| |
Sweet Noise Forum www.sweetnoise.one.pl |
 |
Sweet Noise - Pozwól Mi Żyć (Są Chwile) (Feat. Glaca & Ana)
alkanet - 2009-09-17, 13:08 Temat postu: Pozwól Mi Żyć (Są Chwile) (Feat. Glaca & Ana) Nowa wiadomość na stronie.
Amat3uR - 2009-09-17, 13:14
No ciekawym
longas - 2009-09-17, 14:02
wódko pozwol mi żyć ...
heeheh
X - 2009-09-17, 14:35
czekam z niecierpliwością.
longas - 2009-09-17, 14:43
na co?
X - 2009-09-17, 14:46
aż sie ten numer dostanie w moje łapy.
westa - 2009-09-17, 14:59
Zeby bylo sie czym chwalic w swietle ostatnich wydarzen
Przemek - 2009-09-17, 20:29
http://www.youtube.com/watch?v=mWTo8UKtp6s
Amat3uR - 2009-09-17, 20:54
Nawet spoko
X - 2009-09-17, 22:28
za mało Glacy w tym kawałku, myślałem, że więcej wersów bedzie z jego udziałem....ale fajnie też posłuchać go w czymś spokojnym. utwór mi sie bardzo podoba.
eN - 2009-09-18, 09:50
ciekawe, ciekawe ....
arcz - 2009-09-18, 10:38
No, no, całkiem przyjemne. Ale bardziej ze względu na Ryszarda A., a nie Glacę, który raczej nie wychodzi w swojej partii poza oklepaną tematykę znaną z jego dokonań.
Przemek - 2009-09-18, 11:57
Dla mnie lepsze od "Ile jeszcze?". Spokojny i miły dla ucha kawałek, ale ludzie gadają, że zalatuje Verbą. Słuchał ktoś, to prawda?
PePe - 2009-09-18, 19:15
no cóż... ciekawa ciekawostka, choć fanem Ryśka nigdy nie byłem; ładny bit, dobry flow, zbędne pojękiwania laluni i przyjemny Glacek... w pytkę
alkanet - 2009-09-20, 17:29
Właśnie przesłuchałam może nie mój klimat ale nie jest tak źle. Tylko ta laska troche denerwuje.
westa - 2009-09-21, 12:30
Raz przesluchalem i wogole mnie to nie rusza
X - 2009-09-21, 15:24
z tego co wyczytałem, to G podpisał się pod tym ,,Glaca (Noise inc.)" a nie SN.... tak tylko mówie gdyby ktoś nie wiedział.
longas - 2009-09-21, 15:35
bo SN przeciez nie istnieje...
Momus - 2009-09-21, 22:27
Wiecie co z nim zrobić; wszystko na mój koszt
X - 2009-10-06, 19:35
słaby wywiad ale w 7.22 minucie jest wzmianka o chęci współpracy z Glacą....wywiad był przeprowadzany chyba kiedy udział G nie był jeszcze pewny dlatego nie padł tytuł ,,Pozwól mi zyc".
http://www.youtube.com/wa...player_embedded
eN - 2009-10-06, 20:34
wywiad faktycznie z dupy
Przemek - 2009-10-06, 20:37
Ta kobieta chyba miała dziadowski dzień.
X - 2009-10-06, 20:41
generalnie powodem wrzucenia tego przeze mnie na forum była wzmianka o SN, natomiast jeśli już podejmujecie temat poziomu wywiadu to muszę powiedzieć, że cz. 2 to jeszcze daje rade....cz 1 to mnie po prostu zmiażdżyła...Rychu trochę pojechał kobiecie.
http://www.youtube.com/wa...rom=PL&index=45
szczególnie koncówka.
longas - 2009-10-06, 21:29
gada ze nie gra po festynach a u mnie w miescie grał w 2006 roku, na dniach lubartowa
eN - 2009-10-06, 22:32
żenada
a$artana - 2009-11-07, 18:36
Nawet, nawet oczywiscie w swojej stylistyce. Wokal Glacy cieply i pasuje mi tutaj, natomiast zawodzenie tej laski jest straszne i psuje kawalek. Btw ona Hiszpanka byc? Interesante
nofink - 2009-11-12, 10:25
kawalek ok.. ale wolalbym jakiegos Long Playa z Glaca.. ilez mozna czekac ?
X - 2009-11-12, 15:18
póki co z nowych dźwięków mamy tylko ,,Last Night" i ,,Wave Talk" na profilu Noise inc. mnie za to wczoraj wzięło na ,,Broken Man" - słuchałem w kółko cały wieczór.
Przemek - 2009-11-12, 23:19
Ja ostatnio też kilka razy przesłuchałem. Za to bardzo często wracam do utworu "Wszystko" z Woodstock 2002. Czasami jak mnie najdzie, to zarzucam prawie całą dyskografię.
Ano cisza jak makiem zasiał. Glaca pojawia się tylko raz na jakiś czas i wypisuje dziwne rzeczy na swoim Twitterze, a i tak nikt nie wie o co chodzi.
Jakiś czas temu tylko napisał:
| Cytat: | | O.K. pierwsze trzy mixy gotowe. ssl power...moze bedzie EP moze album jak starczy cierpliwosci i sil. revolt. |
Gdzieś czytałem, że były plany wydania czegoś w tym roku, ale chyba nie ma szans.
Póki co...czekam
Ale może to dobrze - wolę poczekać na jeden dopracowany album, niż rozczarować się jakimś gównem robionym na chybcika. Przy tym zespole nigdy tak nie było.
EDIT:
Pisząc "album" miałem na myśli ogólnie wydawnictwo. Niezależnie, czy chodzi o EP czy LP, ale skoro będzie to drugie, to tym lepiej.
Przemek - 2010-08-07, 21:04
Na temat klipu:
http://www.pejaslumsattac...rt_from=&ucat=&
Momus - 2010-08-07, 21:56
Ciekawe czy nadal mają w planach wspólny projekt.
dana - 2010-08-07, 23:28
....do mnie "dotarł" ten utwór !
świetny,bardzo prawdziwy z życia "krawędzi"....
"POZWÓL MI ŻYĆ"
Przemek - 2010-08-07, 23:58
| dana napisał/a: | | ....do mnie "dotarł" ten utwór ! |
A co, też alkoholiczka?
X - 2010-08-08, 00:42
| Przemek napisał/a: | | dana napisał/a: | | ....do mnie "dotarł" ten utwór ! |
A co, też alkoholiczka? |
niekoniecznie.
Rychu co prawda nawinął wprost ale refren Glacy nie jest jednoznaczny, można te słowa interpretować na wiele sposobów, dla mnie to przede wszystkim utwór o upadku - związanym z alko, ale niekoniecznie. miałem swego czasu (jakoś niedługo po premierze) trochę słabszy moment i wtedy słowa refrenu dotarły do mnie mocniej niż zwykle.
P.S. z twittera wiemy, że klip jest kręcony w Szczecinie.
longas - 2010-08-08, 01:21
kurna....chyba bede musiał dac newsa na pejcza
Małgosia - 2010-08-08, 01:46
| longas napisał/a: | | kurna....chyba bede musiał dac newsa na pejcza |
Hahaha, pamiętasz jeszcze jak się to robi?
A niech się coś dzieje, tak na przekór moim obawom, że to jedyne co w najbliższym czasie będzie się wydarzy
longas - 2010-08-08, 02:58
| Małgosia napisał/a: | | longas napisał/a: | | kurna....chyba bede musiał dac newsa na pejcza |
Hahaha, pamiętasz jeszcze jak się to robi? |
pamietac pamietam, ale jak mi sie nie chce tego robic....trzeba wyedytowac plik z newsami, zalogowac sie na konto, zastapic plik i wylogowac sie...tyle roboty, przez jakis klip
Wujek eM - 2010-08-08, 11:31
| longas napisał/a: | | bo SN przeciez nie istnieje... |
Kto Ci to powiedział że nie istnieje?
longas - 2010-08-08, 12:22
a istnieje?
co robi teraz SN ?
jaki jest skład zespołu?
kiedy nowa płyta?
dahlia - 2010-08-08, 12:50
| longas napisał/a: | a istnieje?
co robi teraz SN ?
jaki jest skład zespołu?
kiedy nowa płyta? |
nie podniecaj się tak Kochanieńki bo Ci pęknie...
Przemek - 2010-08-08, 12:52
No, ja ostatnio o SN słyszałem pod koniec 2007 podczas spotkania w Empiku. Później był tylko Glaca/NI/My_Riot/SERCE.
| longas napisał/a: | | Małgosia napisał/a: | | longas napisał/a: | | kurna....chyba bede musiał dac newsa na pejcza |
Hahaha, pamiętasz jeszcze jak się to robi? |
pamietac pamietam, ale jak mi sie nie chce tego robic....trzeba wyedytowac plik z newsami, zalogowac sie na konto, zastapic plik i wylogowac sie...tyle roboty, przez jakis klip |
Czyli max 5 min roboty przy użyciu Total Commandera.
longas - 2010-08-08, 13:05
| dahlia napisał/a: | | longas napisał/a: | a istnieje?
co robi teraz SN ?
jaki jest skład zespołu?
kiedy nowa płyta? |
nie podniecaj się tak Kochanieńki bo Ci pęknie... |
nie wiem gdzie tu widzisz podniete
| Przemek napisał/a: |
Czyli max 5 min roboty przy użyciu Total Commandera. |
ja mam windows commandera ;]
i nie 5 min. bo niusa trzeba jakos napisac ;]
goat - 2010-08-08, 14:12
RPS i Glaca o wspólnym klipie
dana - 2010-08-08, 22:30
| Przemek napisał/a: | | dana napisał/a: | | ....do mnie "dotarł" ten utwór ! |
A co, też alkoholiczka? |
Spieszę z odpowiedzią ,że nie alkoholiczka!Wręcz przeciwnie-pracuję z "takimi" ludżmi,pomagam im odbudować się na nowo!
....myślę ,że właśnie dlatego dotarł do mnie tekst!
do wszystkiego trzeba dojrzeć !
Utwór można interpretować na wiele sposobów.
dahlia - 2010-08-09, 00:16 Temat postu: właśnie dostałam takiego maila :) Witamy Wszystkich,
Po dość długim milczeniu z naszej strony, chcemy Wam przesłać kilka słów od Glacy, który od jakiegoś czasu jest już w Polsce i pracuje nad kilkoma wyzwaniami muzycznymi. Mamy nadzieję, że już niedługo będziemy mogli podzielić się kolejnymi informacjami na ten temat.
Poniżej wypowiedź Glacy na temat współpracy z Peją w utworze „Pozwól mi żyć“
(z solowego albumu Peji „Na serio“).
Zawsze bardzo ceniłem współpracę z Peją. Uważam, że wszystkie projekty, które zrealizowaliśmy przetrwały próbę czasu i pozostały w świadomości i życiu wielu ludzi. Często nasze wspólne działania uważano za kontrowersyjne i dyskusyjne, ale taki jest los sztuki odważnej, która ma swoj własny, silny charakter i osobowość. Najbardziej cenię w lirycznej sztuce Peji autentyzm i ostrą wypowiedź. Jego słowa są dla mnie kwintesencją poezji ulicznej, według mnie tej z najwyższej półki, z którą mogą i utożsamiają się miliony.
Utwór „Pozwól mi żyć“ dostałem od Peji kiedy byłem w Los Angeles gdzie pracowalem nad swoimi projektami. Wysłuchałem go i naprawdę mocno przeżyłem jego tekst. Tak bolesnej i trafnej spowiedzi alkoholika, walczącego z chorobą, samotnością i własną słabością nigdy przedtem w polskiej muzyce nie słyszałem. Zacząłem szukać słów refrenu, które w paru strofach ujęłyby moja osobistą walkę z uzależnieniem, z samotnością, ze strachem i szaleństwem. Szukałem słów oddających trud i cenę podążania własną drogą. Chciałem odnieść się do własnych przeżyć ale również dać temu fragmentowi szeroki pryzmat i sprawić, że każdy kto dotknął lub otarł się o samotność, izolację i upadek bedzie mógł odnaleźć w moich słowach część siebie.Taka byla moja rola w tym projekcie. Mam nadzieję, że udało się co zamierzyłem.
W nagranich pomógł mi Steve Duda, mój przyjaciel z Los Angeles, który produkował Nine Inch Nails czy Methods Of Mayhem - Tommiego Lee a obecnie pracuje z Deadmau5. Zauroczona polskim językiem dziewczyna Steve'a - Ana Herrero - nagrała wokale i w takim kształcie wysłałem utwór do Polski.
Teraz przyszedł czas na wideo. Mam nadzieję, że teledysk, który właśnie nakręciliśmy z Peją w Szczecinie, będzie miał głębię tego utworu. Zdjęcia mają dużo dramatyzmu i prawdziwości. Już za parę dni będziecie mogli ocenić nasz wysiłek.
Pozdrawiam wszystkich
Glaca
Tutaj znajdziecie krótki wywiad Glacy i Peji na temat wspólpracy
http://www.youtube.com/watch?v=Eu6uvkSQ6X8
http://www.myspace.com/sweetnoise/photos/68641755
Guldur - 2010-08-09, 07:36
no to czekam na te wyzwania i liczę na uderzenie łomem
Momus - 2010-08-09, 09:05
ja liczę na regularne wiadomości o równie bogatej treści. (bo trochę mi tego ostatnio brakowało )
amelia - 2010-08-09, 20:54
tekst mnie zmiażdżył ..
Amat3uR - 2010-08-13, 20:58
No ja na razie jestem na nie, ale może się oswoję później. Dwa poprzednie wspólne wałki mi się bardzo podobały, miały ogień. Zdaję sobie sprawę, że tu jest bardziej osobiście, ale... no właśnie, ale przeszło to przeze mnie bez porywu. Będę mniej zmęczony, podejdę jeszcze raz.
Guldur - 2010-08-18, 01:10
no odpocznij bo podchodzisz do tego jak amator
X - 2010-09-02, 22:04
no i jest.
http://www.youtube.com/wa...player_embedded
opinia za chwilę, bo jeszcze nie oglądałem.
EDIT :
po kilkukrotnym obejrzeniu mam mieszane uczucia.
przede wszystkim spodziewałem się trochę innej scenografii, półmroczny pokój itp. no ale każdy ma swoją wizję więc mniejsza z tym.
klip ma swoje zajebiste momenty, dobry pomysł z rozmytym obrazem tak jak to zwykle jest po alko, genialne zakończenie, niestety bardzo razi mnie to machanie rękami u Rycha - po prostu nienawidzę tego w teledyskach hip hopowych, o wiele bardziej trafiały do mnie sceny gdzie była czysta gra aktorska, toteż myślę że pomysł jaki był np. przy Sympathy for the Devil, gdzie nie było żadnego śpiewania pod kamerę, w tym przypadku też pasowałby bardziej. u Glacy nie razi mnie to aż tak bardzo, a przy drugim refrenie wręcz mi to nie przeszkadza, bo jest to jedna z lepszych scen. plusy jakie jeszcze mi zapadły w pamięć to zdecydowanie scena gdzie rozwalenie krzeseł z AA i butelek jest wyraźnie ze sobą połączone.
podsumowując : ogólnie spoko klip ale to rapowanie do kamery bardzo zabija klimat jaki niesie ze sobą ten kawałek.
longas - 2010-09-02, 22:56
jestem z siebie dumny...dodałem w niecałą godzine niusa o klipie na snfanpejcz
Przemek - 2010-09-02, 23:37
Fakt, gestykulacja rękoma do tego kawałka to zły pomysł. Obejrzałem raz, pierwsza zwrotka lepsza w wykonaniu Peji niż Glacy. W pierwszym refrenie obraz trochę nie zgrywa się z muzyką. Za to druga część na korzyść Piotra - znacznie więcej ekspresji, lepsze ujęcia, no i tak nieoczekiwana zmiana image. Świetne. Niezły klip.
Edit:
Brawo Longas. Na rok masz spokój.
eN - 2010-09-03, 07:30
niezły tekst, muza mi się nie podoba. obiektywnie rzecz biorąc, gdyby nie G i jego refreny śpiewane, kawałek byłby po prostu przeciętny. Rychu nudzi powoli jakąś wtórnością, natomiast G pokazuje się z wielu stron, dał pazura kawałkowi poprzez ekspresję. Trochę banalne są te dziesiątki flaszek, z "górnej półki".
X - 2010-09-03, 08:20
przypomniał mi się tekst z jakiegoś reportażu na temat Glacy, napisany za czasów CLC. mniej więcej tak to szło : ,,przeszedł drogę do piekła i z powrotem, wielu stamtąd nie wraca - jemu się udało". zakończenie klipu jest jedyną sceną gdzie przeszły mnie ciary, moment kiedy idą razem jest dla mnie wizualizacją takiego właśnie powrotu z piekła do normalności.
dana - 2010-09-03, 09:41
,,przeszedł drogę do piekła i z powrotem, wielu stamtąd nie wraca - jemu się udało". zakończenie klipu jest jedyną sceną gdzie przeszły mnie ciary, moment kiedy idą razem jest dla mnie wizualizacją takiego właśnie powrotu z piekła do normalności.[/quote]
trafne określenie ....."Balansowanie na krawędzi!".
można powiedzieć "Walka o siebie!"
Brawo Panowie -świetny teledysk-wymowny!prawdziwy!
Amat3uR - 2010-09-03, 10:21
Pisząc krótko: spodziewałem się siary. Siary nie ma. Wybitności i zajebistości też nie, ale solidne to wszystko. Fajno, podoba mi się
alkanet - 2010-09-03, 12:32
Spodziewałam się że będzie gorzej ale jest ok. Do mnie i tak teraz najbardziej trafia tekst.
Momus - 2010-09-03, 14:21
Jest najzwyczajniej ok, aczkolwiek trochę razi mnie nadmiar ekspresji u G. Niemniej fajnie zobaczyć Piotra po latach.
Małgosia - 2010-09-03, 15:14
Ogólnie rzecz biorąc zgadzam się z Wami, nie jest zły, nie jest wybitny, dobrze się ogląda, wzmacnia nieco sam przekaz muzyczny. Fajne zakończenie.
Również podzielam zdanie eN, że ten stół z flaszkami wygląda nieco mało wiarygodnie, za mało ogólnego barłogu, zbytnie skupienie się na treści.
P.S.1. Ten most na końcu jest cudowny, nigdy nie byłam w Szczecinie, ale domyślam się, że tam wciąż odbywają się ślubne sesje zdjęciowe
P.S.2 G z roku na rok wygląda coraz lepiej
longas - 2010-09-03, 19:17
| Momus napisał/a: | | aczkolwiek trochę razi mnie nadmiar ekspresji u G. |
tez mi sie to rzucilo w oczy jak pierwszy raz ogladałem klip......za duzo machania rękami....
Amat3uR - 2010-09-03, 19:19
Ja tam jakoś tego nie dostrzegam i chyba się nieco czepiacie
eN - 2010-09-03, 19:19
wiem co mi tu nie bangla. to te babskie jęki, zupełnie zbyteczne
a co do 2 wejścia G, to trochę takie w stylu CLC, oj tak...
Momus - 2010-09-03, 19:45
jestem daleki od czepiania się czegokolwiek. jest dobrze, a to tylko subiektywne odczucia. z "apetytem" czekam na my riot i serce, przy okazji zastanawiam czy coś jeszcze ma szanse się ukazać pod szyldem SN oraz czy faktycznie duet RPS & G zaczną coś wspólnie nagrywać i wydadzą. Dużo znaków zapytania, jak zwykle
PePe - 2010-09-03, 23:29
nie wiem, czego się czepiacie; wg mnie dobry klip, typowo hiphopowy jesli idzie o dole Rysia; scena z alkoholem rzeczywiscie moze malo oryginalan i syfiasta, ale przypomniala mi poranki franza mauera, a to bylo dno i syf, wiec jak dla mnie spisuje sie to znakomicie;
ws. Glacy - calkiem fajny wystep, jak dla mnie cos mega nowego, w takim wydaniu go jeszcze nie bylo i z powodzeniem moglby odbierac za to fryderyka
podoba mi sie ten miekki spiew i fajnie jak cos takiego znajdzie sie gdzies na najblizszej plycie;
(ale Piotruś, z tym emo makijażem to poleciałeś... no przyznaj! )
Amat3uR - 2010-09-04, 09:56
| eN napisał/a: | wiem co mi tu nie bangla. to te babskie jęki, zupełnie zbyteczne
a co do 2 wejścia G, to trochę takie w stylu CLC, oj tak... |
A wiesz, że chyba masz rację? W obu kwestiach
Małgosia - 2010-09-04, 16:15
| Amat3uR napisał/a: | | eN napisał/a: | wiem co mi tu nie bangla. to te babskie jęki, zupełnie zbyteczne
a co do 2 wejścia G, to trochę takie w stylu CLC, oj tak... |
A wiesz, że chyba masz rację? W obu kwestiach |
Co do pierwszej kwestii wszyscy zgodziliśmy się już jakiś czas temu.
A drugie... Nie bardzo widzę związek, choć właściwie, to mam takie odczucie, że Triptic był "wybrykiem", a to co obecnie robi G faktycznie można podciągnąć bardziej pod CLC/Revoltę.
X - 2010-09-04, 17:11
| Małgosia napisał/a: |
Co do pierwszej kwestii wszyscy zgodziliśmy się już jakiś czas temu. |
nie wszyscy.
mnie tam jej śpiew nie przeszkadza, zachwycać też nie zachwyca, żeby była jasność, ale jak przesłuchałem instrumental tego kawałka, czyli normalną wersję z G i Panią Aną, tyle, że bez wokali Rycha, to i nawet parę momentów wokalnych mi się podobało. ale generalnie to mam stosunek neutralny, nie razi mnie to.
| Cytat: | | A drugie... Nie bardzo widzę związek, choć właściwie, to mam takie odczucie, że Triptic był "wybrykiem", a to co obecnie robi G faktycznie można podciągnąć bardziej pod CLC/Revoltę. |
od czasów CLC Glaca stosuje zupełnie inną metodę pisania tekstów po polsku, dlatego zawsze kiedy mamy coś po polsku, mamy też skojarzenie z płytą od której się ta zmiana zaczęła.
teksty na Triptic, nie licząc kilku klasyków typu ,,Bruk" itd, uważam za najlepsze jakie G napisał kiedykolwiek , zarówno w swojej formie jak i treści.
Małgosia - 2010-09-04, 17:54
| X napisał/a: | | Małgosia napisał/a: |
Co do pierwszej kwestii wszyscy zgodziliśmy się już jakiś czas temu. |
nie wszyscy.
mnie tam jej śpiew nie przeszkadza, zachwycać też nie zachwyca, żeby była jasność, ale jak przesłuchałem instrumental tego kawałka, czyli normalną wersję z G i Panią Aną, tyle, że bez wokali Rycha, to i nawet parę momentów wokalnych mi się podobało. ale generalnie to mam stosunek neutralny, nie razi mnie to. |
Ha! Też to mam! I przyszło mi na myśl, żeby zarządzić na forum mały konkurs Albo od razu zmusić PePe bo on jako poliszzukile ma już doświadczenie w dogrywaniu wokali
PePe - 2010-09-05, 19:59
OK, pod warunkiem, że wrzucisz tu swoje nagie zdjęcia; proponuję stylizację ala Jenna Jameson
X - 2010-09-05, 20:06
lepiej przyznaj, że albo rapujesz w języku Zulusów albo wcale.
PePe - 2010-09-05, 21:08
no i musiałeś powiedzieć wszystkim, dlaczego nie ma mnie na płycie RPS...
Matek - 2010-09-06, 19:11 Temat postu: Ten Kawałek brzmi na żywo miliard razy lepiej ;] A tak wogóle w książeczke z płytki RPS, w podziękowaniach jest napisane że Rychu pamięta o wspólnym projekcie z G ;] Czyli będzie płytka P&G chyba Albo jeszcze jedna nutka Lol, aż sprawdziłem jeszcze raz przed chwilą xD Ale tak, dokładnie tak tam pisze "...pamiętam o wspólnym projekcie" przy podziękowaniach dla Glacy
Soul - 2010-09-09, 22:47
| dana napisał/a: | Spieszę z odpowiedzią ,że nie alkoholiczka!Wręcz przeciwnie-pracuję z "takimi" ludżmi,pomagam im odbudować się na nowo!
....myślę ,że właśnie dlatego dotarł do mnie tekst! |
No dobra, ale właściwie to jaki jest sens takiego utworu? Człowiek tylko się nakręca. Gdy ktoś chce poradzić sobie z nałogiem, to nie może ciągle o tym myśleć (pisać, śpiewać, słuchać). Aby z tego wyjść potrzebna jest terapia i ciężki zapierdol. Żadne lamenty, "proszę, kur*a, błagam" i personifikacje choroby nikomu nie pomogły.
Ewentualnie sensem utworu mogłaby być zmiana sposobu postrzegania alkoholików w społeczeństwie na mniej negatywne (to po prostu ludzie chorzy). Jednak z drugiej strony, nadal bardzo mało kobiet odchodzi od mężów, którzy piją i biją (ok jedna na dziesięć). Jak się jeszcze bardziej zaczną nad nimi litować, to z pewnością nikomu to na dobre nie wyjdzie. Ani im, ani ich mężom, ani tym bardziej ich dzieciom.
Podsumowując: utwór gówno wart, choć podoba mi się w formie
A co do Glacy, to nie wiem jak on się zna na kwestii wychodzenia z nałogu. Coś tam wspominał, że pił, a potem założył zespół. Zmiana jednego nałogu na drugi to żadna nowość. A biorąc pod uwagę, że - jak słyszałem - potrafi być agresywny gdy mu np. mikrofon nie działa i jest perfekcjonistą (co też może być rodzajem nałogu/obsesji) to naprawdę ciężko mi powiedzieć, czy on faktycznie z czegoś wyszedł. Chyba, że z domu.
PePe - 2010-09-10, 20:29
no tak... po tym jak spadł na dno "dzięki" używkom i znalazł się w Sudanie, gdzie zabrał go ojciec, żeby go z rynsztoka wyprowadzić, to rzeczywiście coś tam ma prawo się wypowiadać o alkoholu...
klik bo widzę, że nie wszyscy znają historię Glacki, a to tak jakby tłumaczy pewne rzeczy w jego karierze
Soul - 2010-09-10, 23:23
Hipnoza? No to tym bardziej. Zdarza się, że po usunięciu objawu, jakim jest np. picie (bo jest to tylko objaw znacznie głębszych problemów), człowiek staje się hazardzistą albo wpada w jeszcze coś innego. Kobieta, dziecko, twórczość? Obsesja czy uzależnienie od pierwszego i drugiego wcale nie jest rzadkie. Chyba niewielu mogłoby powiedzieć, że nigdy nie widziało takich przypadków.
Oczywiście ja nie wiem, jak jest konkretnie w przypadku Glacy. Bardzo cenię jego twórczość, głównie ze względu na teksty z płyty "Koniec Wieku" (chyba nie znam tekstów utworów muzycznych, które ceniłbym bardziej), ale nie tylko. Naprawdę życzę mu, aby był szczęśliwy - podobnie, jak wszystkim ludziom, których cenię albo lubię (gdy ich poznam). I to właściwie tyle.
X - 2010-09-10, 23:31
niech każdy alkoholik wyjdzie z nałogu tak nieumiejętnie jak G to będzie lepiej na świecie, i w ch*j dobrych płyt przy okazji.
poza tym tak sięgam pamięcią do ostatnich wywiadów - rzeczywiście agresja w czystej formie.
Soul - 2010-09-12, 00:02
Wywiady z Glacą też bardzo cenię. Zawsze uważałem, że mądrze prawi. Szczególnie te starsze wywiady, bo ostatnio więcej mówi o tym, co robił, gdzie był i jakie emocje mu towarzyszyły, a ja bym chciał coś o poglądach na sprawy społeczno-polityczno-gospodarcze (pod względem priorytetów ustawione w tej właśnie kolejności). Coś, jak Kazik kiedyś, gdy został zapytany, czy jest za wejściem do UE. A on jak pojechał po historii współczesnej środkowej Europy... z 10 minut gadał albo i więcej. A gdy skończył, to prowadzący (Makak) po chwili ciszy powiedział tylko: "aha..."
To, co pisałem wcześniej, wygląda, jakbym siał jakieś ploty. Dla porządku dodam zatem, że napisałem: "jak słyszałem" oraz "ciężko mi powiedzieć". Ponadto Mi mi ( ) kiedyś napisała, że dużo z nimi jeździła i nigdy nie widziała, aby Glaca się do kogoś po chamsku odezwał (choć była pewna historia z kimś, kto bardzo ciężko na to pracował, bez powodu obrzucając bluzgami kogoś innego, ale takich sytuacji się nie liczy). A ja tylko czytałem coś kiedyś na forum Korna, ale link (który miałem w jednym PW) już nie działa, więc teraz wszystko jest już jakby zawieszone w próżni.
Powinienem wspomnieć o tym na początku, ale w tej chwili to już "po ptokach" - wspominam teraz.
Momus - 2010-09-14, 19:58
Dzisiaj RPS jest u Kuby Wojewódzkiego. Nie spodziewam się rozmowy na poziomie ale może czegoś się dowiemy.
Małgosia - 2010-09-14, 21:30
Tak, tak, ja na pewno obejrzę A może i czegoś ciekawego się akurat dowiemy
Przemek - 2010-09-14, 21:34
A ja myślę, że będzie powściągliwy i opanowany po tych wszystkich dissach.
X - 2010-09-14, 21:40
nie mam telewizora.
ja liczyłem, że się czegoś dowiemy z czteroczęściowego wywiadu na CGM ale skoro tam praktycznie nic nowego Ryszard nie powiedział to u Wojewódzkiego zapewne tym bardziej, skoro tam 60% rozmowy to ,,spontaniczne i niewymuszone dowciapy".
Małgosia - 2010-09-14, 21:41
A ja Kubę lubię i zobowiązuję się, do robienia dziś notatek i zaraz po programie zdam relację
X - 2010-09-14, 21:43
| Małgosia napisał/a: | A ja Kubę lubię i zobowiązuję się, do robienia dziś notatek i zaraz po programie zdam relację |
tylko oszczędź nam w tych notatkach ,,spontanicznego" poczucia humoru pana W.
Matek - 2010-09-14, 21:55
Co do powściągliwości Rysia, to zauważyłem tę zmianę u niego po akcji z pobitym dzieciakiem ...
Ciekawi mnie, na ile kolesie od wizerunku się tym zajęli, a na ile sam się zmienił. Te całe pobicie utwierdziło wielu co do stereotypu "łysego, głupiego polskiego hip-hopowca". A w parę miesięcy po tej aferze - powściągliwe wywiady, najdojrzalsza płyta w karierze, zmiana wizerunku, zaręczyny, kolaboracja z Pospieszalskim i Glacą, teledysk o mamie, i do "Pozwól Żyć" ... Dodatkowo, w najnowszych wywiadach Rychu podkreśla jak to lubi czytać,jest artystą rzucił picie, jest fanem Ani Dąbrowskiej, itp ... hmmm.....
X - 2010-09-14, 22:14
| Matek napisał/a: | Co do powściągliwości Rysia, to zauważyłem tę zmianę u niego po akcji z pobitym dzieciakiem ...
Ciekawi mnie, na ile kolesie od wizerunku się tym zajęli, a na ile sam się zmienił. Te całe pobicie utwierdziło wielu co do stereotypu "łysego, głupiego polskiego hip-hopowca". A w parę miesięcy po tej aferze - powściągliwe wywiady, najdojrzalsza płyta w karierze, zmiana wizerunku, zaręczyny, kolaboracja z Pospieszalskim i Glacą, teledysk o mamie, i do "Pozwól Żyć" ... Dodatkowo, w najnowszych wywiadach Rychu podkreśla jak to lubi czytać,jest artystą rzucił picie, jest fanem Ani Dąbrowskiej, itp ... hmmm..... |
wszystko poprzekręcałeś.
....i odnoszę wrażenie, że ,,najciekawsze" wywiady Cię ominęły, że o beefie i frystylach nie wspomnę.
Matek - 2010-09-14, 23:25
I nic ciekawego się nie dowiedzieliśmy ... :p
PePe - 2010-09-14, 23:33
pamiętam ostatni wywiad RPS u KW i była generalnie straszna kupa; Ryś mówił wtedy jak jakiś niemrota i w ogóle miał problem z konstruowaniem zdań (jak ja teraz ); dziś facet był bardzo poukładany, gadał zajebiście sensownie bez wtrącania co drugie/trzecie słowo przerywnika w formie "wiesz" (patrz poprzednia wizyta u Kubka);
na pełne potwierdzenie klasy Ryśka w tym programie zacytuję słowa mojej dziewczyny, która kultury hh w ogóle nie kmini i szczerze nie cierpi, a samego RPS uważała za kompletnego półgłówka: Ale on tutaj całkiem normalnie gada, zachowuje się jak zwykły facet, a nie jak do tej pory go widziałam.
ogólnie w pytę program a Rikardo znacznie zyskał w moich oczach
(Ale i tak rządzą wspomnienia odnośnie "ale pojechałeś Rycha, gratki" i "ale zniszczyłeś Wojewódzkiego, szacun" )
Małgosia - 2010-09-14, 23:42
No dobra, to jedziemy.
O współpracy z Glacą nie było ani słowa.
Przed wejściem puścili fragment teledysku Pozwól Mi Żyć, ale i tam Glacy zobaczyć i usłyszeć nie było można.
Na początku poruszyli sprawę tego koncertu sprzed roku. Rychu coś tam gadał, że nie chce robić z siebie ofiary, poniósł karę, wiele go to kosztowało stresu i pieniędzy, ale było minęło i chce sprawę zamknąć.
Potem jakieś hasło, że nowy Rychu Peja jest zwyczajny (no niech będzie, ale z czego to wyszło to nie wiem).
Potem odbyła się jakaś gadka Kuby z Rychem wspominająca poprzednią wizytę Peji w programie Kuby, obaj gadali jak nakręceni, wszystko wypipowane, niczego nie zrozumiałam
Później pytanie o trudną przeszłość i odpowiedź Rycha, że z wszystkiego wyciąga wnioski, dochodzi do wszystkiego sam i dziś spać go na drogie hotele, jak i siadać na jednej kanapie z Maćkiem Stuhrem (bo pierwszym gościem był Maciej).
Następnie Rychu rapował Fredrę (bo właśnie ekranizacja "Ślubów Panieńskich" była głównym tematem rozmowy ze Stuhrem). Wspomniał też o tym, że kiedyś brał udział w projekcie gdzie rapowano poezję i wtedy rapował Pijaka Kaczmarskiego.
Było coś o stabilizacji której Rychu szuka, że jest stały w uczuciach, bo z żoną był 10 lat, z kolejną narzeczoną 4 lata, z a obecną 2.
Potem chciał, żeby Kuba powiedział, że Tede nigdy nie wystąpi w jego programie. A było to po tym jak Kuba zapytał go o tę wojnę, czy to ma sens itd. Peja powiedział: "Tede nie jest dla mnie człowiekiem".
X - 2010-09-14, 23:42
PePe, bo Ricardo nie jest głupi facet, a wiedzę muzyczną ma większą niż my wszyscy tutaj razem wzięci, widziałeś ile ma płyt w domu?
tylko, że jak tak śledzę wywiady to odnoszę wrażenie, że on musi mieć swój dzień na dobrą rozmowę, bo poziom wywiadów jest skrajnie różny i inaczej jak lepszym/ gorszym dniem tego wytłumaczyć nie umiem.
no nie ukrywam, że zachęciliście mnie, poczekam aż będzie na youtube.
P.S.
Gosia - dzięki!
Amat3uR - 2010-09-14, 23:49
Uważasz, że ma dużą wiedzę, bo ma dużo płyt? Proszę Cię... nic do niego nie mam, rozumiem, że się może podobać, ale bez przesady.. obraziłeś kilka osób z tego forum
Małgosia - 2010-09-14, 23:50
X, daj mi jakiś link do tego niby dobrego wywiadu. Dobra, Rychu gadał w miarę sensownie, ale czym Wy się podniecacie? Podać Wam z miejsca z 50 innych nazwisk artystów którzy mówią aż się słuchać chce, porównacie sobie i będziecie wiedzieli czym jest rozmowa na poziomie.
Sorry, może trochę mnie ponosi, ale podniecacie się ledwo co składnym gadaniem i mówicie że to mądry człowiek. Chciałabym zauważyć, że tej mądrości to jakoś w postępowaniu próżno szukać.
+ zgadzam się z Maćkiem
X - 2010-09-14, 23:51
| Amat3uR napisał/a: | | Uważasz, że ma dużą wiedzę, bo ma dużo płyt? Proszę Cię... nic do niego nie mam, rozumiem, że się może podobać, ale bez przesady... |
obejrzyj parę dobrych wywiadów to zrozumiesz o czym mówię.
Amat3uR - 2010-09-14, 23:52
Wystarczą mi jego nagrania
Małgosia - 2010-09-14, 23:57
Ponawiam, X podaj mi jakiś link do wywiadu po którym mam przyznać Ci racje, że Rychu nie jest głupi. Choć podtrzymuję, że ważniejsze jest dla mnie to co sobą reprezentuje, co robi i jego twórczość, nie to co gada w wywiadach, ale moze akurat to przemówi na jego korzyść.
X - 2010-09-14, 23:59
no to jak nie jesteś w temacie to na jakiej podstawie oceniasz, że nie ma wiedzy muzycznej? ja śledzę jego wypowiedzi i uważam, że ma.
,,spytaj czego nie słyszałem, znajdź taką płytę, znam całą klasykę, zbyt długo w tym siedzę, ty z mamusią przy obiedzie ja przed sklepem hajs ostatni na oryginał CD wydawałem, punkt dodatni"
Gośka - czytaj uważnie, ja mówię tylko o o wiedzy muzycznej a nie o mądrości i nie zachwycam się Rychem, bo uważam, że w wielu kwestiach nie ma racji. ale co mnie to z drugiej strony obchodzi skoro płyty nagrywa zajebiste?
Małgosia - 2010-09-15, 00:10
No dobra, niech Ci będzie, wyciągnęłam taki wniosek po stwierdzeniach, że nie jest głupi i jak ma dobry dzień to i wywiad zły nie jest.
Małgosia - 2010-09-15, 02:31
Część 1 - http://www.youtube.com/watch?v=i2Bkob3mB28
Część 2 - http://www.youtube.com/watch?v=lADfKdIsrJk
Amat3uR - 2010-09-15, 09:31
| X napisał/a: | no to jak nie jesteś w temacie to na jakiej podstawie oceniasz, że nie ma wiedzy muzycznej? ja śledzę jego wypowiedzi i uważam, że ma.
,,spytaj czego nie słyszałem, znajdź taką płytę, znam całą klasykę, zbyt długo w tym siedzę, ty z mamusią przy obiedzie ja przed sklepem hajs ostatni na oryginał CD wydawałem, punkt dodatni"
Gośka - czytaj uważnie, ja mówię tylko o o wiedzy muzycznej a nie o mądrości i nie zachwycam się Rychem, bo uważam, że w wielu kwestiach nie ma racji. ale co mnie to z drugiej strony obchodzi skoro płyty nagrywa zajebiste? |
O rety, to ja se powiem, że mam znakomitą wiedzę na temat fizyki kwantowej, bo mam dużo książek na ten temat. Proszę Cię
A kwestia zajebistych płyt dobrotliwie należy wetknąć w kategorię "każdy ma swój gust"
X - 2010-09-15, 12:46
| Amat3uR napisał/a: |
O rety, to ja se powiem, że mam znakomitą wiedzę na temat fizyki kwantowej, bo mam dużo książek na ten temat.
|
no weź już nie pierdol.
nie będę teraz przeszukiwać wszystkich wywiadów z Rychem, które nawiasem mówiąc są dość obszerne i na różne tematy tylko po oto, żeby podać Wam na tacy fragmenty które potwierdzają to o czym mówię. jak ktoś chce to sam znajdzie, google nie boli.
swoją drogą ciekawe, że nawet sam Tedzik, który z wiadomych powodów nie jest skłonny do komplementów obiektywnie przyznał, że Rychu ma zajebistą wiedzę na temat muzyki w ogóle, że o hip hopie nie wspominając.
Amat3uR - 2010-09-15, 23:20
1: kto tu pierdoli
2: nie chce mi się szukać czegoś, co mnie mało obchodzi U muzyków interesuje mnie muzyka. Jeżeli Peja ma wielkie pojęcie o muzyce, to umiejętnie je skrywa. I wcale nie twierdzę, że jego płyty są fatalne. Ale jednak takiemu O.S.T.R. to może buty czyścić (nie mówię o fajności płyt, a o wyobraźni muzycznej).
3: bo Tedzik ma lansiarskie teledyski, ale znam człowieka. Typ pełen pokory, nieraz mówił, że wydaje młodych artystów, którzy umieją sporo więcej od niego.
X - 2010-09-16, 01:38
Amator - zazwyczaj rozumujesz logicznie ale dzisiaj sam sobie zaprzeczasz.
najpierw mówisz, że nie czytasz wywiadów, że Cię to mało obchodzi po czym chwile później piszesz, że wątpisz w wiedzę muzyczną Rycha. to w jaki sposób on ma to udowodnić komuś kto nie zna jego wypowiedzi? na czole ma sobie wytatuować?
chociażby w ostatnim wywiadzie na CGM mówił o swoich wycieczkach do Stanów, że mógłby zwiedzać zabytki, muzea itp i nawet na początku tak robił ale obecnie jeździ tam już tylko na takie kursy po dzielnicach znanych raperów, jego idoli z dzieciństwa. podobno za 30$ można coś takiego sobie zafundować, opowiadał, że dowiedział się tam od przewodników o rzeczach o których nie dowiesz się z żadnych googli itd. w wywiadach często powołuje się na fakty i ciekawostki z życia amerykańskich raperów, widać że jara się tym i ma na ten temat wiedzę ale po co ja Ci to mówię, przecież Ty i tak wiesz lepiej, w końcu obejrzałeś aż jeden wywiad u Kuby Wojewódzkiego.
spoko, jak dla mnie możesz nie oglądać, bo mnie serio mało obchodzi, że Ciebie mało obchodzi ( ) ale jeśli na dzień dobry mówisz, że nie znasz, po czym oceniasz to licz się z tym, że Twoja wypowiedź będzie mało wiarygodna. szczególnie dla kogoś kto jednak interesuje się tematem.
może i Ryszard jest prostym chłopakiem z bloków ale jeśli chodzi o rap i jego historię to przypuszczam, że zagiąłby niejednego dziennikarzynę po studiach.
| Amat3uR napisał/a: | 1: kto tu pierdoli
|
no właśnie.
a tak poza tematem : 3.18
http://www.youtube.com/watch?v=xuGp02ay-1E
płyty, kasety i winyle o których zapewne nie ma pojęcia, bo pewnie kupił je sobie tak po prostu, żeby stały na półce.
longas - 2010-09-16, 01:42
| Cytat: | | jeśli chodzi o rap i jego historię to przypuszczam, że zagiąłby niejednego dziennikarzynę po studiach. |
to na studiach dziennikarskich ucza historii rapu?
X - 2010-09-16, 01:49
| longas napisał/a: |
to na studiach dziennikarskich ucza historii rapu? |
jak tak patrzę na niektórych dziennikarzy muzycznych to sam nie wiem czego oni ich tam uczą.
Amat3uR - 2010-09-16, 08:05
Ale w jaki sposób sam sobie zaprzeczam? W wywiadzie każdy sobie może powiedzieć, co chce. Że zna się na fizyce kwantowej, bo ma dużo książek na ten temat. I nawet może je pokazać. Tylko co z tego? Mnie interesują efekty. Więc jeśli Peja ma większą wiedzę muzyczną niż my wszyscy razem wzięci, to czemu tego nie słychać na jego płytach? Czemu O.S.T.R. tworzy przeróżne formy muzyczne, produkuje sam swój materiał a także cudzy, to wszystko brzmi, jest czasem innowacyjne, czasem w różnych kanonach? Czemu Tedzik również zajmuje się produkcją soundu i aktywnie wspiera gości, których wydaje jeszcze? Nie jestem fanem tych obu, ale to jedne z wielu przykładów w polskim hh. A Peja? Nie tworzy nawet bitów za bardzo na swoich płytach. Ma fajny flow i swój styl. I za to może się podobać. Kurt Cobain nie umiał ani śpiewać, ani grać, a został legendą, więc i Peja może się podobać. Ale błagam, nie wciskaj tu kitu o wielkiej wiedzy muzycznej i wyobraźni "Rysia", albo chociaż nie pisz, że ma większą niż wszyscy stąd razem wzięci, bo niektóre, bardzo uzdolnione tu osoby po prostu obrażasz Więc albo zostaw temat, albo przeproś, albo pokaż coś, by poprzeć swoje słowa.
Więc dalej czerp wiedzę z wywiadów u Wojewódzkiego, ja wolę oceniać dokonania. Więc gdzie tu ta moja sprzeczność?
A na sam koniec pokazujesz filmik, gdzie jest mnóstwo płyt, co ma świadczyć o wielkiej wiedzy muzycznej. Czy jak kupisz sobie sto pornoli, to jesteś bogiem w łóżku?
X - 2010-09-16, 08:49
ja już naprawdę nie kumam czy Ty nie rozumiesz po polsku czy tylko udajesz. mylisz pojęcia przede wszystkim.
po pierwsze Rysiek nie mówił w wywiadach, że zna się na muzyce tylko poprzez to jak i co opowiada na temat muzyki skłania mnie i wiele innych osób (nawet swoich oponentów czytaj Tedego) do takiego wniosku.
po drugie to o czym mówisz to produkcja dźwięku. nijak się to ma do wiedzy teoretycznej na temat biografii, repertuaru tudzież historii artystów, a o tym cały czas rozmawiamy. więc znowu pudło.
po trzecie : no rozumiem, że to bardzo uzdolniona osoba to jesteś Ty, bo jakoś nikt poza Tobą się o to nie obraził. to dalej mam przepraszać czy nie?
| Amat3uR napisał/a: |
Więc dalej czerp wiedzę z wywiadów u Wojewódzkiego, ja wolę oceniać dokonania. Więc gdzie tu ta moja sprzeczność?
|
albo mi zacytujesz fragment po którym wnosisz, że JEDYNĄ wiedzę czerpię z programu Kuby Wojewódzkiego albo wyjdziesz na człowieka o którym samozwańcze ,,bardzo duże uzdolnienie” jest delikatnie mówiąc mocno przereklamowane, bo chyba jest napisane jak byk, że nie oglądam tego programu.
po czwarte : znowu pudło, bo porównujesz rzeczy nieporównywalne. tak, jeśli masz w domu mnóstwo książek o fizyce kwantowej i przeczytasz je wszystkie ze zrozumieniem jestem w stanie uwierzyć, że znasz się na fizyce kwantowej, tak samo jeśli masz kupę płyt, znasz repertuar, historię, biografię i całą otoczkę TEORETYCZNĄ to uważam, że Twoja wiedza na temat muzyki jest godna pozazdroszczenia i nie wiem co ma do tego produkcja dźwięku, Wojciech Mann i Piotr Kaczkowski też raczej nie mają o tym pojęcia, uważasz, że nie znają się na muzyce?
jak kupisz sobie tysiąc pornoli to raczej nie będziesz bogiem w łózku ale jak sprowadzisz tysiąc panienek to kto wie. więc znowu nie trafiłeś z analogią.
już chyba prościej nie umiem Ci tego wytłumaczyć a jestem po całonocnej pracy przy kompie. więc jeśli nadal nie widzisz sprzeczności to ja już nie wiem.
Amat3uR - 2010-09-16, 09:06
| Cytat: | | po pierwsze Rysiek nie mówił w wywiadach, że zna się na muzyce tylko poprzez to jak i co opowiada na temat muzyki skłania mnie i wiele innych osób (nawet swoich oponentów czytaj Tedego) do takiego wniosku. |
Dlatego rozmawiam z Tobą, a nie z nim
| Cytat: | | po drugie to o czym mówisz to produkcja dźwięku. nijak się to ma do wiedzy teoretycznej na temat biografii, repertuaru tudzież historii artystów, a o tym cały czas rozmawiamy. więc znowu pudło. |
a, chyba, że o to chodzi. Zawsze, jak ktoś mi mówi o wiedzy muzycznej, to nieco inaczej to rozumiem. I chyba nie tylko ja, z tego co patrzę po Google. Wiedza muzyczna to wiedza na temat teorii muzyki, form muzycznych, zasad rządzących dźwiękami, a nie dyskografii danych artystów. Więc zamiast nie kumać, czy nie rozumiem po polsku, zastanów się nad umiejętnością wysławiania się tak, by inni Cię zrozumieli Bo ja mówiłem o wiedzy muzycznej, Ty historycznej czy encyklopedycznej.
| Cytat: | | po trzecie : no rozumiem, że to bardzo uzdolniona osoba to jesteś Ty, bo jakoś nikt poza Tobą się o to nie obraził. to dalej mam przepraszać czy nie? |
nie, inni mają dobre maniery i takt, których ja nie mam, więc po prostu uprzejmie milczą, bo wiedzą, że ich wiedza muzyczna reprezentowana jest nie przez to, że zwrócą Ci uwagę, a przez ich nagrania.
| Cytat: | | albo mi zacytujesz fragment po którym wnosisz, że JEDYNĄ wiedzę czerpię z programu Kuby Wojewódzkiego albo wyjdziesz na człowieka o którym samozwańcze ,,bardzo duże uzdolnienie” jest delikatnie mówiąc mocno przereklamowane, bo chyba jest napisane jak byk, że nie oglądam tego programu. |
Nie twierdzę, że jedyną, ale cały czas o tym mówisz, o wywiadach i o Wojewódzkim. Nigdzie nie pisałem, że jestem uzdolniony w jakiejkolwiek materii. Twoje zaczepki zaczynają być poniżej pewnego poziomu i odechciewa mi się wchodzić w dalszą, jakąkolwiek polemikę z Tobą.
| Cytat: | | po czwarte : znowu pudło, bo porównujesz rzeczy nieporównywalne. tak, jeśli masz w domu mnóstwo książek o fizyce kwantowej i przeczytasz je wszystkie ze zrozumieniem jestem w stanie uwierzyć, że znasz się na fizyce kwantowej, tak samo jeśli masz kupę płyt, znasz repertuar, historię, biografię i całą otoczkę TEORETYCZNĄ to uważam, że Twoja wiedza na temat muzyki jest godna pozazdroszczenia i nie wiem co ma do tego produkcja dźwięku, Wojciech Mann i Piotr Kaczkowski też raczej nie mają o tym pojęcia, uważasz, że nie znają się na muzyce? |
No własnie, przeczytać ze zrozumieniem. Peja jeszcze ich trochę musi poprzesłuchiwać lub wreszcie się objawić z ową wiedzą muzyczną w swoich dokonaniach (nie mylić z wiedzą encyklopedyczną czy historyczną, wierzę, że wie ile płyt i w jakich latach nagrał Public Enemy, Run DMC czy cokolwiek, po prostu mnie to nie obchodzi).
| Cytat: | | jak kupisz sobie tysiąc pornoli to raczej nie będziesz bogiem w łózku ale jak sprowadzisz tysiąc panienek to kto wie. więc znowu nie trafiłeś z analogią. |
owszem, trafiłem. Jak Peja nagra tysiąc płyt to niewątpliwie, delikatnie mowiąc, zdobędzie zdolności zajebistego rapera. Natomiast słuchanie cudzych dokonań może inspirować, pokazywać ciekawe sztuczki i triki, które ktoś już zastosował, poszerzać horyzonty. Tak jak pornole. Ale to a bycie dobrym muzykiem / kochankiem to dwie odmienne sprawy.
| Cytat: | | już chyba prościej nie umiem Ci tego wytłumaczyć a jestem po całonocnej pracy przy kompie. więc jeśli nadal nie widzisz sprzeczności to ja już nie wiem. |
To może odpocznij, wyśpij się i wtedy przystępuj do dyskusji
X - 2010-09-16, 09:28
| Amat3uR napisał/a: |
nie, inni mają dobre maniery i takt, których ja nie mam, więc po prostu uprzejmie milczą, bo wiedzą, że ich wiedza muzyczna reprezentowana jest nie przez to, że zwrócą Ci uwagę, a przez ich nagrania. |
mimo wszystko wolałbym, żeby każdy mówił za siebie. skąd możesz wiedzieć co myślą inni?
| Cytat: |
owszem, trafiłem. Jak Peja nagra tysiąc płyt to niewątpliwie, delikatnie mowiąc, zdobędzie zdolności zajebistego rapera. Natomiast słuchanie cudzych dokonań może inspirować, pokazywać ciekawe sztuczki i triki, które ktoś już zastosował, poszerzać horyzonty. Tak jak pornole. Ale to a bycie dobrym muzykiem / kochankiem to dwie odmienne sprawy. |
nie trafiłeś
niestety ja z odpowiedzią też nie do końca, bo powinienem napisać, że po zakupieniu tysiąca pornoli będziesz miał wiedzę na temat pornoli (nie wszystkich rzecz jasna) czytaj w przypadku Rycha na temat wiedzy teoretycznej o którą jak już zuważyłeś od początku mi się rozchodzi.
Małgosia - 2010-09-16, 18:47
Sorry, mogę się wtrącić?
Nie chce mi się zagłębiać w Wasze różnice w rozumieniu pewnych pojęć, są słowniki można to zweryfikować, ale jak już wymieszacie to ze swoimi opiniami to już robi się węzeł który trudno rozwiązać, więc poruszę tylko dwie kwestie.
1. Mój dziadek miał dziesiątki płyt i całą szafę kaset, mój zbiór jest znaczenie skromniejszy czy więc można powiedzieć, że jego wiedza była większa niż moja? Powątpiewam, jego biesiady za 5 zł i inne dziwne hity nijak mają się do mojej kolekcji zaczynającej się od klasyki, poprzez blues, jazz, pop, rok na metalu skończywszy. Potem X, mówisz, że jednak wiedza ta zwiększa się po poznaniu mechanizmów i historii tej słuchanej muzyki, ok. Może mój dziadek miał szansę zastać królem wesel. Nie chcę być nieskromna, ale uważam, że moje umiejętności są nieco szersze (oczywiście mówię tu tylko o czerpaniu z tego co się słucha, bo nikt mnie nigdy nie uczył żadnych muzycznym podstaw). Rzecz w tym, że w twórczości Rycha nie słyszę niczego, co świadczyłoby o czerpaniu wiedzy z posiadanych nagrań (a teoretycznie też na duży rozrzut gatunkowy).
2. A co do stwierdzenia, że Ryszard ma większą wiedze od nas wszystkich razem wziętych, to uważam, że za mało nas X znasz, by wysuwać tak daleko idące wnioski.
eN - 2010-09-16, 20:05
Warszawa & Bydgoszcz vs Wrocław
Momus - 2010-09-17, 00:31
a Poznań patrzy z uśmiechem
X - 2010-09-17, 01:52
Wrocław ma już wyjebane, bo to jak ze ślepym o kolorach.
Amat3uR - 2010-09-17, 07:43
Fakt, przypadek beznadziejny
eN - 2010-09-17, 19:26
ach, ta złośliwość
PePe - 2010-09-17, 21:06
no nareszcie się uspokoiło... to może coś nowego powiecie?
fajnie, że RPS dopuszcza G do mica - to pokazuje że G jest wciąż w formie i jak gdzieś jakieś koncerty ruszą to...
|
|