Sweet Noise Forum
www.sweetnoise.one.pl

Sweet Noise - CZy Sweet Noise to pozerzy i gwiazdy?

endrjuuu - 2006-09-18, 23:40
Temat postu: CZy Sweet Noise to pozerzy i gwiazdy?
Witam, postanowiłem się odezwać po dłuższym czasie niebecnosci. Mam pytanie czy nie uważacie, że Sweet Noise troche przesadza ze swja powagą i patosem? Obejrzałem film Generacja C.K.O.D i tam jest troche o Sweet Noise. Czy to prawda także, że Glaca nie pozwala ludzią w strojach "X" nikomu z nikim rozmawiać? przecierz to jest, aż chore... Dla sprostowania, lubie Sweet Noise i ich teksty. Image tego zespolu za czasów Ghetto, czy Koniec Wieku mi nie przeszkadzał, ale za CLC to zaczęło się robić śmieszne. Mam nadzieje, że nie usuniecie tego tematu, tylko dlatego, ze krytykuje Sweet Noise. Tak chciałem się dowiedzieć na ile jest w tym prawdy i jakie jest Wasze zdanie na ten temat.
ps: wpisuje tu się ktoś z zespołu, lub ktoś z nimi blisko związany?

Ks.SAPER - 2006-09-18, 23:49

"ps: wpisuje tu się ktoś z zespołu, lub ktoś z nimi blisko związany?" <---- UŁAAAAAAHAHAHA!

A jeśli chodzi o "ckod" (specjalnie nie piszę z dużej litery) to pod sklepem mam takiego menela imieniem Wiesiek który jak widzi samolot na niebie to mówi że leci w nim... Od 35 lat ma motolotnie zakopaną w błocie a nie tak dawno jeszcze pracował dla mafi w hotelu niedaleko mnie...

Przemek - 2006-09-19, 00:38

Ja również obejrzałem Generacja CKOD i na podstawie tego filmu wyrobiłem sobie zdanie o tym zespole. Według mnie to CKOD przesadza ( nie wiem za co ta produkcja została nagrodzona) swoją zażyłością i nienawiścią do SN. Fakt, może SN pokrzyżował jakieś plany CKOD, ale taki jest rynek... Jeżelli chodzi o powage zespołu to po części się z Tobą zgadzam, mogliby się trochę rozluźnić...

Glaca powaołał do życie postacie X, gdyż chciał ukazać człowieka zamkniętego w sobie, zdegradowanego przez "system" i zapomnianego... są odrzucani, ludzie którzy stracili osobowość i twarz, żyjący w kanałach tego świata, ciągle się ukrywający...

...dobra, wale prosto z mostu bo mi się spać chce

Glaca nie chce by X-y się odzywały (moim zdaniem) by zachować ich całkowitą anonimowość (jako postaci/twory), by nie dokońca wiadomo było kim/czym one są...

...może nie dokońca wytłumaczyłem to tak jakbym chciał, ale musisz się zadowolić tą odp... poza tym inni wiedzą lepiej

zwierzak - 2006-09-19, 05:45

A poza tym temat jakby nieaktualny, przynajmniej odnosnie X'ow, bo teraz juz zostal tylko jeden z nich i nie jest anonimowy.
Mi - 2006-09-19, 09:13

poza tym nigdy nie bylo czegos takiego zeby sie chlopaki nie mogli odzywac
bzduuuuuuuraaaaaaaa :/

a tytul tematu jakos tak mi nie pasuje do pytania w nim zawartego...

Momus - 2006-09-19, 15:29

... a temat ckod był wałkowany już po tysiąckroć ...
:)

Pam44 - 2006-09-19, 21:16

temat ckod - tu by sie wykład z etyki przydał Chciałam sie wypowiedzieć, ale nie wiem czy to konieczne.
Jak by to modnie powiedzieć jest oparty na pomówieniach :-P
To co się komu podoba a co nie, nie podlega dyskusji, jest subiektywne.
Nie wiem, wlasny gust i jakieś informacje z trzeciej ręki są powodem do zakładania tematu z tak brzmiącym tytule.

Amen[Hans eXit] - 2006-09-19, 22:03

Nie mam pojęcia. Przede wszystkim dlatego, że nie znam SN osobiście, nie mogę za bardzo wypowiadać się o nich, jako poszczególnych osobach. Sprawa z CKOD nie obchodzi mnie, śmieszy mnie za to cholernie powaga, z ja podchodzą do niej fani (tak, fani SN, takich od CKOD raczej nie znam).
Teraz zespól siedzi w studio i tworzy. Mnie się to podoba. Czekam na album.
A co do gwiazdorstwa... Trudno się wypowiedzieć. Nigdy tak nie uważałem, niemniej dziwią mnie tak drobne fakty, jak usunięcie linku do tego forum (wałkowane) i całkowite tego przemilczenie, poza tematem (s)AINTa, który nic nie wyjaśnia, czy usunięcie ze strony SN linka do Agressivy 69 i Behemotha, z których członkami współpracowali na Revolcie przecież. Nie robię tu żadnej teorii spiskowej, ja też jednych chcę mieć w linkach, innych nie, ale przyznaję, że wygląda to dziwnie... Lecz powtarzam: nie mam zamiaru się w tym grzebać, bo prawdy w ten sposób dojść nie można.

endrjuuu - 2006-09-21, 18:09

To w końcu jak jest z tymi x-ami? moga sie odzywać? bo jak na scenie to rozumiem, takie przedstawienie itd, ale jeżeli podobno nawet za sceną to już przesada? :| tak w ogole to są caly czas Ci sami ludzie?
Denerwują mnie takze te ich futra, pozy itd, troche luzu by sie im przydało... i nikt nie może stać z boku jak ni wchodzą na scene (jak to było na filmie generacja ckod) to chyba troche trąca gwiazdorstwem... ale moze to normalne w showbizneswych kregach.... Rzecz, która mnie najbardziej denerwuje u nich, ze ze swojej twórczości robią jakąś wielką sztuke, gadają o miksowaniu przez ponad rok i wychodzi... jakies 2 akordy i static x :| (mowie tu o jakims nowym walku). To moje osobiste zdanie, ze więcej o tym gadaja i robia wokól tego jakąś poważńa otoczke, a tak naprawde wszystko opiera sie na dbrym brzmieniu, a nie jakis wymyśłnych kompozycjach. Za czasów Ghetta tyle nie gadali, a plytka niszczy.
ps: nie tyczy się to tekstów...[/i]

Pam44 - 2006-09-21, 18:46

Cytat:
jak to było na filmie generacja ckod

w takim razie zapraszam na koncert
Krytykujesz Woodstock bo obejrzałeś film Rydzyka?
Jak jest z X - wyrwali im języki. :lol: Przeczytaj odp na Twoje poprzednie pytanie, do tego wątku odwołuje się Mi

Cytat:
i nikt nie może stać z boku jak ni wchodzą na scene

generacja ckid widocznie nie miala okazji stać i ma żal. Oczywiscie że na backstage są tylko osoby upowaćnione, ale to chyba normalne?


Cytat:
Rzecz, która mnie najbardziej denerwuje u nich, ze ze swojej twórczości robią jakąś wielką sztuke

Przykro mi, jak Ciebie aż tak denerwują to odpusc sobie



Cytat:
naprawde wszystko opiera sie na dbrym brzmieniu, a nie jakis wymyśłnych kompozycjach

jasne po co komponować, 3akordy darcie mordy i jest super

Momus - 2006-09-21, 19:40

endrjuuu napisał/a:
To w końcu jak jest z tymi x-ami? moga sie odzywać? bo jak na scenie to rozumiem, takie przedstawienie itd, ale jeżeli podobno nawet za sceną to już przesada? :| tak w ogole to są caly czas Ci sami ludzie?
Denerwują mnie takze te ich futra, pozy itd, troche luzu by sie im przydało... i nikt nie może stać z boku jak ni wchodzą na scene (jak to było na filmie generacja ckod) to chyba troche trąca gwiazdorstwem... ale moze to normalne w showbizneswych kregach.... Rzecz, która mnie najbardziej denerwuje u nich, ze ze swojej twórczości robią jakąś wielką sztuke, gadają o miksowaniu przez ponad rok i wychodzi... jakies 2 akordy i static x :| (mowie tu o jakims nowym walku). To moje osobiste zdanie, ze więcej o tym gadaja i robia wokól tego jakąś poważńa otoczke, a tak naprawde wszystko opiera sie na dbrym brzmieniu, a nie jakis wymyśłnych kompozycjach. Za czasów Ghetta tyle nie gadali, a plytka niszczy.
ps: nie tyczy się to tekstów...[/i]


co żeś się tak tych iksów uczepił :| w sumie x-ów już nie ma więc po co do tego wracać... a ta cała "generacja" to bzdura... a jak sn trąca gwiazdorstwem, to mówi się trudno... mają do tego prawo i tyle na temat. A jak niepasuje Tobie "wielka sztuka" to zawsze możesz się zamknąć w małym pokoiku i puszczać naokrągło ghetto... tylko uważaj żeby Cię nie "zniszczyło" :) oczywiście joke...
podsumowując film "generacja" wziołeś zbyt bardzo do siebie... :>

Małgosia - 2006-09-21, 20:42

Momus napisał/a:
podsumowując film "generacja" wziołeś zbyt bardzo do siebie... :>


Prawda jakby tak każdy film brać do siebie to nie wiem co by było, ale fakt faktem, że wizja reżysera, a kłamstwo i pomówienia to co innego, ale co począć... :|

KaSiaaaa - 2006-09-21, 21:41

Wiecie co...ja tu oczywiscie sie zagubilam i widze, ze jestem chyba nie na czasie :P Skad ja moge ten film wziasc? A co, tez chce obejrzec! :P :lol: Od razu mowie, ze nie mam programow do sciagania, wiec...da sie jakos inaczej go zdobyc?




Komedieeeeee... :lol:

Przemek - 2006-09-21, 21:42

...dosyć często puszczają to na TVP Kultura...
Mi - 2006-09-21, 22:57

bueheheh
endriu ty tak na powaznie ???
w dalszym ciagu same bzdury widze w twoim poscie :>
widocznie panowie z ckod nie zasluzyli na zaszczyt rozmowy z iksami buahahah
w tak w ogole to z iksow sie ostal fala juz nie jako iks :P
i moge cie zapewnic ze rozmawia z kazdym kto z nim chce pogadac
podobnie jak reszta zespolu
chyba ze pada napysk po koncercie
co tez sie zdarza...


a na ostanim koncercie najlepiej upowazniona byla kasia, jak zjechala ochroniarza :P :P:P:P

Pam44 - 2006-09-21, 23:07

Cytat:
a na ostanim koncercie najlepiej upowazniona byla kasia, jak zjechala ochroniarza :P :P:P

no zdecydowanie Kasia dała rade :)

endrjuuu - 2006-09-22, 00:14

Dobra, sorry może rzeczywiście się czepiam i przejmuje, ale nadal jestem pd wrażeniem tego filmu (do tej pory czasem sbie włącze najlepsze fragmenty z kncertow ckod) i może rzeczywisćie troche tam jest przesadzone. Co do iksów to jedna osoba powiedziała, ze nie mogą rozmawiać i tak chciałem się upewnić. A co do muzyki Sn to moze poprstu juz wyroslem z takich rzeczy, ale nowe nagrania za nic mnie nie przekonują. (może jestem stary i zdziadziały, a może jak uslysze w calości całą plyte to zmienie zdanie, w co watpie...)

"jasne po co komponować, 3akordy darcie mordy i jest super" - No wlaśnie o tym mowie... oni z tych przysłowiowych (juz az tak nie splycajmy) "3 akordow" robią wielką sztuke, a reszte nadrabiaja produkcją. Szkoda, że nie poszli w takie rejony jak (wielbiony przeze mnie) Deadbambi...a teraz to grają komerche ;) (zarcik)

Przemek - 2006-09-22, 08:38

Jeżeli chodzi o mnie to nie wiem czy iksy mogą/nie mogą rozmawiać poza sceną... napisałem ogólnie jak rozumiem ich milczenie podczas koncertów, czy wystąpień w np wywiadach... jeśli się nie myle to podczas któregoś czatu iksy również odpowiadały na pytania...
KaSiaaaa - 2006-09-22, 08:54

Mi napisał/a:
a na ostanim koncercie najlepiej upowazniona byla kasia, jak zjechala ochroniarza :P :P:P:P

Ale co Ty gadasz :?: Ja wtedy potrzebowalam ostrego narzedzia i nie chciano mi go na chwile pozyczyc w namiocie z jedzeniem, wiec podeszlam do jakiegos ochroniarza, ten tez nie reagowal, ale zawolal jakiegos faceta, a z kolei ten nakrzyczal na niego, ze mi pomoc nie chca :lol: hehehe...Ja nikogo nie zjechalam!
A jednego ochroniarza to nawet bardzo polubilam, bo mi pozwolil na minutke na scene wskoczyc, choc nie bylo mozna :P


A nawiazujac do tych X-ow...Nie moga sie odzywac? Ale gdzie? W czasie koncertu? Hmmm. Maja spiewac jako chorek? :D
Po koncercie? Po takim 1,5godzinnym wystepie pod tymi plaszczami to pewnie saune maja :lol: Nie dziwne wiec, ze po koncercie ida szybciej zrzucic to z siebie, a pozniej wychodza i gadaja, tylko zapewne niektorzy nie maja pojecia, ze Oni to X-y, a X-y to Oni :)

Mi - 2006-09-22, 12:09

eeeeeeee tam gadali i w strojach iksow, kiedys ze sweet nie pozwalalysmy im sie isc przrbrac, bo chcialyslmy fotki z iksami w strojach sluzbowych a latalysmy i szukalysmy aparatu :P


kasiu a kto mowil "ja z zespolu" :P :P:P ???

heh, co do nowych utworow to jest osobny watek....

Pam44 - 2006-09-22, 12:26

wylogowalo mnie wiec ogranicze sie do konkluzji na temat hmmm sztuki :-P
Nigdy nie slyszalam, zeby SN stwierdzili iz graja muzyke artystyczną - tylko trafnie do niej nawiazuja (to moje spostrzezenie ;) )
Nie mylmy muzyki pop z muzyka artystyczna - to zgubilo King Crimson - a bedzie OK

i PS to ze cos jest proste nie znaczy ze jest zle - patrz V symfonie Beethovena :-P

KaSiaaaa - 2006-09-22, 13:05

Mi napisał/a:
kasiu a kto mowil "ja z zespolu" :P :P:P ???

Mi w Twoim przypadku, to chyba...starosc nie radosc! :P
To nie ja mowilam! To ten facet chwycil mnie za identyfikator, zaczal wymachiwac nim i krzyczal: ta Pani jest od zespolu!!!

Pam44 - 2006-09-22, 13:19

Cytat:
Mi napisał/a:
kasiu a kto mowil "ja z zespolu" :P :P ???


eee bo to jeszcze bylo uzyte przy przejsciu przez "linie ochrony"( ps tak slabej ochrony jak tamta to chyba nie widziałam :lol: )Mi tak wytłumaczyła ichroniazowi ze wchodzi :) kiedy ja szłam tylko do toi toi :roll:

Agasus - 2006-09-22, 14:45

Najważniejsza jest muzyka, a ta moim zdaniem jest niezapreczalnie świetna. Co do pozerstwa, będąc na koncertach nigdy nic takiego nie zauważyłam. I nie czułam żadnej relacji typu gwiazda/artysta i ja szary człowiek. Tego co pokazują w TV nie komentuje, bo to dla mnie nic z obiektywizmem nie ma wspólnego. Wiem jednak jedno. Przemawia do mnie ich muzyka i to mi do pełni szczęścia starczy.
KaSiaaaa - 2006-09-22, 15:40

Pam44 napisał/a:
Cytat:
Mi napisał/a:
kasiu a kto mowil "ja z zespolu" :P :P ???


eee bo to jeszcze bylo uzyte przy przejsciu przez "linie ochrony"( ps tak slabej ochrony jak tamta to chyba nie widziałam :lol: )Mi tak wytłumaczyła ichroniazowi ze wchodzi :) kiedy ja szłam tylko do toi toi :roll:


Pam ale to chyba Mi mowila. Bo jak ja szlam po identyfikator, to wchodzilam z Mi tam po lewej stronie i nikt nas nie zaczepial. Ochroniarz jakis mlody stal, popatrzyl sie i dupy nie ruszyl, zeby nas sprawdzic... :P
Ok, koneic OT, bo beda krzyczec :)

westa - 2006-10-02, 15:06

Jakby kogos interesilo to link do "dziela" http://80.53.142.234/lou/generacja_ckod.mpg

A cale halo o to, ze w kontrakcie SN mialo zagwarantowany zamkniety backstage. Gwiazdorzy z CKOD nie potrafili tego uszanowac :lol:

Ogolne wrazenie o tym zespole, a w szczegolnosci wokaliscie - brakuje im pokory, pozuja na wielkich intelektualistow i indywidualistow polskiego show biznesiku. No i babelki uderzyly do glowy :)

Tekst filmu (o SN): "jeszcze beda nam lizac dupy" :rotfl: :lol: :rotfl:

thekoral - 2006-10-05, 14:08

bo ckod jest takie niezależne i undergroundowe :lol: na ich koncercie w manufakturze wszedzie latały nawalone w 3 dupy 13stki.. to jest takie niezalezne :? zreszta to nie ich wina kto ich słucha. ale wiekszość słucha tego co najczesciej w radiu puszczaja albo na forfanie, mtv etc.

Moim zdaniem to co robi SN to nie jest pozowanie tylko symbolika, hmmm sztuka.
Co do tego czy są gwiazdami to już zalezy od nich czy czują sie gwiazdami :) :)

ckod stworzyło generacje antygeneracje

Amat3uR - 2006-10-06, 09:29

westa napisał/a:
Jakby kogos interesilo to link do "dziela" http://80.53.142.234/lou/generacja_ckod.mpg

A cale halo o to, ze w kontrakcie SN mialo zagwarantowany zamkniety backstage. Gwiazdorzy z CKOD nie potrafili tego uszanowac :lol:

Ogolne wrazenie o tym zespole, a w szczegolnosci wokaliscie - brakuje im pokory, pozuja na wielkich intelektualistow i indywidualistow polskiego show biznesiku. No i babelki uderzyly do glowy :)

Tekst filmu (o SN): "jeszcze beda nam lizac dupy" :rotfl: :lol: :rotfl:

Nie chcem i się całości oglądać, w których minutach jest toto o SN?

westa - 2006-10-06, 11:11

11:30-12:45 (yachy)
38:00-39:20 (koncert)

Amat3uR - 2006-10-07, 09:58

Dziękuję :)
NathaLee Black - 2006-10-08, 17:15

Gdyby SN rzeczywiście było pozerskie, to dzisiaj nie byłoby na takim etapie na jakim jest ... Poczynania "muzyczne" ( czy też eksperymenty - jak kto woli ), nie mające pozornie sensu udowadniają, że SN może przekraczać granice, a to co dziś sie dzieje z ich muzą pokazuje, że daleko im do "gwiazd" pokroju, nie wiem Korna? .... Tworzenie, poszukiwanie to jest sens twórczości - tak uważam - a oni wciąż mają energię do tego by wyruszać w nieznane...
_SaNa_ - 2007-03-10, 09:04

Poprostu SN robi co uważa i tyle :]
Darth Kion - 2007-03-19, 23:13

SN tworza swietna muzyke i graje jeszcze lepsze koncerty!
Gwiazdorstwo w negatywnym swietle - nie spotkalem sie z nim.
Tez mi sie wydaje, ze obrali sobie cel i chca do tego dazyc, czy nie odebranie fryderyka jest oznaka pozerstwa? Predzej odwagi, nbo nikt tego wczesniej nie zrobil. Szacunek za to i czekam na kolejny mocny album.

Sana witam, witam. pozdrawiam Nowa Sol :D


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group