| |
Sweet Noise Forum www.sweetnoise.one.pl |
 |
Sweet Noise - podejście sweet noise do Boga
wiktor - 2005-03-21, 13:09 Temat postu: podejście sweet noise do Boga mam pytanie do was. o co chodzi glacy w piosence z CLC manipulacja, cytuje : kim jesteś tam u góry, następny pan bóg - dyktatury, Pierdolony król zycia, śmierci.... ?????
o co tu chodzi?? przecież te słowa są wyrażnie wypowiedziane do Boga!!! jezeli cos wiecie na ten temat to napiszcie!!! bo mnie te słowa kompletnie zaskoczyły!!! Pierdolony??? co to ma być???
longas - 2005-03-21, 13:25
to nie jest skierowane do Boga, tylko do ludzi wysoko ustawionych ktorzy manipuluja innymi
| Cytat: | | przecież te słowa są wyrażnie wypowiedziane do Boga!!! |
tu jest cytat ktory jednak wzkazuje ze chodzi własnie o kogos kto sie stawia na rowni z Bogiem
| Cytat: | | następny pan bóg - dyktatury |
wiktor - 2005-03-21, 13:33
zastanawiałem się na tym ze moga być one skierowane do tych ludzi jednak miałem pewne wątpliwości. ale dzięki za to że mi to dokładnie wyjaśniłeś!
[ Dodano: 2005-03-21, 13:35 ]
moje zdanie zostało oparte na tych słowach: pierdolony król zycia, śmierci. a przecież Bóg jest królem życia, śmierci. te słowa mogą być rozumiane dwuznacznie.
zwierzak - 2005-03-21, 13:39
Podejrzewam, ze specjalnie tak bylo to skonstruowane. Zeby pokazac, ze ci na gorze mysla ze sa bostwami.
longas - 2005-03-21, 13:46
| zwierzak napisał/a: | | Zeby pokazac, ze ci na gorze mysla ze sa bostwami. |
....i decyduja o zyciu i smierci innych ludzi
PePe - 2005-03-21, 17:39
Zwierzak dobrze gada... dać mu wódki
Z tego co mi wiadomo autor tekstu jest ateistą więc bez sesu było by wypowiadać się na temat czegoś co wg niego nie istnieje. To jak gdybym zaczął gadać z krasnoludkami, a nie wierze w takie istotki ;]
marian - 2005-03-28, 17:47
A jesli chodzi o taki osobisty stosunek SN'u do Boga to czytalem kiedys ze sa w nim tez chrzescijanie,judaisci,buddysci i satanisci .Ale kto dokladnie i .t.d, tego juz nie jestem w stanie napisac.
westa - 2005-03-28, 19:46
Ale można się łatwo domyslić
wiktor - 2005-03-28, 22:12
westa jak wiesz to napisz, bo ja na przyklad nie wiem ktory w co wierzy.
westa - 2005-03-28, 22:24
Nie wiem czy na pewno, ale..
Glaca - nie wierzy
Magic - buddysta
Tod - satanista
dalej to mozna snuc domysly czy Toy to Katolik a Kosteck judaista czy cos innego .... albo spytac sie po prostu
wiktor - 2005-03-28, 22:26
patrz jak to rozne religie potrafia sie zgadac
Sweet - 2005-03-29, 20:32
| westa napisał/a: | Nie wiem czy na pewno, ale..
Glaca - nie wierzy
Magic - buddysta
Tod - satanista
dalej to mozna snuc domysly czy Toy to Katolik a Kosteck judaista czy cos innego .... albo spytac sie po prostu |
No skad wiesz , moze sie mylisz ...
wiktor - 2005-03-29, 20:55
no z jednej strony to tak. Westa- na czym wnioskujesz ze ten wyznaje taka religie???
longas - 2005-03-29, 21:12
| wiktor napisał/a: | | Westa- na czym wnioskujesz ze ten wyznaje taka religie??? |
| westa napisał/a: | | można się łatwo domyslić |
westa - 2005-03-29, 21:13
przeczucie nic wiecej. Ale Tod na katolika mi nie wyglada
wiktor - 2005-03-29, 21:15
czyli na domyslach??? a co do toda to rzeczywiscie...
Gloria - 2005-03-30, 11:54
Buddyzm to wspaniala religia podobaja mi sie jej zalozenia chociaz wciasz nie wiele wiem na jej temat
Jesli chodzi o tekst to wystepuje tu widoczne porownanie "wielkich panow" z Bogiem Porownanie ma uswiadomic ze daja sobie oni prawo do kierowania zyciem miloonow na swoje potrzeby i niestety bez zbednych skropulow ja tak to w skrocie rozumiem
marian - 2005-03-30, 16:41
Kiedys czytalem wypowiedz kostka na temat konceru de la soul i stwierdzil ze przypomina mu ruch chrzescijanski i.t.d... ogolnie pozytywny. A 2.5 roku temu raz na polsacie obejrzalem wywiad z magicem w jego chacie chyba , i na jednej ze scian byl powieszony krzyz,a buddysci to chyba nie otaczaja sie takimi symbolami Wiec to moga byc tylko domysly
jenny89 - 2005-03-30, 16:50
To też może oznaczać, że szanuje inne religie:P Nie musi deptać krzyży jeśli jest buddystą;-) Może ktoś z jego współmieszkańców jest np katolikiem...
Mówicie poważnie z tym, że Tod jest satanistą?
wiktor - 2005-03-30, 17:58
kurde ja to niewiem jak mozna byc satanista. przeciez ta wiara jest chyba raczej oparta na jakis oglnie zlych postanowieniach. np. takie odprawianie czarnej mszy w ktorej costam rznie sie dzieciaka w ofierze itp.? troche dziwne jak dla mnie
zwierzak - 2005-03-30, 18:02
Hahaha. Zanim o czyms mowisz, to zapoznaj sie troche z tym. Satanizm wcale nie jest oparty na skladaniu ofiar z dzieci, dziewic, kotow, czy innych istot. Proponuje przeczyta w celach czysto poznawczych Czarna Biblie autorstwa LaVeya. TO na pewno rozjasni troche w glowie. I nie skupiajcie sie na tym, co pokazuja w telewizji. Jak jakis wariat rozwali grob to od razu mowia ze satanista, a dla mnie to po prostu chuligan.
I zeby nei bylo. Ja nie jestem satanista. Ale nie podoba mi sie, jesli sie kogos oczernia, niewiedzac nic nim. Czy o samych zalozeniach satanizmu.
longas - 2005-03-30, 18:04
| wiktor napisał/a: | np. takie odprawianie czarnej mszy w ktorej costam rznie sie dzieciaka w ofierze itp.? troche dziwne jak dla mnie |
nie ma to jak wiedza z lekcji religii czy z TV
ludzie dajcie sobie siana z tym w co kto wierzy....to jest sprawa indywidualna kazdego z nas i przypisywanie komus w co wierzy na podstawie domysłów jest conajmniej śmieszne.......
wiktor - 2005-03-30, 18:08
no moze i tak. religia to dosyc osobista sprawa kazdego czlowieka. a co do tej biblii szatana to niechce mi sie czytac bo jest troche dluga. a poza tym to ja nieczytam biblii ze swojej wiary a co dopiero mam czytac biblie szatana
zwierzak - 2005-03-30, 18:27
A to blad i to straszny. Bo w biblii nawet dla ateisty znajdzie sie duzo madrych rzeczy. A jesli jestes katolikiem to powinienes przynajmniej mniej wiecej znac biblie. No i warto poczytac ksiegi dotyczace innych religii wlasnie w celach poznawczych. Jak dla mnie to bardzo interesujacy temat.
wiktor - 2005-03-30, 18:58
no mnie raczej takie rzeczy nie instersują. chyba trrudno bylo by mi przysiasc do Biblii bo jakos zbytnio mnie to nie ciekawi...
RaveN - 2005-03-30, 19:13
na wszystko przychodzi w końcu czas... mnie tez kiedys mało to obchodziło a ostatnio chętnie sobie przysiadłem czytając biblię (zwykłą Holy Bible jak i tą LaVeya...)
GANDZIA - 2005-03-30, 19:16
| Cytat: | | ludzie dajcie sobie siana z tym w co kto wierzy....to jest sprawa indywidualna kazdego z nas i przypisywanie komus w co wierzy na podstawie domysłów jest conajmniej śmieszne....... |
Zgadzam sie z tym.Można być satanistą,kotolikiem,prawosławnym,buddystą i czymś tam jeszcze, ale innych to nie powinno interesować.To jest nasza i tylko nasza sprawa.
(Co do tej czarnej bibli to chcem od kolegi porzyczyć i jakby co to Wam powiem jaka była A napewno z tym satanizmem nie jest tak jak myślicie - składanie ofiar , picie krwi , odprawianie czarnych mszy itp )
zwierzak - 2005-03-30, 19:32
Nie myslicie, tylko myslisz. Bo na razie tylko jedna osoba sie wypowiedziala ze tak jest, a kilka ze tak nie jest. A co do tego, ze jest to sprawa indywidualna to sie zgodze. Ale jesli ktos zaczyna pisac na ten temat i ktos mu odpisuje itd. to zaczyna to byc dyskusja, ktora na tym forum (choc moze nie w tym temacie) jest jak najbardziej na miejscu. Do tego temat religii jest dosc ciekawy, oczywiscie o ile nie obraza sie innych tylko dlatego ze maja inne przekonania, czy wierza w "innego" boga.
jenny89 - 2005-03-30, 19:46
Proponuję nowy dział związany z religią. Mnie również nie obchodzą wyznania chłopaków z SN. A religie to bardzo ciekawy temat jak dla mnie:)
Moniczka - 2005-03-30, 19:55
jenny juz jakis czas temu ja zalozylam taki temat ale przestali sie ludzie udzielac
jenny89 - 2005-03-30, 20:08
to też ja dlatego właśnie o tym przypominam
Gloria - 2005-03-30, 20:21
Powiem tylko jedno
pseldo satanizm w stylu rozwalania nagrobkow to zwyczajny wandalizm i satanisci stanowczo ocinaja sie od podworkowego satanizmu
Wskrocie reprezentuje ta religia skrajny egoizm, szacunek dla inteligencji i potepianie glupoty To tak bardzo bardzo ogolnie .Powiem ze nie ktore z 10 przyzwolen ( tak to sie nazywa?) satanizmu popieram ( jest to cos na wzor 10 przykazan w chrzescijanstwie wedlug bibli LaVeya
wiktor - 2005-03-30, 21:17
lolek2: a o czym mowisz pisząc do mnie pod kreska ze admini widza wszystko? czy chodzi tu o moje gapiostwo z ty sportem czy moze o wyznania w kaciku negatywnej energii???
westa - 2005-03-30, 21:56
Przegladalem kiedys biblie laveya i stwierdzilem ze to pisal jakis maniak seksualny Wszedzie jakies nagie laski sa potrzebne, co rytual to naga kobieta Bzdury porownywalne z radiem marijuana Smieszy mni cos takiego- i ta silna, nie ulegajaca jednostka
zwierzak - 2005-03-30, 22:22
NO to Westa chyba bardzo pobieznie to przegladales. Tam jest na prawde duzo madrych i ciekawych rzeczy.
czarnuch - 2005-03-31, 17:32
popieram zwierzaka, biblia laveya pelna jest madrych treści, ważne jednak by potrkatować to w sposób poważny bo od tego zalezy jak ja zinterpretujemy, ps. nie jestem satanista
Collien - 2005-03-31, 21:33
Nigdy sie nie zastanawialam nad tym, czy Glaca wierzy czy nie. Bede szczesliwa, jesli nie wierzy, ale wisi mi to, jesli w domu ma oltarzyk
Kazdy wierzy w to coc chce
A satanizm ciekawa rzecz...
zwierzak - 2005-03-31, 23:44
Mam tylko jedno pytanie. Czemu ty bedziesz szczesliwa, jesli Glaca nie wierzy? Czy to w jakims stopniu dotyczy twojej osoby??
wiktor - 2005-04-01, 11:48
moze chodzi Jej o to ze jesli by wierzyl to oznaczaloby to ze slowa piosenki sa kierowane do Boga. ale przeciez jak juz wiadomo Glaca jest ateistą. (przynajmniej wiadomo z tych postow).
zwierzak - 2005-04-01, 14:06
Ale nawet jakby wierzyl, to nie zinterpretowalbym tych slow w ten sposob. Akurat kwestia wiary lub nieiwary nie ma w interpretacji tekstu zadnego znaczenia dla mnie. Chodzi o konkretny tekst zacytowany troche wczesniej w tym temacie.
Gidzus - 2005-04-03, 22:04
Ja w tekstach SN, przynajmniej na Koniec Wieku, wyczuwam w tekstach dużą duchowość. Myślę, iż nawiązują (a nie bezpośrenio sie odnoszą) nawiązują do wiary w Boga. Odbieram to jakby autor tych tekstów odnajdywał jednak w wierze cel życia. A może ja tak chcę?
Pozdrawiam.
zwierzak - 2005-04-03, 22:56
Mysle, ze nie do konca. A przynajmniej nie w wierze katolickiej.
Gidzus - 2005-04-04, 21:15
To nie jedyna wiara.
Pozdrawiam
zwierzak - 2005-04-04, 21:19
Ano nie jedyna. Ale i tak z tego co ktos mowil i co pamietam, to Piotr w wywiadach mowil ze jest ateista. Choc nie jestem tego pewien.
Sweet - 2005-04-04, 21:34
A nie uwazacie ze wiara jest indywidualna sprawa kazdego człowieka i ze ten temat jest troszke zryty A moze Piotr sobie tak strzelił w wywiadzie by sie od niego odkleili .... he ...
zwierzak - 2005-04-04, 21:36
No bardzo mozliwe. Wiara jest oczywiscie prywatna sprawa. Ale niestety fakt jest taki, ze jesli chodzi o osoby popularne, to wszyscy lubia gadac o ich prywatnych sprawach
Gidzus - 2005-04-04, 21:43
Wydaje mi sie że nie jest to znów taka sprawa indywidualna. Każdy powinien wyrażać w co wierzy lub że nie wierzy. To świadczy o odwadze wyrażania swoich przekonań. Bo jeśli wierzy to dlaczego miałby sie tego wstydzić?
Wiara w Boga to nie piętno. Chodź czasami wydaję się że nastąpiły czasy odwrotnej inkwizycji - na stos z wierzącymi.
Pozdrawiam.
Sweet - 2005-04-04, 21:49
| zwierzak napisał/a: | No bardzo mozliwe. Wiara jest oczywiscie prywatna sprawa. Ale niestety fakt jest taki, ze jesli chodzi o osoby popularne, to wszyscy lubia gadac o ich prywatnych sprawach |
No i tu jest to ...A moze te osoby nie chca by ktos gledził o ich prywatnych sprawach CO ....
Ja np na temat wiary nie rozmawiam bo to moja sprawa .....
zwierzak - 2005-04-04, 21:53
Nie wiem czy nastaly czasy odwrotnej inkwizycji. Nie widze przesladowan, a przynajmniej w Polsce, ludzi wierzacych. Chociaz jak patrze np na takiego Rydzyka to sie zastanawiam czy nie przydaloby sie to.
E.v.E. - 2005-04-04, 21:53
Gidzus.Wlasnie.Czemu sie wstydzic swojego wyznania? A poza tym Piotr tworzac Sztuke,rezc bardzo gleboka i prywatna,chybawiedizla ze raczej nielatwo mu bedzie ominac taki temat jak religia? No a poza tym pokazujac swoje dziela innym ludziom musila liczyc sie z tym,ze owi ludzie beda na tematy zawarte w jego tekstach reagowac i beda je omawiac
[ Dodano: 2005-04-04, 21:58 ]
| zwierzak napisał/a: | | Nie wiem czy nastaly czasy odwrotnej inkwizycji. Nie widze przesladowan, a przynajmniej w Polsce, ludzi wierzacych. Chociaz jak patrze np na takiego Rydzyka to sie zastanawiam czy nie przydaloby sie to. |
eeeeeeeeeee..."taki Rydzyk" to pojecie dotyczace konkretnej osoby czy tez...wiekszej grupy ?
Gidzus - 2005-04-04, 22:02
A ja z kolei widzę pewne oznaki wytykania palcami ludzi wierzących. Oznaką tego jest chociaż to oczym wcześniej pisałem - ludzie wstydzą się swojej wiary, nie umieją o niej rozmawiac, zamykają sie w swioch hermetycznych oazach bo tylko tam czuja sie bezpieczni.
Z przeciwnej strony, ich "przeciwnicy" wykorzystują ich słabość mówiąc, iż wiara to tylko indywidualna sprawa, niech kazdy wierzy w co chce (z czym się w 1000% zgadzam), ale niech nie mówią o tym głośno.
Pozdrawiam.
longas - 2005-04-04, 22:03
| Sweet napisał/a: | A moze te osoby nie chca by ktos gledził o ich prywatnych sprawach CO .... |
|
|