Sweet Noise Forum
www.sweetnoise.one.pl

Sweet Noise - Spotkania zespołu z fanami

Ks.SAPER - 2004-10-11, 23:01
Temat postu: Spotkania zespołu z fanami
SALVE!
Myliście kiedyś po koncercie czy prz jakiejś okazji zobaczyć się z zespołem? Ja w lutym w Stodole zostałem na wystawie specjalnie żeby dać Glacy dużą figurkę X. Jak już się do niego dopchałem (miałem mał oczasu :? ) złapał mnie i nie chciał wypuścić :) . Przeraziłem się bo spojzenie miał straszne! :) Póżniej Pigzał dał swoja figurkę Magic'owi który tak się ucieszył, że prawie podskakiwał! Pozwole sobie tutaj zacytować "Stary kompletnie mnie rozje***ś! Jestes wielki! Wipie***e Fryderyka na małe dzieci do licytacji i stawiam wasze rzeźby!" :lol: . Może też mieliście podobne przejścia?

Adam - 2004-10-11, 23:07
Temat postu: Re: Spotkania zespołu z fanami
Ja nigdy na żywo nie widziałem SN :( :/ . To jest moje marzenie żeby byc na ich koncercie i mam nadzieję, że niedługo się spełni....
Moniczka - 2004-10-12, 15:54

a ja widziałam na dniu kotana pierwszy raz ale tylko na scenie i sie straaaaaasznie ucieszyłam jak nigdy w zyciu chyba :)
a1ien - 2004-10-13, 15:49

taaa spotkania po koncertach sa przyjemne.. szczegolnie Glaca i Magic sa bardzo podekscytowani..hehe..pamietam, ze po koncercie Magic mi opowiadal jak mu sie zajebiscie gralo ze stoperami..mowil, ze czul sie jakby byl w "kulce dzwieku":)
a tego Fryderyka to rzeczywiscie powinni zlicytowac..

KaSiaaaa - 2004-10-14, 23:08

Ja tez na koncercie "Dzien Kotana" mialam okazje po raz pierwszy zobaczyc Sweet Noise. Jejq...cos niesamowitego. Jak wrocilam do domu, to wlaczylam plytke i lzy mi sie zakrecily w oczach, nie moglam uwierzyc, ze wreszcie ich zobaczylam, ze spelnilo sie to co jeszcze pol roku temu bylo dla mnie takie odlegle ;) Jutro bede miala zdjecia z tego koncertu. Teraz czekam z niecierpliwoscia na ich koncert w Stodole!

Pozdrawiam ;)

Moniczka - 2004-10-15, 16:20

Tia, to jest wielkie przezycie :) Ja jak wrcoilam do domu to zaczełam sie chwalic rodzicom, ale oni tego nie kumaja. A na koncercie jak byłam z kumpelkami i jak grało SN i gapiłam sie jak zaczarowana to one patrzyły na mnie jak na debilke, ale co tam :P To jest wieeeelkie przezycie! :D
freeda - 2004-10-17, 11:48

Boshe... moje pierwsze spotkanie na zywca to był koncert w Rucianych Nidach... Teraz też byłam na Dniu Kotana i czekam na Stodołe... :-) Niesamowite poprostu... W dodatku w Rucianych po koncercie Magic mnie przytulił...nigdy tego nie zapomne... Pozdro!
Amat3uR - 2004-10-28, 13:03

Tak, to trzeba przyznać, że SN szanuje swoich fanów. Nie ma problemu, by uścisnąć dłoń idolowi.
Ks.SAPER - 2004-10-28, 22:07

Tak po poznaniu prawie całego zespołu to najbardziej lubię Magica i X-ów :wink:
noisefanka - 2004-10-30, 22:21

J niestety nie miałam okazji ich poznać :( Byłam tylko na ich koncercie woodstok 2003. Żałuje że nie grali nigdy w Bydgoszczy i narazie się nie zapowiada żeby zagrali! BUUUUUUUUUUUUUUUUU :cry:
longas - 2004-10-30, 22:33

wolą grac na takich wsiach jak ruciane nida czy zabkowice slaskie, niz np. w bydgoszczy, lublinie czy w gdańsku :wink:
Mi - 2004-10-31, 00:22

longas napisał/a:
wolą grac na takich wsiach jak ruciane nida czy zabkowice slaskie, niz np. w bydgoszczy, lublinie czy w gdańsku :wink:

nie marudz, koncert w zabkowicach byl fantastyczny :) i ten zamek :D :D nie ma to jak wlazenie na mury w glanach :D :D

a ruciane to w ogole bylo niesamowite hehehehehe :D :D:D

longas - 2004-10-31, 00:25

Mi napisał/a:
nie ma to jak wlazenie na mury w glanach :D :D


nie ma to jak granie w piłke noża w glanach :twisted: :twisted:

marishka - 2004-10-31, 00:39

a jaeszcze lepiej jest biec w glanach do autobusu :lol:
Adam - 2004-10-31, 00:40

Najlepiej to spać w glanach :twisted: .

KONIEC OT !!!!!!!!!! :P

Kama - 2004-10-31, 15:04

Wracając do głównego wątku chciałam bardzo bardzo bardzo podziękować Mi, za to, że przyczyniła się do mojego spotkania z Glacą i Magiciem. Może spotkanie to za wielkie słowo? Sama nie wiem... Niby udało się nam zamienić parę słów przed i po koncercie na tegorocznym Dniu Kotana. Dostałam też autografy, zrobiliśmy sobie też dwie sesje fotograficzne (dlaczego aż dwie, to odrębna i nieco chora historia :P ). Mam nadzieję, że fotki chociaż z jednej wyjdą :? No, było bardzo miło. Panowie nie pozują na wielkie i nieosiągalne gwiazdy, za co ich bardzo cenię. Sam koncert też był świetny jeśli chodzi o kontakt z fanami - Glaca jak zwykle zeskoczył ze sceny, żeby móc być bliżej publiczności. Kiedy widziałam coś takiego dwa lata temu, myślałam, że to na pokaz, ale teraz już wiem, że oni na serio nie zapominają o swoich fanach - także, gdy nie ma w pobliżu prasy i kamer.
Mi - 2004-10-31, 19:22

to bylo takie bardzo krotkie spotkanko, czsu nie bylo.... w stodole mam nadzieje bedzie lepiej L)
ambro - 2004-10-31, 20:35

He he he
A ja spotkałem Glacę w kiblu.
Byliśmy w Węgorzewie, wchodzimy do kibla w jednostce wojskowej (organizator) i w drzwiach prawie zderzamy się z Glacą.
No to parę słów, autograf od niego i Toda (Magica akurat nie było) na bilecie i poszli na koncert.

jenny89 - 2004-11-01, 18:54

To było spotkanie pierwszego stopnia:)
Mi - 2004-11-01, 20:36

hehe, jenny , pamietasz jak ci z grzeskiem opowiadalismy o kibelkach w boleslawcu?? :P
jenny89 - 2004-11-02, 15:56

Heehehehehehe Toy-Toy`e :P
Mi - 2004-11-02, 17:41

jenny89 napisał/a:
Heehehehehehe Toy-Toy`e :P

nieeeeeeeeeeeee, po koncercie.... jak sie grzesiu wladowal do kibelka tam gdzie sie wszyscy kapali :D :lol: :lol: :lol:

_M_W_ - 2004-11-04, 16:36

longas napisał/a:
wolą grac na takich wsiach jak ruciane nida czy zabkowice slaskie, niz np. w bydgoszczy, lublinie czy w gdańsku :wink:


dodaj jeszcze Białostocczyznę do tego zbioru... :>

KaSiaaaa - 2004-11-05, 12:52

Ja myslalam, ze te opowiesci o zespole i fanach sa troche przybarwione...do wczoraj!! Glaca, Magic i reszta zespolu faktycznie znajda choc krotka chwileczke na rozmowe z fanami...Jestem naprawde bardzo milo zaskoczona! :D
Sweet - 2004-11-05, 17:17

Nienawidze okreslenia " Fan " ani "Groupie" ...No oni zawsze mają czas by pogadac ....Hmmm choc wczorajsza "stypa" heheh ...
Kama - 2004-11-05, 22:58

Heh... na "stypie" nie byłam, więc nie będę się o niej wypowiadać, ale w biegu między piwem a powrotem do domu udało mi się natrafić na Glacę i Henry'ego. Dostałam auografy, uścisnęłam dłonie, wymieniłam uśmiechy i... musiałam spadać :? Czyli ogólnie standadowo było, ale dla mnie to i tak jakieś przeżycie. Miło, kiedy ludzie cię nie olewają :D
Amat3uR - 2004-11-06, 00:48

Ja o spotkaniu z zespołem napisałem w temacie o koncertach, więc nie chcę tu się dublować.
Sweet - 2004-11-06, 10:34

Normalka , przeciez to normalni ludzie heheh [lol] ....
Spoks było ;-) ...Szkoda ze Łoodz nie wypaliła :( ...

Ks.SAPER - 2004-11-06, 11:05

Za każdym razem na stypie jak przechodziłem koło Glacy odwracał sie w moja stronę i pytał się "No i jak ta m SAPER?" albo "Jak się bawisz SAPER wszystko gra?" co też mnie pocieszyło bo znaczy że mnie jeszcze pamięta :) Przed pierwszym wyjściam na scene w garderobie (świadek) był trochę zdenerwowany. Chwile później wpadł w ogóle chyba w jakiś trans i z mikrofonem na schodach tańczyć zaczął i nie zwracał uwagi że co chwile ktoś przechodzi albo udeżał go drzwiami :wink: . Ogólnie spotkamie "po" było zajebiste tylko Henry sie ciągle gdzieś chował.
Sweet - 2004-11-06, 11:09

Henry lubi sie chowac hehehhe ..... [lol] ...Glaca i trans no to prawdopodobne heheh [lol] ...Ja na stypie siedziałam wszedzie a potem miałam małe problemy z portwelami i moimi spodniami heheheh [lol]
jenny89 - 2004-11-06, 15:10

I bluzką;-) hehehehe!

No teraz wszyscy wiedzą jacy Noisi są zarąbiści;-) Nie no ja nie moge przeboleć tej Łodzi.... :evil:

Sweet - 2004-11-06, 18:15

Pojedziesz bedziesz mnie trzymała heheheh przed zrobieniem komus krzywdy !!!!!!!!!!!!! :twisted: :twisted: :twisted:
Mi - 2004-11-07, 23:12

tia, spotkanie mojego portfela z toyem tym razem okazalo sie zabojcze dla portfela :twisted:
ogolnie fajnie bylo :)

Ks.SAPER - 2004-11-08, 18:50

Co się działo z tym portfelem? Dość dużo o tym słyszałem ale nigdy sie nie zastanowiłem o co chodzi :)
Sweet - 2004-11-08, 20:12

No wiec ja miałam przy spodniach w 2 tylnich kieszeniach 2 portwele jeden Mi i swooj ....No i poszłam gadac z Toyem i Pawłem i zaczelismy oggołem sie nabijac z ciagniecia drutow ...w pewnym momecie stwierdziłam ze to chore i chciałam isc i Paweł złapał mnie za łancuch od portwela Mi hehehe i go wyciagnoł i pierwsze co wypadło to MOJE BRZYDKIE ZDIECIE :/ ..... Pozniej jakos go zabrałam ale znow zaczeli wyciagac ( chcieli moj wyciagnac dobrze ze tego nie zrobili hehehe) i znow wyciagneli mi portwel heheh potem przywiazali mnie do krzesła i taie tam akcje były ale było wesoło, Mi mam nadzieje ze naprawiłas portwel hehehehe :twisted: :twisted: :twisted:
zwierzak - 2004-11-08, 20:14

Hmmm. Przywiazywanie do krzesla. To na S/M zakrawa. A co do zdjecia to wrzuc je na forum, to ocenimy czy takie brzydkie.
Sweet - 2004-11-09, 14:32

O nie heheheh przestraszył bys sie heheheheh :twisted: :twisted: :twisted:
KaSiaaaa - 2004-11-09, 14:37

Sweet Ty podpadasz u mnie coraz czesciej!! Czemuu nie powiedzialas, ze to byl Toy! I nie zapoznalas mnie z nim! MaUUUUpa!!!!! Hahaha :P
Sweet - 2004-11-09, 17:06

JA myslałam ze ty o tym wiesz heheheh :lol: :lol: :lol: ....Oj przepraszam , z Karolem jest zawsze niezła zabawa heheheheh [lol] [lol] [lol]
zwierzak - 2004-11-09, 18:13

Sweet napisał/a:
O nie heheheh przestraszył bys sie heheheheh :twisted: :twisted: :twisted:


E tam. Wrzucaj na forum, a jak nie masz na kompie to skanuj i wrzucaj

Sweet - 2004-11-09, 18:18

No heheheh ... :twisted: :twisted: :twisted:
JA narazie nie posiadam swoich fot niedłoogo wrzuce ...Ale jusz wrzucałam swoje foty czas na was ;P

zwierzak - 2004-11-09, 18:28

Ja swoja wrzucilem. Moge jeszcze cos poszukac. Zobaczy sie co sie da zrobic. Ale to nie w tym temacie ;-)
Mi - 2004-11-10, 13:16

dokladnie, koniec offtopa :twisted:
a portfel juz naprawiony , dzieki dla kamila , nie z tego forum co prawda i nie z shahid , ale co poniektoorzy go znaja :P

Sweet - 2004-11-10, 21:59

No heheh ja jusz do Łodzi swojego nie biore hehehehhe :lol: :lol: :lol:

koniec offtopa !!!!!!!!!!!
Mi

GoChA - 2004-12-15, 12:05

a ja spotkałam z kumpelom Glace przypadkiem w Poznaniu w m1 ;) Nigdy byśmy nie przypuszczały, że go spotkamy:) i poszłyśmy po autograf i mi się przypomniało ze mam aparat w plecaku no i sobie z nim zdjęcie zorbiłyśmy :D i musze stwierdzić, że Glaca dla swoich fanów jest naprawdę spoko:) ale oczywiście o zorbieniu foty jak to my takie 2 glupie odwrocilysmy sie i zaczelysmy cos chowac a Glaca tak stał i potem pożegnał nas i poszedł a przecież mogłyśmy z nim pogadać uffffff takie złe na siebie jesteśmy ze nie da się tego opisac kurde no;/ i pewnie już nigdy nam się taka okazja nie zdarzy spoktac Glacę i porozmawiać z nim:( jestesmy zle na siebie;/;/ le bylsymy takie szczesliwe ze mamy z nim autograf i fote ze tego sie opisac nie da przez pare dni cieszylysmy sie jak dzieci:) i w ogole do teraz sie cieszymy bo to bylo niedawno 6 grudnia:) fajnie bylo tylko gdybysmy z nim porozmawialy no;/;/ qrde drugiej takiej okazji nie bedzie:(
jenny89 - 2004-12-15, 18:32

eee tam nie będzie;-) ruszaj na jakiś gig, a okazja sama wpadnie w ręce:)
KaSiaaaa - 2004-12-16, 13:22

Dokladnie...jak sie postarasz, to ich spotkasz. Trzeba mocno chciec, a wszystko sie uda ;)
GoChA - 2004-12-16, 17:33

heh właśnie trzeba mocno chciec i wierzyć to wtedy może sie spełni:) kto wie :> dzięki:)
Nate - 2004-12-16, 18:16

GoChA napisał/a:
heh właśnie trzeba mocno chciec i wierzyć to wtedy może sie spełni:) kto wie :> dzięki:)



spotkasz wtedy kiedy się będziesz najmniej tego spodziewać;)

zwierzak - 2004-12-16, 18:20

Moj kumpel mial kiedys fajna sytuacje. Idzie sobie i patrzy. Idzie jakis koles w kapturze i ma naszywke SN. To on podchodzi i mowi. Fajna naszywka. Sluchasz tej kapeli. Na to koles mowie: Ja w niej gram. Zdejmuje kaptur i okazuje sie ze to Glaca. Mojemu kumplowi kopara opadla do samej ziemi.
ja-kaś - 2004-12-16, 19:07

----------
zwierzak - 2004-12-16, 19:09

W sumie nie wiem czy to prawda bo znam to tylko z opowiesci. Ale mysle ze raczej prawda.
GoChA - 2004-12-16, 20:03

Nate napisał/a:
spotkasz wtedy kiedy się będziesz najmniej tego spodziewać;)


właśnie tak spotkałam Glacę:) nie wiedzialam ze go w ogóle spotkam, w ogóle na nic nie liczyłam anjmniej się tego spodziewałam:) i to było najfajniejsze w tym wszystkim:) spotkałam kogoś, kogoś, którego się nie spodziewałam spotkać:)

zwierzak: łoł już widze twojego kumpla szneke jak zauważył Glacę:) heh:)

KaSiaaaa - 2004-12-16, 20:56

ŁoŁ fajowo! Ale ja gdybym byla w takiej sytuacji...zemdlalabym! Ja pamietam w jakim stalam szoku jak poznalam sie z Glaca! Buzia z wrazenia otwarta, Mi gada jak najeta, a ja ani 'be' ani 'me' nie dam rady powiedziec...jak sierota haha :D Szok!!!
Nate - 2004-12-17, 08:07

he he dobre...
ja też pamiętam ten pierwszy raz to było w Kinepolis jakieś 2 lata temu na premierze "Nie było", jazda była niezła, pamiętam też jak podeszłam do każego z SN po kolei i podałam im rękę
dlaczego byli tacy zdziwieni?
nie wiem................

KAPSYDA - 2004-12-17, 08:10

owszem, nalezycie zostało to określone z tymi jazdami. mi tez zdarzyło sie to we wspomnianym juz Kinepolis i przebieg był podobny. z tego, co pamiętam różniły nas początkowe odczucia; na myśli mam reakcję na teledysk.
Nate - 2004-12-17, 08:15

nie teledysk był dobry, tylko polegało to wszystko na tym, że za szybko wszystko się działo i nie mogłam się jakoś obiektywnie do tego odnieść...
a TY Kapsyda co mnie tak śledzisz?

KAPSYDA - 2004-12-17, 08:21

Nate napisał/a:
nie teledysk był dobry, tylko polegało to wszystko na tym, że za szybko wszystko się działo i nie mogłam się jakoś obiektywnie do tego odnieść...
a TY Kapsyda co mnie tak śledzisz?



nie nie nie
po prostu z tego, co udało mi sie sprawdzić jesteśmy tylko we 3 na forum... lubię gadac z kims 'obecnycm'.
nawet jesli ma to tak wyglądać... :]

Nate - 2004-12-17, 08:56

no właśnie a w tym Kinepolis to było bardzo ciekawie, tylko nie pamiętam kto tam był...
nie kojarzę nikogo z tego forum :(
pamiętam jeszcze więcej, ale to dłuższa historia...
na herbatkę.....

KAPSYDA - 2004-12-17, 08:57

Nate napisał/a:
no właśnie a w tym Kinepolis to było bardzo ciekawie, tylko nie pamiętam kto tam był...
nie kojarzę nikogo z tego forum :(
pamiętam jeszcze więcej, ale to dłuższa historia...
na herbatkę.....


;) ha-ho
otóż to, historie zazwyczaj to do siebie mają...
wiesz, że ja też nikogo z tąd nie kojarzę! Może się ujawnią?

GoChA - 2004-12-17, 10:54

KaSiaaaa napisał/a:
ŁoŁ fajowo! Ale ja gdybym byla w takiej sytuacji...zemdlalabym! Ja pamietam w jakim stalam szoku jak poznalam sie z Glaca! Buzia z wrazenia otwarta, Mi gada jak najeta, a ja ani 'be' ani 'me' nie dam rady powiedziec...jak sierota haha :D Szok!!!


heh widzisz tez byklas w takiej sytuacji:) mi poprostu szczena opadla i nie wiedzialam co powiedzieć poprostu sie balam czegokolwiek powiedziec nie weim czemu hmmmm:) Ale tak pewnie wszyscy maja:) skoro ty tak miałaś ja tak miałam wielu innych z pewności ą też:) pozdrawiam:)

Mi - 2004-12-17, 11:18

Kas - gosc tam byla :P
mnie nie bylo, bo to nie byl koncert :P
no i akurat wtedy mialam przeprowadzke :evil:

Sweet - 2004-12-17, 11:40

JA miło wspominam 1 koncert z Łodzi hehehe jak miałam dac Glacyi Magic kanapke ze smalcem i ogoorki w Empiku ...hehehe i miałam to zrobic bez oddzywania sie hehehe no ale nie poszło hehehe ,koncert tez był BONCKI !!!! :twisted: :twisted: :twisted: ......
longas - 2004-12-17, 16:27

GoChA napisał/a:
KaSiaaaa napisał/a:
ŁoŁ fajowo! Ale ja gdybym byla w takiej sytuacji...zemdlalabym! Ja pamietam w jakim stalam szoku jak poznalam sie z Glaca! Buzia z wrazenia otwarta, Mi gada jak najeta, a ja ani 'be' ani 'me' nie dam rady powiedziec...jak sierota haha :D Szok!!!

heh widzisz tez byklas w takiej sytuacji:) mi poprostu szczena opadla i nie wiedzialam co powiedzieć poprostu sie balam czegokolwiek powiedziec nie weim czemu hmmmm:) Ale tak pewnie wszyscy maja:) skoro ty tak miałaś ja tak miałam wielu innych z pewności ą też:) pozdrawiam:)

ale przeciez to sa zwykli ludzi, tacy jak my ! :> 8-) :)

Nate - 2004-12-17, 16:39

Sweet napisał/a:
JA miło wspominam 1 koncert z Łodzi hehehe jak miałam dac Glacyi Magic kanapke ze smalcem i ogoorki w Empiku ...hehehe i miałam to zrobic bez oddzywania sie hehehe no ale nie poszło hehehe ,koncert tez był BONCKI !!!! :twisted: :twisted: :twisted: ......



nie no wymiękam :lol: :lol: :rotfl: :hihi: :] :roll: :D
ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha :rotfl: :rotfl: :rotfl: :hihi: :hihi: :] :lol: :D

zwierzak - 2004-12-17, 16:47

Dokladnie longas. Mozna byc zaskoczonym jak sie spotka np Piotra w sytuacji takiej jak moj kumpel. Bo to bylo po prostu zaskoczenie. Ale tak. Zeby nie wiedziec co powiedziec i zapomniec o tym, ze mozna porozmawiac. Jakos tego nie rozumiem :)
GoChA - 2004-12-17, 17:11

zwierzak i longas: nie jestescie tacy jak ja moze ja mam troche inny sposob bycia:P i w ogole inaczej sie zachowuje i rozne sytuacje odbieram inaczej 8-) a ze SN to są normalni ludzie to wiem :)
ja-kaś - 2004-12-17, 18:00

Mi napisał/a:
mnie nie bylo:


Ciebie tam nie było AAAA
Ciebie tam nie było AAAA
;) :D

taka nowa wersja refrenu ;)

Sweet - 2004-12-17, 18:48

Bardzo rytmiczna hehehe :twisted: ...Jest wiele koncertoow ktoore sie miło wspomina ...Albo moja nerwoowke po koncercie w Zabrzu ...chciałam zwiedzic pewien park i komus wpieprzyc , Mi tez miała taki zamiar heh przez pooł nocy w Zabrzumiałam ochote wroocic do tego parku.... Mi wiesz o czym mowa hehehe :twisted:
KaSiaaaa - 2004-12-17, 19:41

longas i zwierzak...dla mnie to, ze poznam kiedys Sweet Noise bylo nie wyobrazalne. Bidula z 'malego' miasta, gdzie nic sie nie dzieje, moglam tylko marzyc o tym, ze kiedykolwiek ich poznam. Taka prawda. Poza tym ja przezywam przed takim np. spotkaniem z ludzmi z forum, a co juz mowic, gdy spelnia sie to, czego tak bardzo chcialam...
Gloria - 2004-12-19, 02:01

KaSiaaaa napisał/a:
longas i zwierzak...dla mnie to, ze poznam kiedys Sweet Noise bylo nie wyobrazalne. Bidula z 'malego' miasta, gdzie nic sie nie dzieje, moglam tylko marzyc o tym, ze kiedykolwiek ich poznam. Taka prawda. Poza tym ja przezywam przed takim np. spotkaniem z ludzmi z forum, a co juz mowic, gdy spelnia sie to, czego tak bardzo chcialam...

kasiu idziemy na wodke !!misiaku ty bratnia duszo !!
... z wyjatkiem poznania calego SN , mialam okazje na 15 minut z Glaca ......yyyy zeby nie zabrzmialo na 15 minut przebywania i krotkiej rozmowy z Glaca.....a jesli chodzi o spotkania z ludzmi z formu to jestem narwana i nie moge sie doczekac Tych ktorych poznalam bardzo polubilam ;)

zwierzak - 2004-12-19, 14:30

Ja tez polubilem bardzo ludzi z forum. Tych co poznalem osobiscie i nie tylko. :) A co do spotkania z zespolem, to mialem okazje pogadac z Glaca w lutym jak grali w Stodole. I nie zmienilo to w moich oczach jego osoby. To jest na prawde fajny gosc :)
KaSiaaaa - 2004-12-20, 00:21

Taaaa...i gra w slabym zespole jak to mawiasz hehehe :P

Co do ludzi z forum, to faktycznie miodzio :) Ale chyba wszystkie fora maja to do siebie, ze po jakims tam czasie rozmow internetowych, gdy dochodzi do spotkania, to wiaza sie wieksze lub mniejsze znajomosci. I to jest bardzooo, bardzooo fajne :D

zwierzak - 2004-12-20, 16:38

Nie kazde forum tak ma, ale faktycznie sie to zdarza.
Gloria - 2004-12-25, 17:52

ale to forum jest wyjatkowe i dlatego tak ma :D Dobrze ze juz dziala uffff ztesknilam sie ;)
Rija - 2005-04-16, 22:35

Ludki z zespołu sprawiają sympatyczne wrażenie. Nigdy nie biorę od nikogo autografów, ani nie ściskam dłoni... Robię za to masę fotek. Pamiętam czasy, kiedy Toy sprzedawał mi piwo i kiedy... ble ble (cenzura).

A Magika to się trochę boję :) Ostatnio na koncercie jak zwykle stałam z przodu i pstrykałam fotki, gdzieś tam nucąc kawałki pod nosem. Po koncercie Magik schylając się ze sceny chwycił mnie za głowę, potargał włosy i coś mi zaczął mówić na ucho, ale że było głośno, więc nawet nie wiem co. A potem chyba nawet chciał mi rękę podać czy coś w tym stylu, ale moja druga połowa była tak zazdrosna, że wolałam wybyć spod sceny. Ale podoba mi się to, że muzycy sami wyciągają ręce do fanów, nawet jak fani tego nie chcą :twisted:

Gloria - 2005-04-18, 12:47

Rija napisał/a:
. A potem chyba nawet chciał mi rękę podać czy coś w tym stylu, ale moja druga połowa była tak zazdrosna, że wolałam wybyć spod sceny. Ale podoba mi się to, że muzycy sami wyciągają ręce do fanów, nawet jak fani tego nie chcą :twisted:

:lol:
trzeba bylo mu piatke przybic Twoj mezczyzna za to by sie raczej nie pogniewal ;)

Rija - 2005-04-18, 16:58

Hehe... pogniewać, to może by się nie pogniewał, ale z domu by mnie wyrzucił, albo komuś coś zrobił... :)

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group