się również tyczy Twojej uwagi dotyczącej możliwości wokalnch Taylora. |
napisałem cytuje: "wokal polega wykrzykiwaniu zdań, śpiew tej grupie jest obcy (przypominam że wykrzykiwanie a growl to nie to samo!!!). " w tym zdaniu nie ma nic o rapowaniu!
jeżeli chodzi o twórczość tego zespołu to niestety miałem przyjemność się zapoznać, a "śpiew" taylora do mnie nie przemawia.
Deicide:
1. nie wiem o co CI chodzi w tym zdaniu dalej!
2. nie jestem kaznodzieją by nauczać o tekstach, chyba masz mnie za idiotę jeżeli myślisz że będe CI tłumaczył teksty piosenek... w slipknocie masz podane jasno znaczenie ich tekstów
kaś-GOŚĆ: z tym bluesem to chyba troszke przesadziłaś, nie uważam by B.B. King miał łatwe piosenki, tak samo Blues Traveler itp.
...a dla Ciebie to jest tak: wchodzisz do galerii, widzisz gówno rozbryzgane na płótnie i się tym zachwycasz bo jest droge i w galerii, zastanów się trochę nad tym... poza tym, kubizm nie polega o ile mi wiadomo na szlaczkach
... aha, niestety twórczość metallicy do mnie nie przemawia, no może oprócz 2 płyt
Amat3uR - 2005-01-03, 21:19
| Cytat: | | ani nie wnosi do muzyki oprócz ogólnego wzrostu popularności gatunku zwanego nu-metalem, który nie wiem czemu tak się nazywa, bowiem więcej ma chyba wspólnego z rapem niż z rockiem. |
| Cytat: | napisałem cytuje: "wokal polega wykrzykiwaniu zdań, śpiew tej grupie jest obcy (przypominam że wykrzykiwanie a growl to nie to samo!!!). " w tym zdaniu nie ma nic o rapowaniu!
| Tu napisałeś tak, a potem tak.
Więc dalej zachęcam do przesłuchania powyższych utworów. Ew. zapoznać się ze Stone Sour, gdzie również śpiewa Taylor (w radiu leciał hit ze Spidermana, na pewno znasz, tytuł "Bother", w refrenie było "You don't need to bother..."). Miałem podobne zdanie o Slipknocie jak Ty, dopóki nie obejrzałem Disasterpieces a potem nie przesłuchałem Vol 3: The Subliminal Verses.
ja-kaś - 2005-01-03, 21:35
----------
zwierzak - 2005-01-03, 21:37
Jesli chodzi o ten snobizm to nie bylo do ciebie. Tylko ze sztuka Picassa jest dla snobow.
moszna - 2005-01-03, 22:37
| kaś- GOŚĆ napisał/a: | dla mnie dobry a na miejscu Picassa mogłoby stać każde wielkie nazwisko, jak nie Picasso to niech będzie np Ray Charles, blues, no poprostu banał co? Tylko zagrajcie tak jak on.
Poza tym wydaje mi się że największym snobem tutaj jest moszna wydaje mu się że jak słucha heavy metalu, to nie interesuje go reszta świata. To tak jak niektórzy Amerykanie nie wiedzą gdzie leży Polska, bo po co? Mają swoje stany i nic ich nie obchodzi. Tak moszna ma swój mały heavy metal i sobie tam siedzi i umrze i może nie pozna wielu ciekawych rzeczy. Próbuje go tylko uświadomić, że za granicą jego państewka leży sobie jakieś inne i może fajnie by było coś na ten temat wiedzieć a nie być ciemnym do końca życia.
Moszna moim zdaniem ty się poprostu boisz pewnego rodzaju prowokacji. Uważam że nie zrozumiałbyś impresjonistów, którzy w ramach manifestu, na salonie niezaleznych w 1873 roku masturbowali się (czy jak kto woli ciągneli druty ) przed obrazem Ingres'a, bo uważali że wygląda jak zdjęcie i tylko się do tego nadaje. Myśle że zachowałbyś się wtedy jak nadęty snob i powiedziałbyś że to niedopuszczalne a mimo to była to pewna forma twórczego buntu. |
ha ha ha, łoch...HEAVY METAL... he he he.. mocne, powiem więcej: dobre nawet... heavy metal
a tak w ogóle to do czego był ten post?
Amat3ur: masz racje, nie widziałem, może kiedyś będzie mi dane to obejrzeć
ja-kaś - 2005-01-03, 22:42
---------
KAPSYDA - 2005-01-06, 18:19
| prostytutka napisał/a: | Metale są beee...
Oni tak ciągle szukają tej swojej "duszy" w muzyce, że przez cały czas czują się zdradzami przez swoich "bogów" którzy wybierają "wredną komerchę".
Etos prawdziwego metala - rzygać się chce!!! |
widzisz czasem cos w granicach sensu powiesz
emoric - 2005-01-06, 22:45
uooo! widze ze tu dobrze sobie jedziecie. sweet noise'owcy jada po metalach i na odwrot. promotorzy tolerancji
moszna - 2005-01-06, 23:00
BRAWO!!!
już kiedyś pisałem takiego jednego posta, ale coż, noiserzy...bardzo wyrozumiali ludzie, wszystkich szanują, ale jacy oni biedni, tak krzywdzeni niesłusznie przez tych wrednych metali, a cały czas na atak odpowiadają miłością i zrozumieniem...
Kama - 2005-01-06, 23:05
Ja powiem szczerze, że nie bardzo rozumiem o co chodzi w tym topicu, a głupia chyba nie jestem...
Tu metale, tu noiserzy, tam jeszcze ktoś... Ja rozumiem, że hip hopowiec się nie zawsze lubi z metalami, chociażby ze względu na wyznawanie innych wartości, ale wydawało mi się, że fani SN ta także fani metalu. Wiem, może było tak kiedyś... ale ja nadal się nie mogę przyzwyczaić do takich SZTUCZNYCH podziałów.
ja-kaś - 2005-01-07, 02:30
--------------
Adam - 2005-01-07, 08:33
| moszna napisał/a: | BRAWO!!!
już kiedyś pisałem takiego jednego posta, ale coż, noiserzy...bardzo wyrozumiali ludzie, wszystkich szanują, ale jacy oni biedni, tak krzywdzeni niesłusznie przez tych wrednych metali, a cały czas na atak odpowiadają miłością i zrozumieniem... |
No nie wiem, czy to jest miłe, gdy CI grożą w szkole, że jeśli przyjdziesz w bluzie SN to dostaniesz w mordę. I co....mamy ich za to kochać ??
emoric - 2005-01-07, 09:36
nie kochac ale moze poprsotu trzymac sie od takich ludzi z daleka.. to ci zaoszczedzi wielu klopotow. widocznie trafiles albo na jakis idiotow alo na kogos kto poprostu chce sobie z ciebie porobic jaja i podreczyc (w szkolach tak bywa), a zreszta jedno nie wyklucza drugiego
moszna - 2005-01-07, 14:59
dokładnie, dobrze Emoric gada,
ja jakoś nigdy nie miałem problemów ani z metalami, ani z punkami, ani nawet ze skejtami, jedyne problemy były z dresami, ale z tego co tu widze tez znacie ten ból...
musicie także wiedzieć że SN nie było jakoś szczególnie uwielbiane przez metali (to za sprawą glacy) był raczej zespołem tolerowanym, ale kiedy wydali revolte zostali już chyba znienawidzeni (choć to jest już za mocne słowo). to tak jakby pewien zespół metalowy (którym się nie szczególnie interesowaliście) zaczął grać hip-hop, pomyślcie jaka by była wasza reakcja?
więc tak jak już Emoric powiedział... nie dziwcie się jak dostaniecie wpierdol przez zbyt nadmierną prezentacje swego uwielbienia do SN, albo jak znaleziecie się w pobliżu osób upośledzonych (sam pare lat temu śmigałem w ghettcie i jakoś nie miałem z tym problemów, więc tylko takie skojarzenie mi przyszło na myśl, jak się pomyliłem to czekam na wasze sprostowania)
Adam - 2005-01-07, 22:37
| emoric napisał/a: | nie kochac ale moze poprsotu trzymac sie od takich ludzi z daleka.. to ci zaoszczedzi wielu klopotow. widocznie trafiles albo na jakis idiotow alo na kogos kto poprostu chce sobie z ciebie porobic jaja i podreczyc (w szkolach tak bywa), a zreszta jedno nie wyklucza drugiego |
Hmmm....ja nic nie powiedziałem, że miałem taką sytuacje, bo u mnie w szkole to metali jest jakies 8 razem, a nawet pewnie żaden z nich nie wie co to SN, ale nie czytałes pierwszego posta w tym temacie ?
emoric - 2005-01-08, 12:14
owszem czytalem ale myslalem ze utozsamiasz sie z tym problemem skoro o to pytasz i uderzasz w nietolerancyjnych i zlych metali.
Gvint - 2005-01-12, 09:28
W zasadzie metal metalowi nierówny... mi osobiście nie przeszkadza to, że słucham zarówno metalu, jak i SN. I nie spotykam się z nietolerancją, bo obracam się w towarzystwie w miarę tolerancyjnym. Metale, których znam, akceptują w pełni Ludzi Cienia oraz to, że na mojej kostce naszywka SN nie przeszkadza stalowemu łańcuchowi ...:::JEDNO I DRUGIE MOŻNA POŁĄCZYĆ:::...
a$artana - 2005-01-12, 10:54
| Cytat: | | przez zbyt nadmierną prezentacje swego uwielbienia do SN |
hm co masz na mysli? bo chodzenie w koszulkach ulubionego zespolu chyba sie do tego nie zalicza
w zasadzie to moge sluchac metalu i ubierac sie na slodko rozowo i jesli ktos mnie za to uderzy to jest skonczonym idiota i takie rzeczy zawsze beda mnie dziwic. w jednym sie zgodze od takich ludzi nalezy sie trzymac z daleka
moszna - 2005-01-12, 14:45
| a$artana napisał/a: |
hm co masz na mysli? bo chodzenie w koszulkach ulubionego zespolu chyba sie do tego nie zalicza
|
nie, nie zalicza się, chodzi mi bardziej o typów którzy nie tylko noszą koszulki, ale także są pooblepiani róznego typu gównami jak jakieś naszywki(bo jedno sn na plecaku nie wystarczy!), naszywki na spodniach, bluzy, łańcuchy, jakieś przesyłanie respectów do nieznajomych, czy napierdalanie cały czas textami z piosenek, no sorry, ale gdy widze coś takiego to mnie krew zalewa...
zwierzak - 2005-01-12, 16:05
TO sie nazywa fanatyzm. I tez mi sie nie podoba. I nie tylko jesli chodzi o SN. Jak widze chodzaca choinke to smiac mi sie chce.
longas - 2005-01-12, 17:24
no tak, tez mi sie to nie za bardzo podoba.........a najgorsze jest jak ktos kto słucha ciezszej muzyki, uwaza sie za nie wiadomo kogo, bo słucha takiej a nie innej muzyki........nienawidze "metalowych" pozerów !! innych pozerów tez !
a$artana - 2005-01-12, 23:43
dobra dobra, widze ze nie zrozumiales zaluzji o rozu i metalu, owszem moze smieszyc czasem jakas rzecz ale zzeby pobic kogos tylko dlatego ze ma za duzo naszywek i koszulek i nauczyl sie respectu na pamiec i duzo opowiada o SN .... dla mnie to jest dopiero smieszne, dajmy ludziom zyc
btw longas jak zweryfikujesz czy taki koles jest pozerem?
zwierzak - 2005-01-12, 23:55
No jesli o mnie chodzi to tylko wydaje mi sie to smieszne. Ale na pewno nie mam zamiaru nikogo bic za takie rzeczy.
ja-kaś - 2005-01-13, 00:01
----------
Adam - 2005-01-13, 00:20
| kaś- GOŚĆ napisał/a: | poza tym dla mnie pozerem jest dla mnie ktoś, kto, kiedy wchodzi jakaś moda, zaczyna ją stosować niezależnie od tego co sam lubi i co się jemu podoba. Słucha hip hopu bo mu ziomy na ośce zapuścili i powiedzieli że jest cool. Po czym dodali "ty nie jesteś naszym ziomem, nie masz takich spodni". To kolega sobie takie kupuje. itd. Ktoś kto nie ma nic pod kopułką.
A ktoś kto wybrał np metal i jest mu "wierny" do tego stopnia, że zna już cały alfabet pod nazwą , jest poprostu ograniczony. |
Dokładnie, nie lubię ludzi, którzy nie mają własnego zdania. Mam kumpla w klasie, który słuchał hip-hopu 9choć mu się nie podobał), bo "najwięksi wozacy szkoły" go słuchali n/c...teraz słucha metalu, bo ja słucham I i tak nic z neigo nie rozumie, myśli, ze to tylko darcie mordy i nic poza tym. Wogle nie rozumie przekazu...
BTW. Koniec OT
zwierzak - 2005-01-13, 00:25
No to faktycznie dziwny przypadek. A co do przekazu to generalnie w metalu nie musi byc przekazu. Dla mnie to przede wszystkim muzyka.
Adam - 2005-01-13, 15:37
| zwierzak napisał/a: | | No to faktycznie dziwny przypadek. A co do przekazu to generalnie w metalu nie musi byc przekazu. Dla mnie to przede wszystkim muzyka. |
No może i przekazu nie musi być, ale chodzi o to, że ten człowiek nie rozumie np. przekazu SN, widzi tylko w tym darcie mordy i to mu się "niby" podoba. Tzn. on zna tylko DMKJN, JTD i Nie Było. Widac wogle, ze kolesiowi nie podoba się ta muza, tylko słucha dla kozaczenia, bo gdyby mu się podobało to próbowałby jakoś szukać innych płyt tego zespołu...
zwierzak - 2005-01-13, 15:48
Ja cie rozumiem o co ci chodzilo. Wykazalem tylko pewien blad w twoim rozumowaniu. Zreszta przy sluchaniu SN tez wcale nie koniecznie trzeba cos odbierac ze slow. Niektorzy lubia SN tylko i wylacznie za muzyke. Nie zaglebiaja sie w teksty. Czy oni sa tez pozerami?
longas - 2005-01-13, 18:16
| a$artana napisał/a: | | longas jak zweryfikujesz czy taki koles jest pozerem? |
jestem uczulony na pozerów, w szczegolnosci tych co słuchaja ciezszej muzy, lub sie z nia identyfikują....wiec wyczuje ich na odległosc....moszna juz napisal cos o tym..........
mam w klasie hip-hopowca ktoremu cos sie w głowie popierdoliło - zapuszcza włosy, kupił sobie nie dawno gitare i ogłasza wszem i wobec ze na niej gra...koles jest poprostu załosny, nie znosze takich ludzi, ktorzy robią cos dla mody lub na pokaz dla innych
Adam - 2005-01-13, 21:40
| zwierzak napisał/a: | | Nie zaglebiaja sie w teksty. Czy oni sa tez pozerami? |
Nie, ale przypadek, który opisałem...tzn. ten koleś jest pozerem.
moszna - 2005-01-13, 22:58
| longas napisał/a: | | a$artana napisał/a: | | longas jak zweryfikujesz czy taki koles jest pozerem? |
jestem uczulony na pozerów, w szczegolnosci tych co słuchaja ciezszej muzy, lub sie z nia identyfikują....wiec wyczuje ich na odległosc....moszna juz napisal cos o tym..........
mam w klasie hip-hopowca ktoremu cos sie w głowie popierdoliło - zapuszcza włosy, kupił sobie nie dawno gitare i ogłasza wszem i wobec ze na niej gra...koles jest poprostu załosny, nie znosze takich ludzi, ktorzy robią cos dla mody lub na pokaz dla innych |
czekaj, coś tu się nie zgadza...niby od kiedy jest moda na rock'a?
...i jeszcze, pozera-metala poznasz po tym że średnia wieku takich osobników nie przykracza 16 roku życia, no i rzecz jasna mają więcej koszulek danego zespołu w szafie niż płyt na pólkach
a$artana - 2005-01-13, 23:51
| Cytat: | jestem uczulony na pozerów, w szczegolnosci tych co słuchaja ciezszej muzy, lub sie z nia identyfikują....wiec wyczuje ich na odległosc....moszna juz napisal cos o tym..........
mam w klasie hip-hopowca ktoremu cos sie w głowie popierdoliło - zapuszcza włosy, kupił sobie nie dawno gitare i ogłasza wszem i wobec ze na niej gra...koles jest poprostu załosny, nie znosze takich ludzi, ktorzy robią cos dla mody lub na pokaz dla innych |
boze, co to w ogole za rozumowanie, niby dlaczego koles ktory slucha hh nie moze grac na gitarce oraz miec dlugich wlosow jak chce.. (bawimy sie w Koree?).. znow wracamy do rozowych ciuchow i metalu jak komus takie polaczenie pasuje to jego sprawa
a no i shit, slucham sporo hh , mam dlugie wlosy i gitare - pozerka ze mnie na medal
| Cytat: | | no i rzecz jasna mają więcej koszulek danego zespołu w szafie niż płyt na pólkach |
tu sie zgodze takie zachowanie tez mnie smieszy, najlepiej jak ktos nosi koszulke a jak zagadasz o plyte z koszulki to nie wie o czym mowa
zwierzak - 2005-01-14, 00:32
To chyba jestem pozerem. Choc nie do konca. Kupilem sobie kiedys koszulke bo mi sie podobal rysunek. Choc razem z koszulka sobie kupilem kasete zeby posluchac o co w ogole chodzi.
a$artana - 2005-01-14, 08:30
My pozerzy trzymajmy sie razem zrobimy sobie jutro niezla bibe pozerów:) bezdyskusyjnie i Kostek pozer jeden -hhpowiec grajacy w rockowej kapeli tez tam bedzie
zwierzak - 2005-01-14, 10:46
No Kostek to jest pozer nad pozerow. DJ i na Metalmanii zagral. Jak on mogl. A Glaca? Niby taki rock'n'Rollowiec, a ubiera sie w jakies dresiki
Ale bibka bedzie na pewno spoko.
A co do mojego pozerstwa to przez wielu bylbym za takiego uwazany ze wzgledu na to, ze nie znam np calej dyskografi wszystkich zespolow ktorych slucham i wszystkich skladow jakie tam graly.
longas - 2005-01-14, 11:55
| a$artana napisał/a: |
boze, co to w ogole za rozumowanie, niby dlaczego koles ktory slucha hh nie moze grac na gitarce oraz miec dlugich wlosow jak chce.. (bawimy sie w Koree?).. znow wracamy do rozowych ciuchow i metalu jak komus takie polaczenie pasuje to jego sprawa |
jezu, ty go nie znasz..on to robi dla ludzi nie dla siebie.....mi tez to nie przeszkadza jak hh gra na czyms, lub mowi ze słucha ciezszej muzyki, ale niech robi to dla siebie
| Cytat: | czekaj, coś tu się nie zgadza...niby od kiedy jest moda na rock'a?
| nie tyle moda na rock, co moda na hh juz sie powoli konczy
emoric - 2005-01-14, 19:46
| moszna napisał/a: | | czekaj, coś tu się nie zgadza...niby od kiedy jest moda na rock'a? |
moze nie tyle na rock'a ale na bycie jak chester z linkin parka
zwierzak - 2005-01-14, 20:07
Co to jest linkin parka??
Mi - 2005-01-14, 20:30
| zwierzak napisał/a: | | Co to jest linkin parka?? |
odmiana nazwy wlasnej, bledna
moszna - 2005-01-14, 20:48
| emoric napisał/a: | moze nie tyle na rock'a ale na bycie jak chester z linkin parka |
czyli...? co to znaczy być jak chester z linkin parka? (i dla ścisłości, czy to ten typ co śpiewa, czy jakiś inny?)
zwierzak - 2005-01-14, 21:03
| Mi napisał/a: | | zwierzak napisał/a: | | Co to jest linkin parka?? |
odmiana nazwy wlasnej, bledna |
To bylo pytanie retoryczne. Wiem, ze to bledna odmiana
Mi - 2005-01-14, 22:12
| moszna napisał/a: | | emoric napisał/a: | moze nie tyle na rock'a ale na bycie jak chester z linkin parka |
czyli...? co to znaczy być jak chester z linkin parka? (i dla ścisłości, czy to ten typ co śpiewa, czy jakiś inny?) |
si, to ten typ ktory spiewa
Miś - 2007-02-12, 17:46
| Gloria napisał/a: | takie zachowanie jest typowe dla cwaniaczkow ktorych okresla to co maja a nie to kim sa Dlatego tez reaguja na to co masz a nie na to kim jestes wiec nie warto sie przejmowac , bo nie warto sie dopasowywac do cwaniaczkow . Sa tacy sami jak dresiaze
Ja dzieki Bogu jestem juz na studiach i uwolnilam sie od takiego buractwa ale w liceum mialam wele takich przypadkow na wlasnej skorze np najbolesniejszy byl taki kiedy w pierwszej klasie ( mialam jeszcze 14 lat) zostalam pobita przez metalki z okazji ze nie chce z nimi cpac , One nie mogly przezyc ze slucham metalu i nie pale i nie biore bylam dla nich gorsza hmm zycze zeby kazdy byl w takim znaczeniu gorszy od cpuna |
Przyznaj się wreszcie , że klepali cię za to że miałaś na plecaku naszywki burzuma pacyfę i muzyka przeciwko rasizmowi a nie za to że nie chciałaś z nimi ćpać !!
A co do prześladowania fanów sn przez metali to jest to raczej jest to niemożliwe bo takich tru black satan metali jest mało , a oni przeważnie wszystkich prześladują i walą tekstami typu : "Behemoth skonczył się na Endless Damnation a reszta to trendy shit komercha i pop".
Warn ! - lolek2
Momus - 2007-02-12, 21:25
archeologia i dziwne podejście do sprawy...
_SaNa_ - 2007-03-10, 09:01
Ja się osobiście jeszcze z taką akcją nie spotkałam.
Mało kto u nas zna SN..
A jeśli już zna to jest pozytywnie nastawaiony
|
|